Kurier Związkowy
Numer 52  1999-02-03
KZ
TYGODNIK SPOŁECZNY KOMISJI KRAJOWEJ WZZ SIERPNIEŃ 80
Kastratów ochota na miłość
Czyli dmuchany protest "sojuznych" związków

W Hucie Katowice dzieją się dziwne rzeczy. Sojusze tam zawierane, nie od dziś zresztą, mogą każdego przyprawić o zawrót głowy.

Zaczęło się od wspólnoty interesów w spółeczkach żyjących z hutników w rodzaju "Consensusu". "Consensus" żywiący się na hutnikach, potrafił połączyć wydawałoby się ogień z wodą, czyli czerwonych z PHK ponoć z antykomuszą "Solidarnością".

"Sojuzne związki spółkują ze sobą w najlepsze do dzisiaj. Potem był "Pakt Gwarancji Pracowniczych", o którym jedna ze stron - dyrekcyjna - powiedziała, że "Pakt" owszem jest, ale gwarancji brak. ,,Pakciarze" czyli wszystkie związki zawodowe za wyjątkiem WZZ "Sierpień 80", natychmiast po podpisaniu tego śmiecia zaczęli nakłaniać hutników do zgody na wyłączenie wydziałów ze struktury huty i przechodzeniu do powstających na bazie majątku huty spółek. ,,Pakciarze" obiecywali ludziom, że w spółkach tych, byli pracownicy huty będą mieli jak w raju. W wydzielonych z huty spółkach życie miało płynąć mlekiem i miodem, dla tych którzy zgodzą się tam przejść. Maścią na wszystkie boleści miał być podpisany przez pakciarzy "Pakt Gwarancji ... bez gwarancji".

Opłakane skutki tego nabijania hutników w paktowe butelki, dzisiaj widać gołym okiem. Większość wydzielonych wtedy spółek dzisiaj zdycha, a ,,pakciarze" udają że to nie ma nic wspólnego z nimi. Pracownicy spółek, które powstały w oparciu o podpisany "Pakt", nie otrzymują wynagrodzenia w terminie, zagrożeni są zwolnieniami i dodatkowo zostali wyrzuceni z podpisanego przez rząd i "sojuzne" związki (Solidarność, PHK, Ciągły) ,,Hutniczego Pakietu Socjalnego". Dziś nad losem pracowników spółek (Stal Service, ZTS, ZMR, Invest Hut, ZA i Eko - Grys) krokodyle łzy wylewają ci, którzy przedwczoraj bez zmrużenia okiem podpisywali się pod śmieciem, nic nie gwarantującym.

Później na życzenie rządu podpisali dokument, który odbiera pracownikom tych wydzielonych przed 30 czerwca 98 spółek, prawo do korzystania z osłon. Powstał następny "sojuz" tym razem nazywany "koalicją trzech", który ,,okropnie" protestuje, macha łapami, okupuje, wiecuje, manifestuje itd. Aby tylko znowu zrobić ludziom wodę z mózgu. Przeciwko czemu protestują obecnie ,,pakciarze", skoro sami wcześniej podpisywali kwity, dzielące hutników na lepszych i gorszych. Ci gorsi, których "Solidarność", PHK i Ciągły pozbawiły prawa do korzystania z Hutniczego Pakietu Socjalnego, obecnie mają robić za mięso armatnie, protestując przeciwko temu co wcześniej liderzy "koalicji trzech" podpisali, obwieszczając to całemu światu.

O tym jak w rzeczywistości sprawy się mają świadczy najlepiej zachowanie jednego z tych, którzy całe to zamieszanie spowodowali, czyli Jacka Zuba. Zub sygnotariusz obydwóch paktów, uczestnik negocjacji ze stroną rządową, który parafował porozumienie odbierające pracownikom spółek wydzielonych przed 30 czerwca 98, prawo do korzystania z osłon, obecnie jest jednym z przywódców tak zwanej "koalicji trzech".

Zub po naszym oskarżeniu go o to, że do spółki z "Solidarnością" i Ciągłym najpierw pozbawił ludzi prawa do osłon, a teraz z tymi samymi wspólnikami przeciwko własnym ustaleniom udaje protest, odpisuje nam w organie PHK o wdzięcznej nazwie "Prosto z mostu".

Po tym co robi PHK w Hucie Katowice, widać że nazwa ich organu nie jest przypadkowa. Widocznie nawiązują do czynności samobójczej - skoku delikwenta "prosto z mostu"

na glebę

Tak można bowiem ocenić poczynania Zuba. Oto przyznaje się on, że rzeczywiście jego związek do spółki z resztą "sojuzu" czyli "Solidarnością i Ciągłymi, podpisali śmierdzący kwit, którym wyeliminowali z prawa do osłon pracowników spółek powstałych przed 30 czerwca 98 ale i to jest piękne, zaraz potem własne decyzje oprotestowali. Pisze oto Zub w "Prosto z mostu", że już 29 stycznia on, czyli Zub, wysłał list do uczestników Komisji Trójstronnej, którzy 7 stycznia podpisali HPS, czyli do siebie. W tym liście pisze Zub do swoich wspólników, że mu się nie podoba to co wcześniej razem uradzili. Nawiasem mówiąc Zub swoje listy pisze dopiero po tym, jak ujawniliśmy niemałą rolę, jaką odegrał w tej sprawie, parafując to krzywdzące większość pracowników porozumienie.

