Kurier Związkowy
Numer 4  1998-03-23
KZ
TYGODNIK SPOŁECZNY KOMISJI KRAJOWEJ WZZ SIERPNIEŃ 80
DOBIJANIE GÓRNICTWA
TAJNA KORESPONDENCJA BALCEROWICZA I STEINHOFFA
WZZ "Sierpień 80" ujawnia kulisy polityki koalicji AWS-UW wobec górnictwa.

AWS - ma ponoć program restrukturyzacji górnictwa!

Streścił go krótko poseł, związkowiec z Gliwic Karol Łużniak. W lutowym dwutygodniku "Sygnały" w artykule "Czekając na reformę" Łużniak "uświadamia" górników, że głównym problemem jest "nadmiar zatrudnienia i produkcji". "Przerost zatrudnienia" Łużniak oceniał na 50 do 60 tysięcy. Tyle poseł związkowiec chciał wywalić ludzi na bruk. Zapał do wyrzucania na bruk u Łużnika okazał się za mały. Jego pryncypał Minister Steinhoff chce wyrzucić z kopalń co najmniej 90 tysięcy w ciągu pięciu lat. Łużniak mówiąc o 50 - 60 tysiącach wyrzucanych rocznie, albo nie przeczytał programu swojego rządzącego ugrupowania i urzędującego ministra. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że Łużniak czytać nie umie.

Równie ,,zgrabnie" Łużniak chce rozwiązać problem rzekomej nadprodukcji. Przed wyborami kłamliwie zapewniał, że będzie bronił miejsc pracy (mamy ulotki przedwyborcze), po wyborach ogłosił, że "Trzeba zlikwidować nadprodukcję".

Tak to górnicy mają w Sejmie "swojego przedstawiciela", który za główny cel swojego działania uznaje "fizyczną likwidację kopalń". Łużniak nie zgłupiał od nadmiaru przebywania w blasku warszawskich salonów, choć to dla niego awans oczywisty. Takie same dyrdymały głoszą również inni eksponowani przedstawiciele AWS, powołani do pełnienia swoich funkcji przez rządzącą matkę-partię "Solidarność". Wąsacz np. szczerze i otwarcie przyznaje, że on się na górnictwie nie zna i nie jest to zresztą jedyna rzecz, o której kompletnie nie ma pojęcia. Dlatego słucha się Steinhoffa. Ale nawet Wąsacz, który publicznie oświadczył, że o stanie zapasów węgla dowiedział się z radia, wie że aby być długo ministrem o górnictwie należy mówić źle. Tego domaga się Bank Światowy i jego lokalna ekspozytura - UW. Dlatego w wypowiedzi dla Gazety Wyborczej twardo oświadczył "Kopalnie nadające się do likwidacji muszą być zlikwidowane". I dalej Wąsacz nie będąc pewnym czy nie strzelił głupstwa wolał podeprzeć się, kimś o kim sądzi, że jest od niego mądrzejszy:

"Minister gospodarki Janusz Steinhoff ma co do tego identyczne zdanie".

Boimy się, że Wąsacz, który jak sam twierdzi na górnictwie się nie zna, nie wiedząc, które kopalnie "nadają się do likwidacji" na wszelki wypadek zlikwiduje wszystkie. Wąsacz wygląda na takiego, który w gospodarce ma zamiar stosować dewizę Franca Fiszera przedwojennego myśliciela, który stwierdził "aby w Polsce było dobrze trzeba rozstrzelać 250 tysięcy złodziei", kiedy ktoś go zapytał "a co, jeśli się tylu nie znajdzie?" Fiszer rezolutnie odparował "nie szkodzi to się dobierze z uczciwych". Otóż Wąsacza i jego kompetentnego kolegę Steinhoffa może tak opanować wizja uzdrawiania górnictwa, za wszelką cenę, że chcąc mieć pewność, że nie będzie nierentownych kopalń - zlikwidują wszystkie kopalnie. Jeśli nie będzie kopalń zniknie problem rentowności lub nie rentowności kopalń. Ktoś kto chce słuchać - słyszy, ktoś kto patrzy widzi na czym polega program restrukturyzacji górnictwa AWS -u. Jego autorzy nie bardzo się kryją z prawdziwymi celami tego programu oświadczając wprost. Program AWS - restrukturyzacji górnictwa mą doprowadzić do ograniczenia wydobycia, likwidacji większości kopalń i wyrzucenia górników na bruk. Jego pierwsza, łagodna jeszcze wersja, która ma być zrealizowana w ciągu najbliższych lat zakłada do roku 2002:

1. wyrzucenie z roboty 80 - 90 tysięcy górników, co oznacza, że pracę straci dokładnie co trzeci górnik. Już dzisiaj więc górnicy mogą robić sobie wyliczankę - raz, dwa, trzy - robotę tracisz ty,

2. zmniejszenie wydobycia o co najmniej 20 mln ton,

3. likwidację 47 kopalń (z czego 12 zupełnie).

