Kurier Związkowy
Numer 70  1999-07-20
KZ
TYGODNIK SPOŁECZNY KOMISJI KRAJOWEJ WZZ SIERPNIEŃ 80
Przedruk za ,,Trybuna", 16 lipca 1999.
Prezes na ławie oskarżonych za nieposzanowanie prawa związkowców

Sad Rejonowy, II Wydział Karny w Świdnicy wyznaczył na 12 sierpnia br. rozprawę w procesie przeciwko prezesowi - dyrektorowi Fabryki Aparatury Pomiarowej "PAFAL" SA w Świdnicy, Stanisławowi Ł. Sprawę skierowała do sądu miejscowa prokuratura, stawiając oskarżonemu ponad 20 zarzutów złamania kodeksu karnego. Doniesienia o tych przestępstwach złożyła w prokuraturze Komisja Zakładowa WZZ "Sierpień 80".

W przesłanym do sądu 28 maja br. akcie oskarżenia, prokurator oskarżył prezesa o popełnienie przestępstwa opisanego w art. 218 § l kk i inne przestępstwa. Warto przytoczyć treść przepisu, z którego odpowiadać będzie szef "PAFAL-u: "Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Paragraf 2. tego przepisu (o który być może będą rozszerzone zarzuty) mówi: "Osoba określona w § l, odmawiająca ponownego przyjęcia do pracy, o której przywróceniu orzekł właściwy organ, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

O praktykach stosowanych w świdnickim zakładzie, będącym spółką Skarbu Państwa, przekazaną do I NFI, pisaliśmy już wiele razy. Działający w tym zakładzie "Sierpień 80" nie chciał być "malowanym" związkiem zawodowym. Zaczął więc walczyć o prawa pracownicze, o podwyżki płac itd. Doszło do sporu zbiorowego z Zarządem firmy. Prezes, zamiast usiąść do rozmów -co nakazuje w takich sytuacjach prawo - zaczął podważać legalność istnienia Komisji Zakładowej (!).

Kiedy ten absurdalny zarzut musiał upaść, postanowił zniechęcić związkowców do upierania się "przy swoim", uniemożliwiając im działalność, kontakty z pracownikami, informację, a następnie pomijając w nagrodach, podwyżkach itp. Jak by tego było mało, postanowił pozbyć się związkowców z firmy, wyrzucając ich - wbrew wszelkim normom prawnym - z pracy. Być może prezes brał przykład z góry, bo przecież w tym samym czasie podobnie działano wobec związkowców w Gospodarstwie Pomocniczym Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, choć dowodów na istnienie związku przyczynowego między obu sprawami nie ma.

Pierwsze doniesienia na działania Stanisława Ł. trafiły do prokuratury przed rokiem, kiedy nie kwapił się do negocjacji związanych ze sporem zbiorowym, a w zamian zabrał związkowcom pomieszczenia, zakazał wpuszczania ich na teren zakładu i nakazał zabranie związkowych transparentów.

Później akta sprawy rosły w szybkim tempie, gdyż Komisja Zakładowa "Sierpnia Ť80", nie pomijając innych działań, o każdym przypadku łamania prawa informowała prokuraturę, Państwową Inspekcję Pracy, a także właścicieli spółki.

Umieszczony obecnie na ławie oskarżonych, Stanisław Ł. nigdy nie krył swej niechęci do działaczy związkowych (może z pominięciem "S"). Jesienią ub.r. zwolnił z pracy wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej "Sierpnia Ť80", Tadeusza W. Czyżby myślał, że jest bezkarny? Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Świdnicy, który w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej 27 listopada ub.r. uznał wypowiedzenie za bezskuteczne i przywrócił Tadeusza W do pracy w "PA-FAL-u", "na poprzednich warunkach pracy i płacy".

Dyrektor firmy nie chciał pogodzić się z tym wyrokiem. Sąd Okręgowy we Wrocławiu odrzucił jednak jego apelację, utrzymując w mocy postanowienie z 17 czerwca br. decyzję sądu I instancji. Mimo istnienia prawomocnego wyroku sądu, Tadeusz W. nie został przywrócony do pracy "na poprzednich warunkach płacy i pracy". Czyli popełniono przestępstwo opisane w art. 218 § 2 kk, o czym zawiadomiona została 5 lipca br. prokuratura. Jeszcze 26 czerwca br. Komisja Zakładowa "Sierpnia Ť80" otrzymała pisemną propozycję, by zgodziła się na zwolnienie Tadeusza W. Oczywiście odpowiedź na nią była odmowna.

Prawdopodobnie zarząd "PAFAL-u" wiele energii poświęca wymyśleniu sposobów pozbycia się z zakładu działaczy związkowych. Raptem "niepokorni" zaczęli otrzymywać "propozycję nie do odrzucenia", że zostają oddelegowani do pracy w dwóch wydziałach: Energetycznym Ťi Mechanicznym. Prawo pracy zezwala na taką czasową (do trzech miesięcy) zmianę warunków umowy o pracę, gdy zakład jest w pilnej potrzebie. W tym przypadku nie chodziło o chwilowe łatanie dziur kadrowych. Potraktowano przeniesienia jako stałe, po czym zarząd podjął uchwałę, że oba te wydziały zostają wyodrębnione z "PAFAL-u" i przekształcone z dniem l lipca w samodzielne spółki utworzone przez pracowników. Nic to, że spółki takie nie zostały utworzone. Zarząd uznał, że pracownicy obu wydziałów zmienili w ten sposób pracodawcę i przeszli do owych "zadekretowanych" spółek. Tym samym przestali być... działaczami związkowymi Fabryki Aparatury Pomiarowej. Pomyślane prosto, ale znowu prezes Stanisław Ł. i jego prawni doradcy nie poczytali obowiązujących przepisów prawa.

Sąd określi w najbliższym czasie, czy Stanisław Ł. popełnił zarzucane mu przez prokuraturę przestępstwa i jaki jest stopień jego odpowiedzialności. Warto jednak pamiętać o tym, że będąca własnością I NFI Fabryka Aparatury Pomiarowej w Świdnicy przeznaczona jest do sprzedaży. Mówi się o zainteresowaniu tym zakładem inwestorów kanadyjskich i amerykańskich. Ale kto zechce brać sobie na kark zakład, w którym trwa konflikt między załogą a zarządem? Warto przypomnieć tu choćby historię Stoczni Gdańskiej. Z każdym więc dniem wartość "PAFAL-u" spada. Może więc warto by było, niezależnie od rozstrzygnięć procesu karnego, odwołać prezesa Stanisława Ł. i pozostałych członków Zarządu? Przecież pozostawanie ich na obecnych stanowiskach, działa na szkodę firmy.

Zarówno prokuratura, jak i PIP dopatrzyły się wielu nieprawidłowości w działaniach kierownictwa tego dużego przedsiębiorstwa. Może warto, by także NIK popatrzyła przez lupę na to, co się tam dzieje, na przyczyny protestów społecznych, inwestycje i inne ciekawe rzeczy?

[zdjęcia i podkreślenia redakcja KZ]

ALEKSANDER FRYDRYCHOW1CZ

Ponadto w numerze


OBRONIONY UKŁAD

STANOWISKO

Mityczna kasa "Solidarności"

Prezes na ławie oskarżonych za nieposzanowanie prawa związkowców

Lyndon La`Rouche kandydatem

Solidarności: władza ludowa

Śliwkowe pomysły

Znani i lubiani

Katastralne plany Balcerowicza
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Nakład: 50 tysięcy egzemplarzy
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!