Decyzją Zarządu GSW S.A. kopalnia ,,Dębieńsko" ma zostać postawiona w stan likwidacji. Jest to decyzja skandaliczna.
Odpowiedzialność za likwidację kopalni spada na autorów programu restrukturyzacji górnictwa. Skwapliwie program ten realizuje Zarząd GSW S.A. i obecny dyrektor KWK ,,Dębieńsko". To głównie oni ponoszą winę za tragedię kopalni, zatrudnionej tam Załogi i lokalnej społeczności gminy Czerwionka - Leszczyny. 13 marca, podczas nadzwyczajnej sesji Rada Gminy przyjęła negatywne stanowisko wobec decyzji Zarządu GSW S.A. Wprost oskarżono Zarząd spółki i dyrekcję kopalni o oszukiwanie Załogi i władz samorządowych. Podczas sesji WZZ ,,Sierpień 80" apelował o zjednoczenie wysiłków w celu ratowania Kopalni. Związek prowadzi referendum, które stanowi wotum nieufności, wobec dotychczasowego dyrektora kopalni. Zbieramy również podpisy wśród pracowników kopalni i mieszkańców gminy pod petycją do Premiera Jerzego Buzka i Ministra Gospodarki Janusza Steinhoffa. Obaj są posłami, którzy uzyskali mandat z okręgu gliwickiego. Symptomatyczne jest to, że Jerzy Buzek sprawuje mandat poselski w wyniku poparcia mniejszej ilości osób, niż liczba pracowników, zatrudnionych w kopalni, która w wyniku działań jego rządu, ma być zlikwidowana. Petycja zostanie wręczona wyżej wymienionym w ich biurze poselskim w Gliwicach 27 marca.
WZZ ,,Sierpień 80" skierował również wystąpienie w sprawie kopalni do posłów i senatorów, zajmujących się górnictwem. Tekst takiego wystąpienia do Pani Poseł Janiny Kraus, wraz z wnioskiem o spowodowanie kontroli NIK, zamieszczamy poniżej. Wszystkim tym, którzy twierdzą, że dla kopalni nie ma ratunku i musi zostać zlikwidowana, ku pamięci przywołujemy słowa senatora, byłego ministra odpowiedzialnego za górnictwo, Jerzego Markowskiego, wypowiedziane publicznie, podczas sesji Rady Gminy w dniu 13 marca: Dajcie tej kopalni jeszcze pół roku czasu, a ja was zapewniam, że będzie fedrowała przez następne 50 lat.
_____________________________________________
Pani Poseł
Janina Kraus
Koło Poselskie
KPN - Ojczyzna
Komisja Zakładowa Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" w KWK "Dębieńsko" zwraca się z prośbą o zainteresowanie się sprawą naszej kopalni i podjęcie stosownej interwencji.
Kopalnia "Dębieńsko" wchodzi w skład Gliwickiej Spółki Węglowej S.A. Decyzją Zarządu z dnia 6.03.2000 roku, Uchwała nr 83 /III/ 2000 kopalnia postawiona została w stan likwidacji. Likwidacja kopalni ma nastąpić z dniem 1 lipca 2000 roku. Zgodnie z tą samą decyzją Zarządu GSW S.A. do dnia 31 grudnia br. kopalnia ma zakończyć wydobycie, a zakończenie likwidacji planowane jest na wrzesień roku 2001. Powyższa decyzja Zarządu GSW S.A. jest w opinii WZZ "Sierpień 80" błędna i została podjęta w oparciu o fałszywe dane. Likwidacja kopalni "Dębieńsko" jest przede wszystkim wynikiem niekompetencji i nieudolności obecnego kierownictwa kopalni, a także błędów Zarządu Gliwickiej Spółki Węglowej.
