Według badań CBOS najbardziej nie poważanym, czyli gardzonym zawodem w Polsce jest zawód działacza partyjnego. Nie bez powodu
Balcerowicz po tym, jak ogłosił swoje wielkie zwycięstwo moralne nad zachodem, który dba o swoje rolnictwo i dotuje żywność, zajął się obecnie krytyką zachodniej polityki wobec Rosji. Wzywa kraje Zachodu do jej zmiany, gdyż - jego zdaniem - opóźnia ona konieczne zmiany w tym kraju. Pozastawiamy to bez komentarza.
Systematycznie od kilku miesięcy rośnie niezadowolenie społeczne z premiera Jerzego Buzka. Stoi on na czele najbardziej niepopularnego rządu od 1989 roku. AWS-owski rząd nabija poparcia nie tylko dla SLD, ale również prezydenta Kwaśniewskiego, którego popiera już 75% badanych. Czyżby AWS był spiskiem komunistycznym, czy tylko zbiorem wybitnych nieudaczników?
Szlązak szumnie ogłasza zmniejszenie zarobków prezesów spółek węglowych. Teoretycznie płace mają im spaść z obecnych nawet 250 milionów miesięcznie do 200 milionów miesięcznie. W nowych przepisach o wynagradzaniu jest jednak przepis, że Rady Nadzorcze spółek mogą im przyznać wyższe wynagrodzenia, czyli wszystko zostaje po staremu.
O ponad półtora procenta zmalał w ciągu roku polski eksport. Deficyt handlowy w ujęciu płatniczym wyniósł miliard, 200 milionów dolarów. Likwidacja przemysłu na życzenie międzynarodowych instytucji oznacza zmniejszenie eksportu i pogorszenie bilansu handlowego Kraju.
Solidarność ciągle twierdzi, że wszystkie protesty w kraju mają charakter polityczny. Tak samo było z rolnikami, lekarzami, kilkudziesięcioma innymi grupami społecznymi i zawodowymi, a obecnie tak samo mówią o nauczycielach. Według nich wszystkie te protesty to spisek lewicy. Solidarność twierdzi, że telewizja kłamie, bo ma inne poglądy na temat protestów społecznych.
W Płocku od kilku dni głodują pracownicy transportu sanitarnego. Ich głównym postulatem jest zapewnienie środków na bieżącą działalność transportu sanitarnego, który w rządowym bałaganie zgubił się gdzieś między budżetem centralnym a lokalnym.
W poniedziałek rozpoczęła się okupacja Szpitala Miejskiego w Toruniu. Prowadzą je pielęgniarki i położne. Pielęgniarki dostające po sześciu latach pracy pensje w wysokości 539 złotych przez władzę również są uważane za wrogów politycznych.
Tylko 13% respondentów Demoskopu zamierza w marcu kupić jakieś dobra trwałego użytku. Reszta całe swoje dochody przeznaczy na bieżące wydatki.
Co piąte dziecko w Polsce żyje w ubóstwie. Tylko 10% dzieci wiejskich kończy szkołę średnią. Dzieci jest coraz mniej, a ich utrzymanie kosztuje coraz więcej. Coraz więcej z nich, z powodu upośledzenia ekonomicznego znajduje się poza społeczeństwem.
Kolejną grupą zawodową manifestującą w Warszawie przeciwko polityce AWS-u byli strażacy z zakładowych straży pożarnych. Domagali się zrównania uprawnień ze strażakami z Państwowej Straży Pożarnej.