Zurich Solidarni agitują, by się u nich ubezpieczyć.
Jak nakazuje sztuka przeprowadzają kampanie reklamową, w której jednym z elementów jest telewizyjna, radiowa i prasowa historyjka o znanych gangsterach, co to Solidarnych Zurich wybrali jako swych emerytalnych ubezpieczycieli.
W sztuce reklamy zasadą podstawową jest aby jej treść adresowana była precyzyjnie do tych, u których ma wzbudzić zainteresowanie. Musi być dla nich przekonywującą i zachęcającą do proponowanego towaru lub usługi. Kwinto i Duńczyk to bohaterowie nakręconego za komuny filmu Vabank I, w którym gangsterzy przygotowali i przeprowadzili napad na bank. Tych dwóch złodziei jest bohaterami solidarnościowej reklamy Zurich Solidarni. Przekonują oni zgrabnie ułożonym tekstem do tego aby zawierzyć Zurich Solidarni i w nim lokować swoje oszczędności.
Gdybyśmy pisali scenariusz dla reklamy Zurich Solidarni, by zohydzić tę instytucję to z całą pewnością jako pierwowzorem posłużylibyśmy się złodziejami z Vabank, lub innymi osobnikami o podobnej ,,uczciwości.
Wiadomo, solidaruchów i ich wodza nie cierpimy, między innymi za to, że grabią. Nie chodzi tylko o ich złodziejskie afery, jak ta w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności za rządów Marka Kempskiego, czy milion nowych złotych, ,,łykniętych przez spółkę z o.o. ,,Sośnica z naczelnym gliwickim solidaruchem Kamińskim w roli głównej. Podobnym skandalem jest także zamrożenie płac w górnictwie i przerabianie pracowników na bezrobotnych dziadów przez AWS-owsko Uwolską koalicję, która równocześnie przyznaje sobie piramidalne pensje, za trud rujnowania naszej gospodarki.
Do głowy by nam jednak nie przyszło, że solidaruchy wobec siebie samych aż tak krytyczne będą. Publicznie, na antenie telewizji i radia przyznają się do Duńczyka i Kwinty, którzy w ich Zurich Solidarni ulokowali pieniądze, zagrabione innym. Czyż można bardziej dosadnie pokazać czym jest obecna Solidarność?
Dziwi nas jedynie dlaczego Zurich Group nie oddała ich do sądu, że tak im w Polsce psują markę ,,podsrywając autorytet, bo jaka szanująca się na zachodzie firma chciała by się przyznać, że ma tak wielkie poważanie u gangsterów.
PS. Plotka głosi, że w następnej reklamie Zurich Solidarni wystąpić mogą Bagsik i Gąsiorowski. Brany jest też pod uwagę super spec od prywatyzacji Grobelny.