Górnicy z ,,entuzjazmem przyjmują rządowy program likwidacji branż.
W tym samym czasie kiedy posłowie związkowcy z AWS piali z zachwytu nad dobrodziejstwem tego programu, górnicy wielu kopalń i przedsiębiorstw górniczych protestowali, strajkowali, okupowali i głodowali. Protestują górnicy KWK "Kazimierz - Juliusz i KWK "Grodziec nie godząc się z likwidacją swoich miejsc pracy. Z dołu nie wyjechała po pracy grupa górników z kopalni "Siersza, żądając odstąpienia od decyzji o likwidacji ich kopalń. Głodują i okupują pracownicy KPRG, dla których w górnictwie nie ma miejsca. Entuzjazm górniczych załóg widać od razu gołym okiem. Tegoroczna Barbórka należ do najsmutniejszych. W historii górniczego święta nie zdarzyło się aby było ono tak okraszone dramatycznymi protestami. Cóż - okazuje się, że radość jednych rodzi tragedię i smutek innych. Wprost wynika ona z przyjęcia AWS owskiego programu likwidacji górnictwa. Wszyscy członkowie NSZZ "Solidarność w dowód poparcia dla swojego rządu i ministrów (Steinhoffa i Szlązaka), swoich parlamentarzystów w rodzaju Łużniaka, Sobierajskiego i Goryszewskiego, a przede wszystkim dla swojego potrójnego przewodnicząceg Maryjana Krzaklewskiego powinni w pierwszej kolejności ustawić się do zwolnienia i zrzec jakichkolwiek podwyżek płac. Wszak liderzy AWS powszechnie szczycą się tym, że ich antygórniczy program likwidacji górnictwa cieszy się powszechnym poparciem zrzeszonych w "Solidarności górników. Jeśli tak jest w rzeczywistości, powinni oni program swojej partii władzy poprzeć czynem.