Sytuacja w naszym kraju staje się katastrofalna. Poważna część społeczeństwa nie ma już za co żyć. Straciła nadzieję na lepsze jutro. Rząd nie tylko stracił panowanie nad sytuacją ale nie zdaje sobie sprawy z jej tragizmu.
Niekompetencja rywalizuje z arogancją i przekonaniem, że pozorując różne dialogi , pakty i umowy - bez woli ich dotrzymania - uda się społeczeństwo "zmanipulować" powstrzymać od wybuchu gniewu i zdecydowanego żądania zmian w układzie władzy i polityce społeczno - ekonomicznej.
Tymczasem kraj stoi u progu załamania się finansowego, co jest przed społeczeństwem ukrywane. Koślawy budżet uległ załamaniu. Nie wpływają do niego planowane wpłaty, a rezerwy już się wyczerpały. Istnieje groźba rychłego zawieszenia wielu wypłat z tego budżetu, w tym emerytur , zasiłków socjalnych , niektórych uposażeń pracowniczych i innych świadczeń państwa.
Nie ma pieniędzy dosłownie na nic - na służbę zdrowia , na oświatę i naukę, na dotacje dla rolnictwa, na niezbędne inwestycje, na niezbędne podwyżki nędznych uposażeń sfery budżetowej.
Załamany budżet to załamane państwo. Anarchii finansowej i organizacyjnej w kraju towarzyszy wzrastająca fala przestępstw, nadużyć i brutalnych rozbojów.
A w układach władzy / w rządzie i parlamencie / nie ma żadnej inicjatywy, żadnej woli politycznej i moralnej motywacji, aby to wszystko powstrzymać.
Staje się oczywistym faktem, że obecny rząd wyczerpał swoje możliwości skutecznego kierowania państwem i jego gospodarką.
Istnieje więc pilna potrzeba natychmiastowej rekonstrukcji obecnej władzy wykonawczej i podjęcia realnych działań ratunkowych.
Polsce grozi niepohamowany wybuch społecznego protestu przeciw dalszej kontynuacji polityki "okrągłego stołu" , która okazała się zgubna i szkodliwa dla kraju i jego obywateli. SAMOOBRONA przestrzega przed tym i alarmuje.
To co dzieje się obecnie w rolnictwie, górnictwie, przemyśle zbrojeniowym i innych gałęziach gospodarki, sytuacja rodzin bezrobotnych, emerytów, pracowników wielu służb publicznych i administracji, wszystko to stanowi niebezpieczne podłoże dla wielkiego społecznego wybuchu o nieprzewidywalnych skutkach.
Zwracamy się z dramatycznym apelem - póki jeszcze ma on sens - przede wszystkim do parlamentu o podjęcie zdecydowanych działań w celu położenia kresu postępującej anarchii i rozkładowi państwa, jego gospodarki i jego finansów.
Mówimy otwarcie - konieczna jest zmiana skompromitowanego rządu. Odsunięcie od władzy aroganckich nieuków i nieudaczników, często niezrównoważonych psychicznie a także ludzi służących wyraźnie obcym interesom.
Jest to być może ostatnia szansa na zachowanie społecznego pokoju i resztek stabilizacji w Polsce.
Alternatywą jest tylko ostateczny upadek państwa i obcy, międzynarodowy protektorat nad upadłym narodem.
Przewodniczący Andrzej Lepper