To co dzisiaj nazywa się programem restrukturyzacji górnictwa, wcześniej było programem dostosowawczym zalecanym do realizacji rządowi polskiemu przez Bank Światowy. Także z tym nie ukrywa się Minister Steinhoff, który publicznie przyznaje, że program musi uzyskać przede wszystkim akceptację Brukseli. Wice Steinhoff - Jan Szlązak uczciwie wyznaje "Nie zawiozłem jeszcze do Brukseli dokumentu. Wyznaczyliśmy na razie osoby, które będą negocjować sposoby przeprowadzenia restrukturyzacji bramy w naszym kraju. Z naszej strony będzie to prezes -Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa, profesor Andrzej Karbownik". Karbownik to czarna postać w górnictwie powszechnie znana, między innymi z tego, że donosił władzy, nie ważne czy czerwonej, czy etosowej, byle go spostrzegła i doceniła. Wsławił się powiedzeniem kilka lat temu, że "w Polsce jest za dużo węgla, za dużo kopalń i za dużo górników". Zdania nie zmienił, dlatego dostał poparcie UW. Także dzisiaj wykazuje wyjątkową nadgorliwość w gotowości wysyłania górników na zielona trawkę! Jeszcze kiedy Steinhoff i Szlązak mówili o konieczności odejścia z górnictwa około 80 tysięcy ludzi on już powiedział że odejść musi 90 - 95 tysięcy. Widocznie Karbownik częściej dostaje telefony z Brukseli, a tam wiedzą lepiej ilu górników ma być wywalonych z roboty. Kiedy więc Łużniak bredzi coś o tym , że oni (AWS) mają program restrukturyzacji górnictwa, mówi zaledwie o nieświeżych wytycznych swoich mocodawców. Jaki los szykuje górnikom rządząca "Solidarność" mówią głośno AWS- owscy ministrowie, z udeckiego nadania. Osłodą dla górników mają być osłony socjalne. Steinhoff wzywał górników do dobrowolnego odchodzenia z pracy "Każdemu zatrudnionemu w górnictwie możemy zapewnić odprawę i przekwalifikowanie". Tubę uatrakcyjniającą osłony socjalne dla odchodzących z kopalń stanowi POP "Solidarność". W kopalniach pokazały się komunikaty wzywające górników do zapisywania się na listy chętnych do odejścia. Obiecuje się im złote góry: możliwość uzyskania emerytury po 20 latach pracy, 75 % pensji w okresie pięcioletniego urlopu, osłony, dwuletnie zasiłki socjalne -także dla pracowników powierzchni, jednorazowe odprawy pieniężne dla dobrowolnie odchodzących itp. Wszystkie te obietnice "Solidarności" są jak na razie tylko fikcją, z której zamiast pieniędzy w rękach ewentualnie nabranych górników pozostanie tylko piach. "Solidarność" obiecała już złote góry i świetlaną przyszłość górnikom zrestrukturyzowanych na wniosek "Solidarności" kopalń Wałbrzyskich. Dziś ci "szczęśliwcy", którzy uwierzyli tamtejszej "Solidarności" przepychają się w kolejce po zasiłek z opieki społecznej. 12 tysięcy górników z Wałbrzycha, których ,,Solidarność" przekonała, że praca górnika jest ciężka a pieniądze daje "Solidarność" za to, że się do roboty nie chodzi do dzisiaj nie może znaleźć pracy pozostając skreślonymi z listy uprawnionych do zasiłku bezrobotnymi ostatniej kategorii. Ale oni nie mają Wojewody Wygwizdanego Kempskiego, który pośpieszył by im z propozycją pracy przy budowaniu stadionów i czesania murawy przed hipotetycznymi igrzyskami piłkarskimi w 2008 roku - o ile na ruinie gospodarczej można robić igrzyska sportowe?

