W Gliwickiej Spółce Węglowej pracownikom należą się pieniądze. Chodzi o nadpłaty z tytułu nie zrealizowanych za ten rok podwyżek płac.
Zgodnie z porozumieniem z dnia 12 stycznia br. pomiędzy Zarządem GSW i związkami zawodowymi wzrost płac miał wynosić 12,5%. Tymczasem jest mniejszy. Jak to ładnie określił Prezes GSW S.A. Henryk Śliwa "dynamika średniej płacy za (okres poprzednich miesięcy - red) jest niższa niż zakładano. Tłumacząc to na normalny ludzki język oznacza to, że górnicy GSW nie dostali tyle ile im się należało. Tymczasem górnicy kopalń GSW należą do najgorzej opłacanych w branży. Jak donosi Rzeczpospolita w artykule "siła związkowego lobby z 24.10.98. średnia płaca w GSW jest najniższa w całym górnictwie. Pod względem płac górnicy GSW są na szarym końcu. Daleko za przodującymi w rankingu spółkami Bytomską, Jastrzębską i KHW, ale również spółkami: Rudzką, Nadwiślańską i Rybnicką. Średnio górnicy GSW zarabiają o kilka milionów mniej niż ich koledzy z innych spółek węglowych. Niewątpliwie jest to zasługą Zarządu Spółki, którym kręci znany solidarnościowy działacz Henryk Śliwa. Śliwa wspierany właśnie przez Solidarność, robi wszystko aby przypodobać się autorom rządowego programu likwidacji górnictwa. To oni właśnie zdecydowali o tym, że płace w górnictwie mają być zamrożone. Odpowiedzialny za górnictwo minister z AWS Janusz Steinhoff zapowiedział, że rząd nie wycofa się z pomysłu zamrożenia płac i od przyszłego roku górnicy nie będą mogli otrzymać podwyżek powyżej planowanego wskaźnika inflacji określanego przez "przyjaciela górników Balcerowicza. To co solidarnościowy rząd, Steinhoff i Balcerowicz, chcą górnikom zgotować od przyszłego roku, Śliwa chce górnikom GSW zafundować już w tym roku, odbierając należne im pieniądze.
WZZ "Sierpień 80 wszedł z zarządem GSW w spór zbiorowy żądając nadpłacenia pracownikom GSW brakujących kwot. Żądamy aby Zarząd GSW zrealizował w pełni porozumienie płacowe na ten rok. Zdaniem Zarządu jest to nielegalne. Zdaniem naszym to co robi Zarząd jest nielegalną próbą oszukania pracowników i pozbawienia ich należnych im pieniędzy. Pod presją akcji protestacyjnych, sporu zbiorowego i masówek organizowanych w kopalniach GSW Zarząd zaproponował rozmowy. Mają się one rozpocząć 28 października o godz. 12 w siedzibie GSW. O ich efektach pracownicy dowiedzą się bezpośrednio po ich zakończeniu.