Interpelacja poselska: W obronie suwerenności
W państwie prawa, jakim jest Rzeczpospolita Polska, prawo, w dodatku wątpliwe, wymusza się za pomocą pięści.
Byłem świadkiem pobicia broniącej swojej ziemi rolniczki Krystyny Żochowskiej przez osobników EuRoPol-Gazu - oświadczył lider Naszego Koła Jan Łopuszański, opisując fakty związane z budową gazociągu Rosja - Niemcy.
Zdaniem posła Jana Olszewskiego przewodniczącego ROP budowa gazociągu tranzytowego realizowana jest w interesie Gazpromu przy biernej postawie polskich władz. Potwierdzeniem tego faktu jest wypowiedź Rema Wiachariewa, kierującego Gazpromem, który kilka miesięcy temu oświadczył, że "będzie bił po mordach wszystkich, którzy będą przeszkadzać w budowie gazociągu. Wiachariew dotrzymuje słowa, ponieważ do podobnych wyżej opisanemu zdarzeniu dochodzi także w wielu innych miejscach Polski.
- Rząd polski dopuścił do budowy rurociągu bez stworzenia gwarancji ochrony praw obywateli polskich. Co więcej umowa pociągającą za sobą daleko idące dla Polski skutki prawne w ogóle nie była dyskutowana w Sejmie. Nie znana jest szerszym kręgom, a z ukrywanych wyników kontroli NIK-u wiadomo tylko tyle, że narusza ona narodowe interesy RP. - poinformował Olszewski.
Lider KPN-OP Adam Słomka ujawnił, że naruszeniem suwerenności państwa polskiego jest nie tylko zorganizowana działalność naruszania własności prywatnej i nietykalności cielesnej obywateli polskich, ale także dokonywanie wpłat przez EuRoPol-Gaz na rzecz tych Urzędów Wojewódzkich, przez tereny których przebiega gazociąg. Według Słomki, zachodzi uzasadniona obawa, że środki te są formą nacisku na administrację lokalną.
Wobec wszystkich ujawnionych faktów uczestnicy konferencji wystosowali interpelację do premiera Jerzego Buzka, ministra spraw wewnętrznych i administracji Janusza Tomaszewskiego i ministra sprawiedliwości Hanny Suchockiej. W interpelacji postawiono pytania, co rząd zamierza zrobić, aby położyć kres łamaniu prawa przez EuRoPol-Gaz, a także jakie podejmie działania, by usunąć sprzeczność archaicznych przepisów z lat 60-tych, na które powołuje się EuRoPol-Gaz, a które są niezgodne z obecnie obowiązującą konstytucją. Posłowie pytają też na co są przeznaczone pieniądze wpływające do budżetów wojewodów i co konkretnie znajduje się w wynikach kontroli budowy gazociągu przeprowadzonej przez NIK.
Od Redakcji ,,K.Z.:
Sprawą Gazociągu Jamalskiego od samego początku zajmowała się pani poseł Janina Kraus. Dziś sprzeciw wobec tej inwestycji narasta.