W Gdańsku też mają ich dość
Solidaruchy wzięły zasłużenie pod pomnikiem pomordowanych górników KWK ,,Wujek. Za to, co robią obecnie z gónictwem nie zostali dopuszczeni pod pomnik do czasu, gdy pojmą, że nie da się jedną ręką składać kwiatów, a drugą likwidować tysięcy miejsc pracy.
Pod pomnikiem poległych stoczniowców w 28 rocznicę Grudnia 70, 16 grudnia pierwszy przewodniczący ,,Solidarności ze Stoczni Gdańskiej Jan Piotr Koziatka przeprowadził druzgococą krytykę partii władzy ,,Solidarność. Poniżej tekst jego odezwy
Drodzy stoczniowcy, rodacy szanowni zebrani!
W tym miejscu przelała się krew naszych braci! Tu padły pierwsze strzały! Ta tragedia rozgrywała się na moich oczach. Do dziś słyszę kanonadę karabinów maszynowych wycelowanych w bezbronnych robotników, wołających o prawdę i chleb, wolność i sprawiedliwość.
Ten pomnik to nasze zwycięstwo, które dokonało się za sprawą krzyża i Chrystusa pochylonego nad Stocznią Gdańską i całą Polską.
- co nam zostało z tego zwycięstwa?!
- co zostawimy nowym pokoleniom?!
Rodacy!
Sprowadza nas dzisiaj troska o los tysięcy rodaków, którym grozi widmo utraty pracy, których zakłady może spotkać ten sam los, jak Stocznię Gdańską. Tę Stocznię, która była chlubą polskiej gospodarki, chlubą polskich naukowców, inżynierów i robotników i która rozsławiła imię Polski na morzach świata.
Nie zapomnijmy krwi przelanej przez naszych braci. Oddali swe życie za Stocznię Gdańską, za Polskę.
Drodzy zebrani!
Kiedy narodził się tutaj Związek ,,Solidarność, to rozpalił nadzieję w milionach serc na całym świecie, ale dziś po latach, kiedy odzyskaliśmy wolność i prawo decydowania o własnym losie - zostaliśmy zdradzeni.
Haniebna likwidacja Stoczni Gdańskiej to zdrada ,,Solidarności.
Premier Rządu Jerzy Buzek i przewodniczący ,,Solidarności Marian Krzaklewski dali dowód, że stocznia Gdańska ich nie interesuje.
A przecież to ,,Solidarność wyniosła tych ludzi na najwyższe stanowiska w państwie.
Panowie politycy, którym zaufaliśmy!
Wołam do Was spod ramion tych zwycięskich krzyży, zawróćcie z drogi zdrady! Jest jeszcze czas - opamiętajcie się!
Stocznia Gdańska tonie - jeśli nie pomożemy Stoczni utoniemy razem z nią i Ty Panie Premierze Buzek, i Ty Panie Krzaklewski też!
Kto przykłada miecz do korzeni narodowych musi od tego miecza zginąć!!!
Dziękuję za uwagę