Rzeczpospolita Polska wysłała mecenasa, który w Chicago będzie reprezentował nasz kraj w procesie o zwrot przedwojennego mienia żydowskiego. Zapowiada on, że główną linią obrony będzie argumentacja, iż Polskę, jak każde inne państwo nie można postawić przed sądem na terenie innego kraju i sąd amerykański nie ma prawa wydawać wyroków na Rzeczpospolitą Polską. Skoro ten sąd nie ma prawa sądzić Polski, to po co on tam jedzie?
Amerykański koncern White Eagles Industries kupił zakłady tłuszczowe w Bogaczowie i w Brzegu Opolskim. Nie zainwestował w nie żadnych pieniędzy, natomiast zmusił je do kupowania u nich usług ,,konsultingowo - doradczych" za wielkie pieniądze. W wyniku tego obydwa te zakłady stoją na krawędzi bankructwa. Amerykański inwestor nie wywiązał się też z innych zobowiązań podjętych podczas prywatyzacji - ujawnił poseł PPS, Piotr Ikonowicz.
Z przecieków, jakie dochodzą z rządu wynika, że planowana jest prywatyzacja lasów państwowych, która jest dla rządu ,,ostatnią deską ratunku" do załatania dziury w budżecie. W wyniku polityki Balcerowicza pogorszyła się sytuacja przedsiębiorstw i przez to dochody budżetu są znacznie niższe od zakładanych.
Warszawskie sądy zalegają z rozprawami nawet do siedmiu lat. Niektórym przestępcom, zarówno tym pospolitym, jak i na przykład UB-ekom niszczącym akta wyjdzie to na dobre, gdyż ich sprawy będą umorzone w wyniku przedawnienia. Wszystkiemu oczywiście winny jest brak pieniędzy i fatalne warunki w sądach, które nie są w stanie nadążyć za ogromem spraw.
W kasach chorych brakuje około miliarda nowych złotych, mimo, iż szpitale dostały i tak o wiele mniej środków niż w zeszłym roku. Sam Buzek-Łobuzek przyznał, że po reformie pacjenci są wielokrotnie odsyłani. Mimo to, wciąż wciska dziennikarzom ,,kit", że reforma się udała, a środowisko medyczne jest z niej zadowolone.
Tylko 5% Polaków uważa, że polityka rządu nie wymaga żadnych zmian. Tylko 24% badanych chce, aby władza nadal była w rękach tego rządu. Dane takie podał CBOS. Koalicja AWS-UW widać bije wszelkie rekordy niepopularności.
Nakonieczny przeszedł sam siebie. Zażądał ukarania winnych obecnej sytuacji w górnictwie. Panie Nakonieczny! Czasy stalinizmu już się skończyły! Już na nikim nie robi wrażenia, że sam pan żąda ukarania siebie! Niech pan nie liczy na złagodzenie kary.
Rząd pracuje obecnie nad prywatyzacją uzdrowisk. Można się spodziewać, że po 2000 roku przestaną one być dostępne dla zwykłych Polaków. Następnie najprawdopodobniej zostaną sprywatyzowane plaże nad Bałtykiem i Warmia i Mazury. Kupcy już są. Problemu eksterytorialnego korytarza nie będzie.
Rolnicy muszą jeździć ciągnikami często ponad 100 km (a to zajmuje kilka dni), aby ustawić się w kilkudniowej kolejce do punktu skupu zbóż. I tak nie mają pewności, czy ich zboże zostanie kupione. Po prywatyzacji zakładów tłuszczowych i w wyniku sprzedawania również zachodnim inwestorom cukrowni, drastycznie pogarsza się sytuacja rolników, od których zachodni inwestorzy nie chcą kupować. Wolą importować od swoich rolników.
W Japonii zmniejszyła się średnia długość życia mężczyzn. Jest to wynikiem dużej ilości samobójstw, wywołanych kryzysem ekonomicznym. W 1998 roku ilość samobójstw wzrosła ośmiokrotnie (!). W Japonii pojawiło się bezrobocie.
Afera żelatynowa ma ciąg dalszy. Okazuje się, iż Kazimierz Grabek, faktyczny właściciel fabryki żelatyny w Brodnicy doprowadził po prywatyzacji zakładu do dewastacji urządzeń technologicznych, sieci cieplnej oraz strat w działalności handlowej. Mimo dużej produkcji nie podejmował żadnych inwestycji. Ma zamiar doprowadzić do upadku ten zakład, aby produkcję koncentrować w innym ze swoich zakładów, który znajduje się w specjalnej strefie ekonomicznej.