16 grudnia 1981 roku w KWK ,,Wujek doszło do zbiorowego morderstwa, dokonywanego przez władzę na górnikach, mających odwagę wysuwania żądań o poszanowanie ich praw.
W trzy dni po wybuchu Stanu Wojennego strajkująca załoga KWK ,,Wujek została spacyfikowana przy udziale ZOMO i czołgów, za to, że ośmieliła się przeciwstawić władzy, delegalizującej ich pracowniczy związek zawodowy. Wówczas nazywał się on NSZZ ,,Solidarność, dziś tego związku już nie ma, a jedynym kontynuatorem idei tego okresu jest WZZ ,,Sierpień 80". Zamordowani na ,,Wujku górnicy walczyli z władzą, która dokonując zamachu stanu dławiła pracownicze prawa, depcząc równocześnie suwerenność narodu i podmiotowość społeczeństwa. Wówczas rządzący dla osiągnięcia tego celu używali czołgów i pałek. Dziś, gdy zmieniły się okoliczności sięgają do metod subtelniejszych, aczkolwiek ich skutki dla narodu i jego bytu, dla ludzi pracy i ich praw są analogiczne.
Górnicy z ,,Wujka w historii Polski nie byli wyjątkiem, ówczesna władza często sięgała do takich metod. Ich celem było złamanie nie tylko Narodu, ale także, a może nawet przede wszystkim udaremnienie realizacji ich oczekiwań o poszanowaniu prawa do godnego życia.
Dziewięciu zabitych na ,,Wujku oddało swe życie nie po to, by powstała kolejna monopartia sprawująca władzę, nie po to, by zamykano ich zakłady pracy, nie po to, by stawali się bezrobotnymi. Przeciwnie, chcieli być ,,podmiotem narodu, a nie ,,przedmiotem władzy. Dziś ich najwyższa ofiara, złożona z własnego życia stała się elementem cynicznej gry politycznej, bezwzględnie wykorzystywanym przez oderwaną od społeczeństwa, jego interesów i oczekiwań rządzącą koalicję AWS-UW.
Siedemnasta rocznica morderstwa w KWK ,,Wujek jest szczególnie smutną, gdyż odbywa się w chwili, gdy Sejm RP z AWS-owską większością dokonał zamachu na przyszłość górnictwa, uchwalając skandaliczną ustawę, faktycznie likwidując tę branże, likwidując w niej między 105 miejsc pracy, likwidując wiele kopalń.
Towarzyszy temu również zamach na nabyte prawa emerytalne pracowników górnictwa.
Wielu z tych, którzy byli świadkami Stanu Wojennego, aktywnymi uczestnikami walki o prawa pracownicze i związkowe, a nawet ówczesnymi pracownikami KWK ,,Wujek za sprawą neosolidarności może stać się bezrobotnymi lub emerytami według nowych, niekorzystnych AWS-owskich zasad. Były przewodniczący Solidarności Lech Wałęsa - co do którego ,,Sierpień 80" wygłaszał w przeszłości krytyczne uwagi, stwierdził ostatnio prawdziwie, że Solidarność obecna i jej polityczna emanacja AWS, oderwawszy się od swoich ,,korzeni zmarnotrawiła kapitał społecznego zaufania, sprzeniewierzyła się tym wszystkim, którzy podobnie jak górnicy z Wujka walczyli o poszanowanie ich praw, o suwerenną Polskę. Potwierdzają to liczne protesty różnych grup społecznych i zawodowych w całym kraju.
WZZ ,,Sierpień 80" jest jedynym związkiem realnie stojącym na straży tych wszystkich wartości, za które w przeszłości walczono, niejednokrotnie oddając swoje życie.
Przewodniczący Komisji Krajowej WZZ ,,Sierpień 80" Daniel Podrzycki