Zub pisze też dyplomatycznie, że odpowiedź jaką otrzymał od Ministerstwa Gospodarki "nie spełnia jego oczekiwań". To wyjątkowo delikatne określenie na opisanie tego, że MG mówiąc obrazowo spuściło Jacka Zuba

"po brzytwie"

Oto bowiem pan misnister pisze do Zuba, że "...przewidziane w budżecie ... środki na restrukturyzację zatrudnienia, a także skrócenie okresu uprawniającego do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych ... przyznane zostały jedynie pracownikom realizującym program restrukturyzacji hutnictwa ... oraz niektórym podmiotom gospodarczym wydzielonym z hut po 30 czerwca 1998 roku. ... W związku z powyższym, spółki już powstałe ... nie mogą być ponownie włączone w obecnie wdrażany proces". Ministerstwo grzecznie odpowiada Zubowi, że to co on i jego koledzy podpisali i sami zaakceptowali, zmienione nie będzie. "Solidarność", PHK i Ciągły podpisali kwit, którym pozbawili prawa do osłon tysiące hutników w całym kraju. Na tzw. ,,osłony" załapały się tylko spółki wydzielone z hut po 30 czerwca. Można je policzyć dosłownie na palcach jednej ręki bo jest ich - aż pięć.

Ślepy i głupi

zauważy, że podpisanie takiego porozumienia, które eliminuje tysiące osób z prawa do osłon nie jest żadnym sukcesem, lecz zwykłym draństwem. W Hucie Katowice to draństwo może mieć jeszcze większy wymiar. Nikt bowiem do końca nie wie, jak należy traktować Wróblowy manewr z przeniesieniem prawie wszystkich pracowników Huty Katowice z dniem 1 czerwca do nowego podmiotu na podstawie artykułu 231 Kodeksu pracy. Jeśli chodziło o to, aby dzięki temu zabiegowi z prawa do osłon wyłączyć nie tylko pracowników spółek Stal Service, ZTS, ZMR, InvestHut, ZA i Eko Grys, ale także całą Załogę Huty, to okaże się że wszyscy pracownicy Huty Katowice zawdzięczają "Solidarności", PHK i Ciągłym wylanie ich za burtę. Może się okazać, że cała ta sprawa ma jeszcze jednego aktora, który stoi za parawanem i sprytnie pociąga za sznureczki na końcu, których podrygują podwieszeni Zub, Molęcki i Nanuś i pomniejsze kukiełki. Tak zwana "koalicja" odgrywa kolejny teatr w sztuce pod tytułem "protest", a scenariusz pisze i całość reżyseruje jak zwykle ta sama osoba. Póki co Zarząd Huty sporu "sojuznym" związkom jednak nie uznaje. Odpalił im bowiem, że skoro Pakt Gwarancji podpisało 12 związków zawodowych, to nie mogą wchodzić w spór zbiorowy tylko trzy z nich.

Tym sposobem wychodzi na to, że "sojuznicy" czyli "Solidarność", PHK i Ciągły znokautowali się sami. Kiedy się podniosą po tym ciosie między oczy i czy oprzytomnieją nie wiadomo chyba, że im sole trzeźwiące znowu poda Wróbel. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że skoro "sojuzne" związki najpierw same się wykastrowały, to teraz na miłość nie ma szans, choć im się jej bardzo chce.

P.S. Spółki powstałe na bazie majątku huty mają kłopoty z pieniędzmi dla pracowników na wypłaty. Nie mają za to żadnych problemów ze szmalem dla swoich prezesów. Oto na przykład w Eko Grysie pracownicy nie dostali należnego im wynagrodzenia w całości, za to z opóźnieniem. Powód podany oficjalnie: nie ma pieniędzy. Dokładnie w tym samym czasie, kiedy pracownikom nie płaci się pensji, wysyła się ich na nielegalny postój, Rada Nadzorcza przyznała Zarządowi Spółki premię. Dwóch Michałów czyli Goły i Gibas dostali do podziału 350 baniek. Reguła jest prosta, dla pracowników nigdy nie ma pieniędzy, dla prezesów są zawsze.

Janusz Kucharz

Ponadto w numerze


Kastratów ochota na miłość

Stanowisko Polskiego Lobby Przemysłowego i różnych związków zawodowych w sprawie ratowania zagrożonych branż polskiego przemysłu i związanej z tym polityki przemysłowej

WIÓDŁ ŚLEPY KULAWEGO

Ciemne interesy pyskatego ministra

Komu potrzebny jest Balcerowicz?

Podkładanie nogi

Skąd pochodzą oszczerstwa przeciwko Instytutowi?

Umrzeć z dopłatą

Byłe kraje uprzemysłowione o kryzysie

Socjalny pat na ,,Wujku"

Dezinformacja kontrolowana
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Nakład: 50 tysięcy egzemplarzy
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!