Emeryta i rencistę w poroże
AWS-owska reforma górnictwa tym razem dosięgnie deputatów węglowych dla emerytów i rencistów, którzy zamiast dotychczas stosowanych form mają mieć powszechnie wprowadzony przelicznik, wypłacany przez - jak powszechnie wiadomo - ,,kwitnący ZUS.
AWS (czytaj Solidarność) w ramach Ustawy o dostosowaniu górnictwa węgla kamiennego do działalności w warunkach gospodarki rynkowej przewiduje, iż ekwiwalent za węgiel obliczany będzie według średniorocznej ceny węgla (z roku ubiegłego) plus inflacja. Terminem wypłaty tak powstałej kwoty będzie luty i sierpień. W projekcie nie piszą, lecz wiemy, że czający się z boku Balcerowicz chce, by od kwoty owej odprowadzano również podatek dochodowy. Aby zamiast ekwiwalentu dostać węgiel, trzeba będzie zgłosić do 15 kwietnia każdego roku wniosek do kopalni, z której odszedł emeryt lub rencista, w którym poświadczone będzie przez lokalną administrację, że ubiegający się ma piec węglowy. Każdy, kto się w terminie nie zmieści, będzie musiał pójść ,,na wagę przed kopalnię i tak kupować węgiel.
Solidaruchy nie jednemu już dokopały, teraz przyszła kolej na emerytów i rencistów z górnictwa.