Malowany Premier Buzek kilkukrotnie zapowiadał szerokie zmiany personalne w Rządzie oraz nowy program. Na razie trudno mówić nawet o zmianach kosmetycznych. Nagabywany o konkrety swoich decyzji ,,premier w jednym z wywiadów szczerze odpowiedział: wolę się nie wypowiadać, lepiej zapytajcie Przewodniczącego Krzaklewskiego.
Ponad 300 pielęgniarek z łódzkich szpitali i przychodni prowadzi głodówkę, żądając podwyżki płac. Ich liczba ciągle się zwiększa. Zarabiający dziesiątki a nawet setki milionów starych złotych dyrektorzy szpitali nie są skłonni do realizowania postulatów pielęgniarek.
Polska przeznacza na oświatę 4,1 procenta Produktu Krajowego Brutto. Daje to nam 30 miejsce w Europie. Obecnie w Europie jest 30 krajów. Inwestowanie w oświatę jest niezbędne, aby kraj mógł się rozwijać. Aby doganiać w rozwoju kraje Europy Zachodniej potrzebujemy co najmniej takich samych jak oni, jeśli nie wyższych nakładów na oświatę i naukę. W przeciwnym razie będziemy tylko rezerwuarem taniej siły roboczej. Reforma edukacji tylko pogarsza sytuację. Dzięki jej wprowadzeniu wiele dzieci - zwłaszcza ze wsi - zakończy edukację na szóstej klasie.
Nowy kodeks pracy przedstawiony przez solidarnościowy rząd i solidarnościowego ministra Komołowskiego, przewiduje między innymi możliwość zmuszenia pracownika do przepracowania tysiąca godzin nadliczbowych rocznie, zezwala się na zawieranie umów o pracę na czas określony w nieskończoność (dotychczas trzecia umowa musiała być na czas nieokreślony). Zmiany w kodeksie pracy solidarnościowy rząd uzasadnia oczywiście koniecznością przezwyciężania pozostałości po PRL (!). Równocześnie rząd zapowiedział obniżenie pensji minimalnej.
Nadal wzrasta liczna bezrobotnych. Według rządowych danych w sierpniu było ich 2 miliony 143 tysięcy, z czego niewiele ponad 400 tysięcy posiada prawo do zasiłku. Dane te nie obejmują między innymi ukrytego bezrobocia, powszechnie występującego na wsi.
Po ostatnim spadku notowań Akcja Wyborcza Solidarność jest jeszcze w stanie przekroczyć 5-procentowy próg wyborczy. Gdyby wybory odbyły się dziś, Krzaklewski i kilku innych nie straciło by dobrze płatnych, sejmowych posadek. Sam Buzek dawno osiągnął rekord najbardziej niepopularnego premiera III RP, a chyba nawet w historii nowożytnej Europy. Jest bardziej niepopularny, niż generał Franco, u schyłku rządów.
Dwa i pół tysiąca Zakładów Opieki Zdrowotnej zwróciło się do rządu o datacje na osłony socjalne dla zwalnianych pracowników. Rząd zaakceptował tylko 750 spośród tych wniosków. Reszta pracowników wyleci z pracy bez żadnych osłon. Ilu ich jest? nie wiadomo. Jest to informacja tajna.
Polska prywatyzacja ma się ku końcowi i za dwa, trzy lata nie będzie już czego sprzedawać. Nie będzie więc czym łatać dziur w budżecie. Balcerowicz po zniszczeniu polskiej gospodarki przegra wybory i pozostawi problem następcom. Sam pewnie zostanie doradcą BŚ lub rządu Ukrainy.
Obradowała Komisja Krajowa NSZZ ,,Solidarność. Wyrażono zaniepokojenie faktem zmniejszającej się liczby członków, a co za tym idzie zmniejszeniem wpływów do kasy. Uchwalono jednak, że wzmocni się bazę finansową związku poprzez tzw. odzyskiwanie majątku związkowego, czyli bezpośrednie dotacje z budżetu do Solidarności.