W Sierpniu'80 od dwutysięcznego
W pierwszych dniach stycznia do WZZ "Sierpień 80" przystąpiło kilka nowych struktur związkowych.
Niektóre z nich powstały na bazie członków innych związków zawodowych. Rozczarowani dotychczasowymi poczynaniami swoich central związkowych, członkowie tych związków postanowili zrezygnować z dotychczasowej przynależności i utworzyć struktury WZZ "Sierpień 80".
Coraz więcej szeregowych członków NSZZ "Solidarność" nie godzi się z polityką władz tego związku, a także tym, że "Solidarność" stała się pro rządowym związkiem, wspierającym antypracowniczą politykę koalicji AWS - UW.
Tak było na przykład w Łódzkim Zakładzie Energetycznym, gdzie duża grupa byłych członków NSZZ "Solidarność" postanowiła wystąpić z tego związku powołując Komitet Założycielski WZZ "Sierpień 80".
W skład grupy inicjatywnej KZ WZZ "Sierpień 80" weszli również pracownicy ŁZE, którzy do tej pory nie należeli do żadnego związku. Rozsypała się również "Solidarność" w Hotelu "Amber Baltic" w Międzyzdrojach.
Także tam prawie wszyscy dotychczasowi członkowie NSZZ "Solidarność" przeszli do WZZ "Sierpień 80". Do WZZ "Sierpień 80" trafiają nie tylko członkowie NSZZ "Solidarność". W KWK "Jankowice" większość dotychczasowych członków ZZ "Rybnik 90" wystąpiła z tego związku tworząc strukturę WZZ "Sierpień 80". Od razu do nowo powstałej struktury WZZ "Sierpień 80" akces zgłosiło wielu pracowników, którzy do tej pory nie należeli do żadnego związku.
Po ogłoszeniu wyroku uznającego, że Marian Jurczyk jest lustracyjnym kłamcą, panika zapanowała również w szeregach tego jednego z odprysków "Solidarności 80". Do WZZ "Sierpień 80", w krótkim czasie zgłosili się członkowie tego ginącego związku, którzy zgłaszają gotowość przystąpienia do WZZ "Sierpień 80".
Najlepszym przykładem paniki panującej w szeregach "Solidarności 80" jest to co stało się w Kutnie. Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy zlikwidowane zostały tam wszystkie struktury tego związku. Prawie wszyscy z dotychczasowych członków "Solidarności 80" przeszli do WZZ "Sierpień 80". Antyspołeczna polityka rządu Buzka, wspierana przez władze NSZZ "Solidarność" i AWS powoduje, że coraz szerzej otwierają się oczy szeregowych członków tego związku.
Kompromitujące "Solidarność" poparcie dla polityki Balcerowicza, zaprzaństwo i hipokryzja liderów tego związku, którzy zgłaszają wniosek o odwołanie Ministra Skarbu, a później ci sami ludzie głosują przeciwko swojemu wnioskowi, powoduje, że coraz więcej członków "Solidarności" zadaje sobie pytanie, dokąd prowadzi ich polityka Krzaklewskich, Janiaków i Żaków.
Odpowiedzią jest odejście z "Solidarności" i szukanie miejsca dla rzeczywistej działalności związkowej w strukturach takich jak WZZ "Sierpień 80".
Można powiedzieć, że lepiej późno niż wcale.