AWS - owski pomysł na górników kopalń śląskich jest podobny. Obiecać im złote góry a potem winę za nie dotrzymanie obietnic zrzucić na złośliwe krasnoludki. Dlatego w tym samym czasie kiedy minister Steinhoff i Szlązak namawiają górników do rzucenia roboty obiecując im góry szmalu, ich faktyczny mózg, Leszek Balcerowicz wybija im to pałką z głowy. Przypomina to stary sposób ogłupiania ludzi, w którym jeden udaje dobrego a drugi złego. Steinhoff odgrywa rolę dobrego, Balcerowicz złego -stracą na tym wyłącznie górnicy. Metodę tę stosowało UB, z dobrym i złym ubekiem. Na wielu to wówczas działało.

Oto fragmenty listu Balcerowicza do Steinhoffa, w którym Balcerowicz zmieszał z błotem i posłał na śmietnik solidarnościowy program górniczy:

"(...) Proponowane rozszerzenie istniejących osłon socjalnych oraz wprowadzenie nowych form tych osłon niosą za sobą bardzo poważne skutki finansowe dla budżetu państwa. ... Aktualne są zastrzeżenia wobec zamierzonego rozszerzenia osłon socjalnych na wszystkich pracowników górnictwa nie tylko zatrudnionych pod ziemią. Dotyczy to proponowanej wypłaty dodatków wyrównawczych oraz jednorazowych odpraw pieniężnych. Dalsze rozszerzanie preferencji dla jednej grupy zawodowej może pobudzić inne grupy zawodowe do występowania o podobne rozwiązania. ... Zgłaszam następujące uwagi do projektów rozporządzeń:

- przed wyrazem> likwidowanych< dodać wyraz >całkowicie<. ...

- Propozycja finansowania przemieszczeń pracowników z kopalń likwidowanych do kopalń czynnych nie znajduje uzasadnienia. Chodzi przecież o zmniejszenie stanu zatrudnienia w górnictwie węgla kamiennego w ogóle. Również w kopalniach nadal funkcjonujących, bo i w nich zatrudnienie jest zbyt wysokie.

Przy ograniczonych środkach na finansowanie przemieszczeń pracowników oczywistym jest, że powinny być określone jakieś wielkości graniczne.

Dyskusja w sprawach proponowanych dodatków wyrównawczych, wypłacanych przez 5 lat może być podjęta po przedstawieniu rachunku przewidywanych kosztów.... Rachunek ten powinien odnosić się wyłącznie do pracowników zatrudnionych pod ziemią. Zastrzeżenia ponadto budzi 5 - letni okres wypłacania w/w dodatków. Nawet przy malejącej ich wysokości z roku na rok, tak długi okres ich wypłacania nie będzie stanowił zachęty do adoptowania się i przejawiania aktywności ... Rozwiązanie to niesie za sobą zbyt poważne skutki finansowe. Obecnie brak jest podstaw prawnych do wprowadzenia dodatków wyrównawczych.

- W stosunku do proponowanych jednorazowych odpraw pieniężnych na aktywizację zawodową podtrzymuję poprzednie stanowisko Ministerstwa Finansów, podnosząc brak podstaw prawnych dla wypłacania w/w odpraw.

- z zapisów wynika, że pracownik może jednocześnie otrzymać dwie a nawet trzy formy pomocy, tj zasiłek socjalny (do 2 lat ), dodatek wyrównawczy (przez następne 5 lat) oraz jednorazową odprawę pieniężną. Nie ma jednoznacznego zastrzeżenia, że pracownik może skorzystać z jednej tylko formy osłony. Proponowane dodatki wyrównawcze i jednorazowe odprawy pieniężne byłyby stosowane wobec wszystkich pracowników kopalń węgla kamiennego, także zatrudnionych na powierzchni. Jest to niezgodne z postanowieniami ustawy budżetowej na rok 1998.

- Nadanie bezwzględnego priorytetu dla wydatków na cele socjalne jest sprzeczne z intencją ustawy budżetowej, przeznaczającej środki finansowe na restrukturyzację górnictwa. Osłony socjalne są tylko jednym z instrumentów wspomagających proces restrukturyzacji. Proponuję więc skreślenie tego zapisu.

- Z załącznika do rozporządzenia, zawierającego wykaz kopalń likwidowanych wynika, iż w 1998 r. zamierza się finansować likwidacje 47 kopalń, z tego w 35 kopalniach likwidację częściową. Planowany sześcio lub siedmioletni okres likwidacji kopalń jest nie do przyjęcia. Dla skrócenia tego okresu proponuję skoncentrowanie środków budżetowych na finansowanie całkowitej likwidacji kopalń.

