Zaostrza się protest górników w KWK "Siersza". Kopalnia, która zrealizowała postanowienia programu naprawczego mogła liczyć na to, że będzie dalej funkcjonowała.
Niestety jej los przypieczętował minister Szlązak podpisując zobowiązanie o jej likwidacji w zamian za pożyczkę z Banku Światowego na solidarnościowy Górniczy Pakiet Socjalny. Nakonieczny i jego solidaruchy, prowadząc protest o dodatkowe pieniądze na GPS, przypieczętowali los kopalń takich jak "Siersza". Kiedy załoga kopalni walczyła o jej dalsze istnienie Szlązak podpisywał porozumienie o jej całkowitej likwidacji. Prezesem Rady Nadzorczej Nadwiślańskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia, jest Andrzej Karbownik. Równocześnie jest on również Prezesem PARG-u i współautorem obecnie realizowanego rządowego programu. Ten rządowy program wcześniej był programem AWS i NSZZ "Solidarność". Karbownik z kolei jest ulubieńcem solidaruchów, którzy natychmiast po objęciu władzy zapewnili mu powrót na funkcję prezesa PARG-u.
Prezes Karbownik, tym razem występując jako szef Rady Nadzorczej, bez ogródek stwierdził na spotkaniu z reprezentującym załogę Komitetem Obrony Kopalni " kopalnia "Siersza" zostanie nieodwołalnie zlikwidowana". Za decyzją o likwidacji KWK "Siersza" stoi również Prezes NSW S.A. Henryk Stabla, który należy do ekipy najgorliwszych wykonawców wszystkich życzeń Szlązaka.
Dzięki solidaruchom, takim jak zawdzięczjący swoje stanowisko NSZZ "Solidarność" i AWS Szlązakowi, Karbownikowi i Stabli, KWK "Siersza" może już wkrótce znaleźć się w sytuacji podobnej do innych kopalń - ofiar solidarnościowych rządów. Na tej liście są już takie dobre polskie kopalnie, które zlikwidowano na życzenie UE i Banku Światowego, jak Morcinek czy Niwka Modrzejów. Skupione w Społecznym Komitecie Obrony Kopalni związki zawodowe (wszystkie oprócz NSZZ "Solidarność") prowadzą w dalszym ciągu akcje protestacyjne. Kilkunastu górników podjęło strajk okupacyjny na dole kopalni. Protest stale się rozszerza. Na teren kopalni w dalszym ciągu nie wpuszczany jest dyrektor, którego protestujący oskarżają o działanie na szkodę kopalni.
W sprawę obrony kopalni zaangażowali się posłowie KPN Ojczyzna Janina Kraus i Tomasz Karwowski powodując między innymi interpelację poselską na forum Sejmu.