Działania Zarządu GSW S.A i kierownictwa kopalni rodzą przypuszczenia, że dla wcześniej podjętego zamiaru o likwidacji kopalni, później jedynie szukano pseudoekonomicznego uzasadnienia tej decyzji. Odrzucono wszelkie argumenty, które mogły by przemawiać za przedłużeniem żywotności kopalni, wydłużeniem okresu jej likwidacji, utworzeniem na bazie kopalni nowego zakładu górniczego, zajmującego się sczerpywaniem złoża. Przyjęto tylko te argumenty, które uzasadniają konieczność likwidacji KWK "Dębieńsko" i zakończenia wydobycia nie później niż do końca grudnia br. Sprzeciw wobec decyzji o likwidacji kopalni zgłosiły związki zawodowe, zarzucając Zarządowi GSW S.A. nierzetelność i manipulowanie danymi. Swoje negatywne stanowisko wobec tej decyzji wyraziły również władze samorządowe gminy Czerwionka-Leszczyny na terenie których znajduje się kopalnia. Uznały decyzję Zarządu GSW S.A. za absolutnie błędną i szkodliwą dla interesów gminy.
Załoga
Kopalnia "Dębieńsko" w chwili obecnej zatrudnia blisko 2,5 tysiąca pracowników. Jest jedynym tej wielkości zakładem pracy na terenie gminy Czerwionka - Leszczyny. Można powiedzieć, że byt tej gminy uzależniony jest od jej istnienia. Jak wynika z oświadczeń władz samorządowych likwidacja kopalni oznaczać będzie nie tylko likwidację 2,5 tysiąca miejsc pracy w samej kopalni ale kilkakrotnie większej ilości miejsc pracy w zakładach kooperujących z kopalnią, czy choćby funkcjonujących na terenie gminy. Według oświadczenia władz samorządowych likwidacja kopalni oznacza, likwidację co najmniej 10 tysięcy miejsc pracy w całej gminie. Oznacza również załamanie budżetu gminy. Jej następstwem będzie skazanie lokalnej społeczności na nędzę i trwałe bezrobocie. Opinię samorządu w sprawie działań Zarządu GSW S.A. i kierownictwa kopalni, najpełniej oddaje wypowiedź Marka Kornasa Burmistrza Gminy Czerwionka - Leszczyny podczas spotkania w dniu 13 marca z Zarządem spółki cyt. "Oszukiwaliście przez rok górników i mieszkańców gminy. Mówiliście, że kopalnia może się uratować". Opinia ta nie jest odosobniona i ma swoje głębsze uzasadnienie.
Złoża
Kopalnia "Dębieńsko" posiada największe w Gliwickiej Spółce Węglowej zasoby węgla. Według oficjalnych szacunków jeszcze kilka lat temu zasoby kopalni szacowane były na 642 mln ton, z czego na poziomach czynnych określano je na 194,7 mln ton. Po skorygowaniu, zasoby operatywne na poziomach czynnych, określono w dalszym ciągu na poziomie 194,7 mln ton węgla. Przy średnim rocznym wydobyciu kopalni na poziomie 1,7 mln ton obliczano żywotność KWK "Dębieńsko" na około 110 lat! Nie ma w Polsce drugiej takiej kopalni, której żywotność, po skorygowaniu zasobów operacyjnych, byłaby porównywalna z KWK "Dębieńsko". Pomimo to kopalnia ma być w nadzwyczaj krótkim czasie zlikwidowana.
W ubiegłym roku kopalnia spłaciła swoim majątkiem zobowiązania wobec budżetu państwa. Między innymi z tytułu zaległego podatku Vat. Ogółem kopalnia w roku 1999 z tytułu spłaty swoich zobowiązań spłaciła kwotę ponad 53 mln złotych. W zamian za ten wysiłek "ukarana" została decyzją o likwidacji.
