Solidarność wozi się samochodami
Ile pali przeciętny samochód? Gdzieś pomiędzy pięć a dziesięć litrów benzyny na sto kilometrów.
Ile pali przeciętny samochód w Zarządzie Regionu Śląsko - Dąbrowskiego NSZZ ,,Solidarność? Według wyliczeń Regionalnej Komisji Rewizyjnej przeciętny samochód służbowy ZR w 1995 r., według przedstawionych rachunków za benzynę pali 20,1 litra na sto kilometrów. Komisja Rewizyjna nic nie pisze, o ile zawyżano liczbę przejechanych kilometrów. Biorąc pod uwagę skalę ichniejszego złodziejstwa na pewno na tym też oszukiwano.
Dlaczego tak dużo? Czyżby solidaruchy jeździły ruskimi czołgami? No nie, to jeszcze nie teraz. Czyżby jeździli tylko na pierwszym biegu? A może na wstecznym? Na wstecznym to oni jadą, ale sami do Europy. Więc najprawdopodobniej w tym ZR mamy największe zbiorowisko szulerów w Cetralnej Europie, skoro tak solidarnie okradali solidarnościową kasę. Trudno jedynie powiedzieć, żeby robili to profesjonalnie, choć biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Brukseli, to ,,europejskości w tym procederze odmówić im nie można.
W ciągu 1995 i 1996 roku ZR wydawał ponad siedemdziesiąt milionów miesięcznie na samochody. Do tego jeszcze pensje kierowców. Gdyby choćby przez kilka miesięcy przestali kraść i wozić się jak królowie, to było by ich stać na przykład na rozlosowanie samochodów, jak WZZ ,,Sierpień 80".