Nic tak nie boli dygnitarzy z "Solidarności jak ujawnianie ich matactw i nieudolności.
Dlatego z taką zajadłością i złością przyjęli organizowaną przez nasz Związek akcję ,,Wygraj w "Sierpniu 80. Przypominamy, że z okazji 5 rocznicy rejestracji naszego związku, wśród szeregowych członków naszego Związku rozlosowaliśmy 13 nowiutkich samochodów Fiat UNO. Dziś publikujemy szczęśliwych zwycięzców specjalnej nagrody "Sierpnia 80 z dwóch kopalń. Oprócz losowania nagród i akcji wygraj w "Sierpniu 80 związek swoim członkom ufundował paczki świąteczno-noworoczne. Także to spotkało się z zajadłym atakiem solidaruchów. Ponieważ wśród różnych świąteczno - noworocznych elementów paczki zawierały alkohol, solidaruchy zarzucały nam, że kupujemy górników za przysłowiowe "pół litra. Solidaruchy swoim członkom nie dają nic. Sugerują więc, że skoro WZZ "Sierpień 80 stać na rozdawanie samochodów i paczek wśród szeregowych członków związku to musimy być niewątpliwie finansowani przez nie wiadomo kogo. Jest to robienie ludziom "wody z mózgu i zasłony dymnej wokół tego co dzieje się z pieniędzmi szeregowych członków NSZZ "Solidarność Co się dzieje z wielomiliardowymi dotacjami ze źródeł krajowych i zagranicznych, które Solidarność otrzymuje od szeregu lat. Oczywiście miliardy złotych, które zginęły w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności za czasów kiedy przewodniczącym był Marek Kemspki, a we władzach Komisji Rewizyjnej Wacław Marszewski, to tylko kropla w morzu. Dziesiątki miliardów złotych zamiast trafiać do szeregowych członków "Solidarności, wycieka w ramach "prymitywnych kradzieży lub finansowania niezwykle kosztownych, kolejnych kampanii wyborczych.