Inwestycje
Szczególne zainteresowanie organów kontrolnych, a być może nawet prokuratury powinna budzić działalność inwestycyjna kierownictwa kopalni i zarządu spółki. Chodzi między innymi o zakup i sprowadzenie na kopalnię w roku 1998 nowego wysoko wydajnego kombajnu ścianowego. Odbyło się to na wniosek dyrekcji kopalni za wiedzą i pełną aprobatą Zarządu GSW S.A. Wdrożenie nowego wysoko wydajnego kompleksu ścianowego z kombajnem elektrycznym typu KSE -360, odbyło się na polecenie Zarządu GSW S.A. Uczestniczyły w tym Zarząd GSW S.A., Famur i Comag. Ogólna wartość księgowa samego kompleksu ścianowego, w cenach z roku 1998 wynosiła 5 mln 933 tysiące złotych. Istnieje przypuszczenie, że wdrożenie powyższego rozwiązania wiązało się z dodatkowymi kosztami poniesionymi na rzecz osób z Zarządu Spółki i kierownictwa kopalni z tytułu racjonalizacji i wdrożeń. Przy realizacji powyższych, niezwykle kosztownych inwestycji popełniono szereg błędów, które w późniejszym czasie przyczyniły się do pogorszenia sytuacji ekonomicznej kopalni. Wyżej wymieniona inwestycja przyniosła kopalni więcej strat niż korzyści. Awaryjność, nieprzystosowanie do warunków geologicznych, stosowanie niewłaściwych do kompleksu obudów, przyniosło kopalni bardzo duże straty. Na skutek powyższych błędów, kopalnia właściwie wydobywała kamień zamiast węgla.
Zobowiązanie
Wyjątkowego wymiaru nabiera również fakt, że już w dniu 20 kwietnia 1998 roku Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki Jan Szlązak podjął zobowiązanie o likwidacji kopalni "Dębieńsko" wobec Banku Światowego. W uzgodnionym protokóle z negocjacji pomiędzy przedstawicielem Banku Światowego Johnem Strongmanem Doradcą ds. Górnictwa, Przewodniczącym Zespołu Zadaniowego Zespołu Banku Świtowego ds. Górnictwa Węglowego i Podsekretarzem Stanu w Ministerstwie Gospodarki Janem Szlązakiem zapisane zostało zobowiązanie do likwidacji szeregu kopalń, uzależniając od tego uzyskanie kolejnej transzy kredytu z Banku Światowego, na restrukturyzację górnictwa. Na liście kopalń przeznaczonych do całkowitej likwidacji umieszczono tam między innymi KWK "Dębieńsko". Rodzi się pytanie jak to jest możliwe, że wysoki przedstawiciel suwerennego rządu polskiego podejmuje tego typu zobowiązanie w stosunku do przedstawicieli instytucji międzynarodowych. Tym bardziej jest to ważki fakt, że w chwili podejmowania owego zobowiązania Zarząd GSW S.A. i dyrekcja kopalni utrzymywali, że decyzję o likwidacji, uzależniają od wyników finansowych KWK "Dębieńsko". Powyższe zobowiązania podjęte wobec międzynarodowych instytucji wymagają naszym zdaniem zainteresowania Sejmu i Najwyższej Izby Kontroli.
Bezrobocie i
budżetowe pieniądze
Likwidacja KWK "Debieńsko" ma też inny aspekt. Na likwidację kopalni i związane z tym zniszczenie 2,5 tysięcy miejsc pracy w tej kopalni, z budżetu państwa przeznaczone mają być ogromne środki. Zarząd Gliwickiej Spółki Węglowej nigdy nie krył tego, że aby mieć podstawy do korzystania z budżetowych pieniędzy przez spółkę, któraś z kopalń wchodzących w jej skład musi zostać postawiona w stan likwidacji. Zarząd GSW S.A. za cenę likwidacji KWK "Dębieńsko" chce uzyskać możliwość, korzystania z pieniędzy budżetowych, przeznaczonych na restrukturyzację górnictwa. Prezesi GSW S.A. niemal dosłownie uzasadniali potrzebę likwidacji KWK "Dębieńsko" po to, aby uzyskać dostęp do budżetowych dotacji. Równocześnie tak kierowano polityką obciążania kopalni kosztami i tak realizowano sprzedaż węgla, aby uzyskany przez kopalnię wynik finansowy, dawał Zarządowi GSW S.A. podstawę do jej likwidacji. Likwidacja kopalni oznacza bowiem możliwość uzyskania przez spółkę dotacji budżetowych. Pieniądze podatników zmarnowane zostaną na likwidację miejsc pracy, które mogłyby dalej istnieć. Zarząd GSW S.A. wprowadza również w błąd Ministerstwo Gospodarki, władze samorządowe i związki zawodowe informując, że wszyscy pracownicy z 2,5 tysięcznej załogi kopalni znajdą zatrudnienie w kopalniach GSW S.A. Jak wynika z oficjalnych, zatwierdzonych przez Radę Nadzorczą spółki dokumentów, spółka nie przewidziała możliwości zatrudnienia takiej ilości pracowników w innych kopalniach spółki.
