Oświadczenie Międzyzwiązkowego Komitetu Koordynacyjnego Na Rzecz Zmiany Polityki Społeczno - Gospodarczej Rządu
Narasta konflikt spowodowany lekceważeniem przez rząd problemów społecznych.
Narasta fala protestów - strajków, manifestacji i blokad dróg publicznych. Realizowana przez rząd polityka gospodarcza, wprowadzane jednocześnie nieprzygotowane reformy, próba lekceważenia partnerów społecznych, a wręcz zapowiedzi delegalizacji związków zawodowych, mogą przerodzić się w niekontrolowany wybuch społeczny.
MUSIMY ROZMAWIAĆ O POLITYCE CAŁEGO RZĄDU
Nie ma już sensu rozmawiać osobno z poszczególnymi ministrami. Problemy nauczycieli, hutników, górników, lekarzy, maszynistów kolejowych, rolników, przemysłu lekkiego, pielęgniarek, zbrojeniówki i chemików to problemy związane z całokształtem polityki społeczno - gospodarczej rządu. To co dzieje się np. w reformie służby zdrowia i oświaty, restrukturyzacji przemysłu, polityce rolnej, jest rezultatem rządowej polityki społecznej i gospodarczej. Bez rozmów o zmianie polityki całego rządu nie będzie pokoju społecznego.
TO NIE ZWIĄZKOWCY ALE RZĄD NARUSZA PRAWO
Poprzednie i obecne protesty nie stanowią naruszenia prawa. To rząd, który pomimo oczywistych faktów nie chce rozmawiać o zmianie swojej polityki, rząd, który dyktuje z którymi przedstawicielami ma ochotę rozmawiać, narusza w rażący sposób prawo. I to prawo najważniejsze - Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Albowiem art. 20 konstytucji stwierdza, że "społeczna gospodarka rynkowa oparta na (...) solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczpospolitej Polskiej. Czy obecne działa rządu nie stanowią jawnego pogwałcenia zasad konstytucyjnych?
WALCZYMY NIE O ZMIANĘ RZĄDU, ALE ZMIANĘ JEGO POLITYKI
Związki zawodowe w oczywisty sposób chcą wpłynąć na politykę społeczno - gospodarczą rządu. Od niej bowiem zależy byt ludzi pracy, bezrobotnych, emerytów. Od niej zależy byt polskich rodzin. Niestety zawsze walka związkowa traktowana jest przez rząd jako działania polityczne. Tak postępują obecnie politycy AWS - UW. Boją się, że zostaną oderwani od ciepłych posad, od wysokich apanaży, od diet i rozdawnictwa stanowisk.
My chcemy jedynie zmiany polityki. Skoro władze fundują sobie liczne podwyżki nagradzając się za dobrą pracę, to może jednak nie brakuje pieniędzy, tylko zostały one źle podzielone.
Pracownicze i rolnicze związki zawodowe chcą rozmawiać. Aby dialog był możliwy potrzebna jest jednak wola rządu. Jego polityka musi ulec zmianie. I ulegnie - albo w wyniku dialogu - albo w wyniku protestów.
[Pod Stanowiskiem podpisali się przedstawiciele 17 związków zawodowych, między innymi: OPZZ, ZZR ,,Samoobrona, WZZ ,,Sierpień 80, ZZG w Polsce, ZZ Maszynistów Kolejowych w Polsce, ZNP]