Głupota niemieckiego podatnika
Niemcy to najgorzej rządzone państwo w Europie. Nie dość, że posiadają najgłupszy rząd to dodatkowo obywatele Niemiec są nierozgarnięci.
Wszystko to powoduje, że państwo niemieckie posiada najbardziej rachityczną i zacofaną gospodarkę a obywatele Niemiec należą do najbiedniejszych. Kto więc jest najbogatszy i najmądrzejszy w całej Europie? Rząd polski oczywiście i jego poddani czyli my.
Taki wniosek można wysnuć obserwując działania państwa niemieckiego z jednej strony, a polskiego z drugiej strony wobec tej samej branży gospodarczej - górnictwa węgla kamiennego.
Jednym z sukcesów obecnego rządu odtrąbionym donośnie jest przyjęcie programu, który w skutku likwiduje polskie górnictwo. Program przewiduje drastyczne ograniczenie mocy produkcyjnych, szybką likwidację większości z kopalń, ograniczenie eksportu węgla na rynek zachodnioeuropejski do zera i masowe przerabianie ,,nieszczęśliwych polskich górników na szczęśliwych nędzarzy i bezrobotnych. W tym samym czasie kiedy świetnie znający europejskie i światowe tendencje ministrowie AWS, ślinili się z zachwytu nad faktem, że dzięki ich wysiłkom Polska przestanie kopać węgiel, przygłupi ministrowie rządu niemieckiego, działając przeciwko własnym narodowym interesom i chcąc pogłębić biedę i nędzę społeczeństwa niemieckiego, oraz udręczyć niemieckiego podatnika podjęli decyzję o tym, że niemieckie spółki węglowe otrzymają w tym roku dotację w wysokości 9 mld DM. Pieniądze te pochodzą z budżetu, czyli od niemieckich podatników, którzy żyją w zacofanym przekonaniu, że węgiel gospodarce niemieckiej jest potrzebny. Wpompowanie przez rząd niemiecki kwoty 9 mld marek w czarną dziurę niemieckiego górnictwa odbywa się za aprobatą i zgodą Komisji Europejskiej, która nie dopatrzyła się w tym niczego nagannego i sprzecznego z powszechnie przecież panującymi w państwach UE zasadami wolnego rynku. 9 mld marek topione jednorazowo przez rząd niemiecki w ,,schyłkową branżę jaką jest ponoć górnictwo, to około 18 mld nowych złotych polskich lub jak kto woli 180 bilionów. Jest to więc więcej niż cały AWS -owski program przewiduje na likwidację branży. Po co więc Niemcy topią 9 mld DM w ratowanie własnego węgla skoro ,,mądrzejszy i bardziej prorynkowy rząd polski w tym samym czasie przeznacza o wiele więcej w celu uzyskania dokładnie odwrotnego skutku. Likwidacji branży. Widocznie żaden z niemieckich ministrów nie dostał się na salony do polskich mądrali i nie wie, że inwestowanie w przemysł wydobywczy to wstecznictwo, i kultywowanie socjalistycznych państwowych molochów. Ich głupota jest tym większa, że wydobycia tony węgla w niemieckich kopalniach kosztuje ponad 270 DM z czego około 220 DM to dotacja podatników, a w polskich kopalniach wydobycie tony węgla kosztuje około 65 DM. Dlatego pewnie kopalnie polskie trzeba koniecznie szybko zamknąć. Dobrze, że ,,nasi z AWS są tacy mądrzy.