Kontroli powinna zostać również poddana sprzedaż węgla na kopalni. Pomimo podawania w oficjalnych informacjach dyrekcji, że kopalnia posiada na zwałach ponad 100 tysięcy ton węgla, zwały kopalni są prawie puste. Nie wiadomo co się stało z węglem o wartości około 12 mln. złotych.
Zdaniem WZZ "Sierpień 80" zarząd GSW S.A. od dłuższego czasu działał na szkodę jednego ze swoich zakładów jakim jest KWK "Dębieńsko".
Kontrola
Szczególnego zweryfikowania powinna podlegać polityka finansowa GSW S.A. względem tej kopalni z uwzględnieniem celowości podejmowanych działań inwestycyjnych, zaniechań w robotach przygotowawczych, udostępniających dalszy front wydobywczy a także kwestie związane z przenoszeniem kosztów wyodrębnionego Zakładu Odsalania Wód Dołowych KWK "Dębieńsko" na rzecz kopalni. Zarząd GSW S.A. od początku manipulował wynikami ekonomicznymi kopalni. Procedury fałszowania wyniku ekonomicznego kopalni dokonywano także w czasie tzw. monitoringu, prowadzonego przez służby Zarządu GSW S.A. W początkowej fazie przedstawiono wynik monitoringu bez ujęcia kwot spłaty zobowiązań z tytułu np. podatku vat w roku 1999. Była to kwota ponad 53 mln złotych. Później powstały aż trzy wersje tzw. monitoringu. Za podstawę do podjęcia decyzji o likwidacji kopalni "Dębieńsko" Zarząd GSW S.A. przyjął najmniej dla kopalni korzystny wariant monitoringu, nie uwzględniający faktycznie dokonanej spłaty zobowiązań podatkowych, w załączeniu przekazujemy trzy (!) wersje tzw. monitoringu. Tak spreparowane wyniki tzw. monitoringu przesądziły o likwidacji kopalni.
Zbadaniu powinna podlegać również kwestia celowości decyzji o postawieniu KWK "Dębieńsko" w stan likwidacji, z uwzględnieniem kosztów jakie z tego tytułu poniesie zarówno GSW S.A. jak i budżet państwa, współfinansujący proces likwidacji tej kopalni. Z uwagi na rozległość zarzutów i zastrzeżeń co do legalności, rzetelności, celowości i zasadności podjętych przez Zarząd GSW S.A. decyzji, oraz wagę i rodzaj zarzutów wobec Zarządu GSW S.A. i kierownictwa kopalni, oraz fakt, że likwidacja kopalni odbywać się ma z pieniędzy budżetowych, prosimy Panią Poseł o zainteresowanie się sprawą, podjęcie stosownych interwencji, a jeśli Pani Poseł uzna to za właściwe skierowania stosownego wniosku o kontrolę do Najwyższej Izby Kontroli. Prosimy również o pomoc w wyjaśnieniu jaką rolę w przesądzeniu decyzji o likwidacji KWK "Debieńsko" odegrał Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki Jan Szlązak, podpisując zobowiązanie dotyczące tej kopalni w ramach umowy z Bankiem Światowym.
Deklarujemy gotowość przekazania Pani Poseł całości dokumentów w tej sprawie, stanowiących podstawę dla zawartych w powyższym piśmie stwierdzeń.
z wyrazami szacunku Zbigniew Kowalski Przewodniczący KZ WZZ ,,Sierpień 80" KWK ,,Dębieńsko"