Polskie Lobby Przemysłowe zwraca uwagę na krytyczną sytuację w polskim przemyśle lekkim.
Od wielu lat przemysł ten był jedną z polskich specjalności. Z powodzeniem zaopatrywał polski rynek i dużo eksportował. I do dziś ma znaczącą pozycję w bilansie handlowym Polski.
Duży udział robocizny w tej branży, gwarantował dużo miejsc pracy. Atutem przemysłu lekkiego są wysoko wykwalifikowani pracownicy i kadra techniczna oraz wysoki standard wykonania wyrobów.
Kłopoty, jakie ta branża zaczęła mieć na początku transformacji, w pierwszym rzędzie były spowodowane utratą rynków zbytu na Wschodzie. Obciążeniem była duża skala przedsiębiorstw oraz duży majątek zbędny. Wszystko to, oraz represyjna polityka rządu w stosunku do sektora państwowego, spowodowało na początku lat dziewięćdziesiątych duże zadłużenie większości zakładów w przemyśle lekkim. W rezultacie od początku transformacji zlikwidowano w Polsce 220 zakładów przemysłu lekkiego. Pozostałe przedsiębiorstwa zaczęły się restrukturyzować, ograniczać zatrudnienie i pozbywać się zbędnego majątku. Procesy te trwają do dziś.
Należy tu stwierdzić, że błędem było rezygnowanie przez Polskę z klauzuli restrukturyzacyjnej w stosunku do przemysłu lekkiego - w Układzie Stowarzyszeniowym z Unią Europejską, zawartym w 1991 roku. Klauzula ta pozwoliłaby chronić nasz przemysł lekki w okresie jego restrukturyzacji. A przecież przemysł ten w Unii Europejskiej uznawany jest za wrażliwy i uzyskuje tam różne formy wsparcia ze strony państwa.
W połowie lat 90-tych wiele zakładów tej branży zaczęło wychodzić na prostą i zdobywać nowe rynki zbytu na Zachodzie. Jednak na początku 1998 roku pojawiły się sygnały świadczące o powrocie kryzysu w polskim przemyśle lekkim. Ostatnio kryzys ten jeszcze się pogłębił.
Systematycznie maleje płynność finansowa wielu zakładów, rosną w nich zapasy gotowych produktów. W niektórych przedsiębiorstwach, zwłaszcza bawełnianych, zaczyna brakować środków na zakup surowców. Rośnie liczba przedsiębiorstw zagrożonych upadłością. W konsekwencji zaczęły się zwolnienia na dużą skalę. Grozi to gwałtownym wzrostem bezrobocia w regionach o dużej koncentracji przemysłu lekkiego (m.in. Łódź, Wałbrzych, Bielsko-Biała, Piotrków Tryb.). Warto podkreślić, że te niekorzystne procesy objęły także małe firmy prywatne, których wiele powstało szczególnie w przemyśle odzieżowym.
W tej sytuacji Polskie Lobby Przemysłowe postuluje podjęcie przez rząd szybkich działań interwencyjnych, ratujących tę branżę, oraz opracowanie i wdrożenie długofalowego programu rozwoju polskiego przemysłu lekkiego. Zdaniem Polskiego Lobby Przemysłowego:
1. Dokończone powinny być procesy restrukturyzacyjne w naszym przemyśle lekkim. Wymaga to udzielenia przedsiębiorstwom poręczeń rządowych na programy restrukturyzacyjne oraz zapewnienia dostępu do zagranicznych linii kredytowych niżej oprocentowanych. Wiadomo bowiem, ze w branży tej mamy do czynienia ze zjawiskiem szybkiego wzrostu kapitału przy inwestowaniu w unowocześnianie technologii produkcji. Ponadto należy udzielić zgody na przyśpieszoną amortyzację parku maszyn i urządzeń. Jednocześnie nie powinny być stosowane cła na import surowców i materiałów oraz maszyn i urządzeń dla polskiego przemysłu lekkiego, nie wytwarzanych w kraju.
2. Program ratowania polskiego przemysłu lekkiego powinien przewidywać stosowanie różnych narzędzi promocji eksportu jego wyrobów. Poza tym rząd winien udzielić pomocy w finansowaniu i organizowaniu promocji wyrobów na rynkach zagranicznych.
3. Jednocześnie rząd powinien wprowadzić kwoty importowe na wyroby przemysłu lekkiego sprowadzane z zagranicy. Niezbędna jest stała kontrola importerów tekstyliów i obuwia przez urzędy kontroli skarbowej i urzędy celne. Ponadto rząd nie powinien wyrażać zgody na bezcłowy import z Turcji wyrobów przemysłu lekkiego.
4. Przedsiębiorstwa przemysłu lekkiego powinny być preferowane w zamówieniach publicznych.
5. Należy zwiększyć nakłady za środków KBN na wzornictwo przemysłowe, co pozwoli poprawić jakość i konkurencyjność wyrobów polskiego przemysłu lekkiego. (...)
Polskie Lobby Przemysłowe, Warszawa 27 stycznia 1999 r. (skróty redakcji)