15 marca członkowie WZZ ,,Sierpień 80", będący ratownikami górniczymi z kopalń zagłębiowskich rozpoczęli okupację Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.
Żądali od dyrektora Kajdasza odstąpienia od likwidacji Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Sosnowcu. Likwidacja tej stacji wpłynie niekorzystnie na poziom ratownictwa górniczego w 9 kopalniach, do tej pory przez nią obsługiwanych. Znajdują się one w rejonie Zagłębia i likwidacja sosnowieckiej stacji sprawi, że obowiązki dotychczas przez nią wykonywane przejąć będą musiały albo stacja w Jaworznie, albo Centralna Stacja w Bytomiu.
Oznaczać to będzie nie tylko wydłużenie odległości pomiędzy stacją ratownictwa a kopalniami przez nią obsługiwanymi, ale także ewentualne przeciążenie w Bytomiu lub Jaworznie stacji. Niedawny wypadek w KWK ,,Niwka - Modrzejów dowiódł niezbicie, jak nawet minimalne zaniedbanie w ratownictwie górniczym może okazać się katastrofalne w skutkach. Pochopna likwidacja stacji w Sosnowcu może wpłynąć katastrofalnie na kondycję ratownictwa górniczego, a to oznaczać może w przyszłości wiele tragedii.
Członkowie ,,Sierpnia 80" protestujący w stacji z kompletnym niezrozumieniem przyjmują postawę innych związków, a w szczególności dyrektora Kajdasza, który sprawia wrażenie, że ważniejsze są dla niego cyferki i oszczędności niż odpowiednio wysoki poziom ratownictwa górniczego, prezentowany przez stację w Sosnowcu. Wobec załamania się rozmów dnia 18 marca trzech uczestników okupacji podjęło strajk głodowy. W piątek protest zawieszono i skierowano wniosek do prokuratury o wszczęcie postępowania przeciwko dyrektorowi Kajdaszowi o obniżenie bezpieczeństwa ratownictwa górniczego.
Zbigniew Nocoń Krzysztof Markowski