Przygotowana przez AWS -owskiego ministra korekta programu reformy górnictwa może doprowadzić do tego, że górnicy, zatrudnieni w kopalniach likwidowanych stracą po przejściu na emeryturę.
Propozycja Szlązaka, powoduje, że górnicy zatrudnieni w tych kopalniach, nie będą mieli odprowadzonych składek do ZUS. Jak wynika z publicznych wypowiedzi prezesa ZUS Lesława Gajka, oznacza to, że okres ten traktowany będzie jako okres bezskładkowy.
W przyszłości, górnicy nie będą więc mogli mieć zaliczonego tego okresu, do wyliczania emerytur. Być może oznaczać to będzie nie tylko drastyczne obniżenie wysokości emerytur ale również, nie zaliczenie tego okresu do uprawniającego do świadczenia.
AWS przygotował więc górnikom, którzy uprawnienia emerytalne uzyskają po roku 2006 kolejną bombę, której skutki mogą być katastrofalne. Wielu górników pracowało lub do dzisiaj pracuje w kopalniach likwidowanych. Wprowadzenie zapisów przygotowanych przez ministra Szlązaka oznacza dl nich katastrofę.
Do całej sprawy za komentarz może służyć tylko jedno. Albo AWS -owski minister jest tak niekompetentny, że nie rozumie, jakie skutki powodują dla górników jego decyzje. Albo konsekwentnie realizuje politykę "Solidarności" utrącania, już nie tylko górniczych wynagrodzeń, ale również wysokości ich przyszłych emerytur.
Dla górników ma to tym bardziej dramatyczne konsekwencje, że równocześnie ten sam rząd przygotował propozycje tzw. emerytur pomostowych, które drastycznie ograniczają wymiar tego świadczenia i grono pracowników uprawnionych do jego uzyskania.
W ostatniej chwili udało się doprowadzić do zdjęcia z porządku obrad Sejmu tego antypracowniczego projektu ustawy, których rządowa korekta zawiera niezliczoną ilość. Do sprawy wrócimy, również w zakresie przygotowanych przez "Solidarność" antygórniczych propozycji emerytur ,,podmostowych".