Według badań CBOS o dwa punkty procentowe wzrosła w ciągu ostatniego miesiąca popularność SLD. Socjolodzy twierdzą, że ma to związek z pacyfikacją protestów społecznych, w tym np. pracowników radomskiego Łucznika.
W serkach produkowanych przez zachodni koncern Danone znaleziono grubą warstwę pleśni. Serki ,,pyszne" mimo, że miały datę ważności do końca lipca, w momencie trafienia do sklepów zupełnie nie nadawały się do spożycia. W czasach, kiedy takie produkty były produkowane w polskich zakładach takie przypadki były nie do pomyślenia.
Polskie Stronnictwo Ludowe domaga się od rządu informacji na temat przygotowań rządu do żniw. ,,Grozi nam poważny wybuch społeczny" - uważa szef klubu PSL Janusz Dobosz. Firmy, które mają skupować zboże nie podpisały umów z Agencją Rynku Rolnego, ceny rzepaku są skandalicznie niskie.
Kasy Chorych mają deficyt w wysokości astronomicznej sumy 1 mld nowych złotych. Jest tak, pomimo znacznego poprawienia się ściągalności składek a także niesprawiedliwych przepisów, które na przykład odbierają pracownikowi prawo do zasiłków, jeśli pracodawca nie zapłaci składki. Nie ma widoków na to, aby sytuacja w służbie zdrowia po fatalnie przygotowanych i przeprowadzanych AWS-owskich reformach się znormalizowała.
Akcja Wyborcza Solidarność ustami swojego posła Ujazdowskiego krytykuje Najwyższą Izbę Kontroli. Najwyraźniej nie podobają im się wyniki kontroli w rządzonych przez nich urzędach. Na stanowisku prezesa NIK nie mogą jednak posadzić żadnego swojego pobratyńca, gdyż Konstytucja gwarantuje mu nieusuwalność przez okres kadencji.
Warszawskie parkometry, które w połowie nie działają, głównie z powodu opadów deszczu okazały się być nielegalne. Nie mają bowiem certyfikatu Głównego Urzędu Miar. Nikt nie poniesie jednak z tego powodu konsekwencji.
W Unii Europejskiej toczy się postępowanie przeciwko koncernowi Coca-Cola, podejrzewanemu o nieuczciwą konkurencję. W Polsce Coca-Cola ma zarejestrowanych kilkadziesiąt spółek, oszukała niegdyś wiele osób poprzez jedną z ,,promocji" i nie udało się sądownie niczego od niej wyegzekwować. Nie płaci również w Polsce podatków. Nie toczy się jednak przeciwko niej żadne postępowanie.
Wiele środowisk, w tym polscy nobliści protestuje przeciwko planom Balcerowicza obłożenia książek i prasy podatkiem VAT. W Polsce od 10 lat spada czytelnictwo książek. Aż 58% Polaków w ubiegłym roku nie wydało na książki ani złotówki. Są po prostu za drogie. Balcerowicz spowoduje, że będą jeszcze droższe.
Równocześnie Sejm przyjął ustawę o ochronie języka polskiego. Nakazuje ona m.in. tłumaczenie nazw własnych. Oczywiście takie prawo, które zamiast ,,hot doga" najwyraźniej nakazuje używanie określenia ,,gorący pies" nie będzie przestrzegane. Natomiast przyjmowanie takiej ustawy przy jednoczesnym planowym niszczeniu polskiej kultury i oświaty to hipokryzja.
Według badań CBOS tylko 11% Polaków uważa, że tzw. zwykli ludzie mają wpływ na sprawy kraju. Ten stan utrzymuje się już od wielu lat. Polska demokracja - jak widać - wcale się nie umacnia.
Rolnicze związki zawodowe na czele z Samoobroną bezskutecznie negocjują z rządem i zakładami przetwórstwa rolnego ceny skupu płodów rolnych, które umożliwiały by rolnikom przetrwanie następnego roku. Zapowiadane są kolejne, rolnicze protesty. Piszemy o tym w artykule ,,Czy chłopi wrócą na drogi"?
Na wniosek posła KPN-Ojczyzna, Tomasza Karwowskiego wszczęto śledztwo w sprawie zniszczenia akt dotyczących przeszłości premiera Jerzego Buzka. Wszystkie szczegóły pozostają - jak dotąd - tajne, aby społeczeństwo nic się nie dowiedziało.