- Nie można przyjąć proponowanego zastosowania osłon socjalnych nie tylko wobec pracowników zwalnianych z kopalń likwidowanych, lecz także kopalń restrukturyzowanych. Ta propozycja jest zupełnie niezrozumiała.

- Uzasadnienie do projektu nie zawiera informacji o przewidywanych skutkach finansowych. ... Dotyczy to przewidywanych skutków finansowych w skali globalnej, jak i w odniesieniu do każdej z proponowanych form osłon socjalnych.

W ten sposób "z poważaniem" do Ministra Gospodarki Janusza Steinhoffa 17 lutego br. pisze Leszek Balcerowicz. Przy okazji skopania AWS - owskiego programu restrukturyzacji górnictwa Balcerowicz oznajmił, że Minister Steinhoff nie zna się na górnictwie. Cóż za dramat dla Wąsacza, gdzie on teraz znajdzie autorytet?

Z powyższego pisma wynika jeszcze jeden podstawowy wniosek - cała górnicza "Solidarność", (która zresztą powyższego listu nie ujawniła, zatajając go w obawie przed gniewem górników i swoich członków; równocześnie agitując za wpisywaniem się na listy "dobrowolnych, osłanianych zwolnień) ma dla Balcerowicza wartość tylko wówczas, gdy może być wykorzystana do głosowania. W wojsku taką szarą masę nazywa się "mięsem armatnim". AWS jest Unii Wolności potrzebny jedynie do podnoszenia "łapek" przy głosowaniach. Taka ich nieskomplikowana rola. Łapkę podnosić w Sejmie pod dyktando udeków AWS się już nauczył. Dowodem tego aspołeczny budżet, który tak ochoczo pod dyktando Balcerowicza przyjmowali!

Wacław Taczkowożony Marszewski Przewodniczący Komitetu Wojewódzkiego (bo tak się chyba powinien nazywać) o liście Balcerowicza jakoś nie krzyczy! Widocznie uważa, że trzeba górników wziąć z zaskoczenia! Tak, jak tych z Wałbrzycha - przecież tam wyszło! Czyżby myślenie aż tak bardzo bolało w POP S"?

Z ostatniej chwili:

W dniu 18.03. pod Sejmem próbę samo spalenia podjął bezrobotny z Wałbrzycha. Być może to kolejna ofiara obietnic "S".

__________________________________________________________________________________________

Po raz pierwszy zapis o konieczności likwidacji 53 kopalń pojawił się w dokumentach Banku Światowego w 1990r. Wszyscy kolejni decydenci, którzy odpowiadają za polskie górnictwo, bez względu na to, z której opcji politycznej pochodzili, w tej sprawie wyrażają podobny pogląd. Karbownik, Lipko, Niewiarowski, Markowski, Steinthoff chcą "uzdrowić" górnictwo poprzez jego systemowe likwidowanie. Różnice dotyczą tylko tempa realizacji tego zamiaru, a nie kierunku działania.

Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" dziękuje Nadwiślańskiej Spółce Węglowej SA. za ujawnienie treści listu Wicepremiera Leszka Balcerowicza do Ministra Skarbu Janusza Steinhoffa, z którego pochodzą niektóre cytaty.

Daniel Podrzycki Bogdan Ziętek

Ponadto w numerze


OKUPACJA KHW SA

Każdy ma krew - można go więc wyssać - Vlad Dracula

Wywiad z posłem Bogdanem Pękiem

TAJNA KORESPONDENCJA BALCEROWICZA I STEINHOFFA

Wojewoda delegat

Leszek Balcerowicz chce ........ więcej władzy

AWS puszcza w szwach

Emil Wąsacz zapowiada zdradę polskich interesów narodowych

Zniszczyć Ursusa!

5 tys. dolarów za miejsce obok Mańka

Lizanie ręki władzy

SKANDAL :ZAMIAST ODDAĆ ZAGRANICZNEMU SPRZEDANO ZAŁODZE

Ale ziółko

KAROL MODZELEWSKI, JACEK KUROŃ - Cl TO DOPIERO "KOŚCIUSZKI"

Spór zbiorowy w miedzi

ZNP potrafi liczyć

Wąsacz optymista

Dziobanie Wróbla

Solidarnościowy Mesjasz

Ukraść Europę
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Nakład: 50 tysięcy egzemplarzy
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!