Kurier Związkowy
Numer 29  1998-09-16
KZ
TYGODNIK SPOŁECZNY KOMISJI KRAJOWEJ WZZ SIERPNIEŃ 80
Chłop przed oblicze władzy wleczony

Władza kazała chłopa za blokowanie dróg sądzić. Buzek i Tomaszewski nie mają odwagi Balcerowicza. Ten bez ogródek pokazał jak ma zamiar traktować rolnicze protesty.

Gazem, pałami i zwartymi oddziałami. Buzek i Tomaszewski inaczej. Kazali chłopów pilnować, filmować i przed kolegium wlec. Rolnicy od kilku miesięcy bezskutecznie chcieli rozmawiać z rządem o skupie zbóż. Przewidując czekające ich problemy, postulowali ustalenie pewnych spraw wcześniej. Władza AWS - UW rolników olewała dopóki ci nie wyszli na ulicę. Zjednoczeni wspólnymi problemami rolnicy, ci od Leppera, z NSZZ "Solidarność” RI i Kółek Rolniczych wspólnie zorganizowali chłopskie protesty. Blokowanie dróg zmusiło władze do rozmów. Rolnicy chcąc wykazać dobrą wolę zawiesili swój protest. W zamian za to, rozpoczęto wobec nich bezpardonową nagonkę. Oskarżano ich o anarchizację kraju, terroryzm, brak szacunku dla pracy i Boga.

Kolejno rolnicze protesty potępiali Premier, Prymas i wódz Krzaklewski. Po zdjęciu blokad, rolnicy po raz kolejny przekonali się, że obietnice władz są nic nie warte.

Z wszystkich składanych im publicznie przyrzeczeń, AWS-owski rząd wywiązał się tylko z jednej. Zgodnie z deklaracjami Buzka i Tomaszewskiego rolnicy stawiani są przed kolegium. Pierwsza z takich spraw już się odbyła. Przed kolegium do spraw wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w Człuchowie stanęło sześciu rolników. Wszyscy przyznali się do udziału w proteście polegającym na blokowaniu drogi. Wszystkich kolegium uniewinniło. W ten sposób solidarnościowa władza dostała ciężki policzek.

Wściekłość buzkowatych, niewątpliwie doprowadzi do zaskarżenia orzeczenia kolegium i podjęcia nacisków na niezawisłe sądy, aby wydawały wyroki niekoniecznie sprawiedliwe, za to zgodne z życzeniami władzy. Chłopi tymczasem mają zamiar na drogi powrócić.

Ich opór tężeje, co widać po tym, jak zachowywali się podczas uroczystości dożynkowych na Jasnej Górze. W skupieniu wysłuchali mszy, lecz po uroczystościach nawciskali ile wlezie AWS -owskiemu ministrowi rolnictwa Jackowi Janiszewskiemu. Janiszewski opowiadał im dyrdymały o kształceniu wiejskiej młodzieży, roli kultury na wsi oraz tworzeniu dla nich nowych miejsc pracy. Chłopi się wściekli, po sali szedł złowrogi pomruk.

Brawami nagradzali za to senator Stokarską, której odśpiewali sto lat. Na zakończenie chłopi odśpiewali również ,,Rotę”, nieco zmieniając jej zakończenie z ,,krzyżacka zawierucha” na ,,żydowska zawierucha”. Biskup Tadeusz Pieronek komentując to powiedział, że ,,zebrani na Jasnej Górze zatracili sens ludzkiej godności”. Dalej Pieronek oświadczył, że ,,tacy ludzie , którzy mówią że chcą dobra Polski. To jest ten sam nurt, który ujawnia się na żwirowisku i, niestety, został przeniesiony do następnego świętego miejsca Polaków - na Jasną Górę. To miejsce zostało w ten sposób zbezczeszczone. To niegodne Polaka. Ta wypowiedź biskupa Pieronka dla Gazety Wyborczej z 7 sierpnia świadczy o tym, że biskupowi najlepiej odpowiadałyby święte miejsca Polaków bez Polaków.

Jego wypowiedź, wpisuje się też w oświadczenie innego podobnie myślącego, który po przegranych wyborach prezydenckich powiedział, że mamy do czynienia z "przypadkowym społeczeństwem”, które zachowuje się nie tak jak od niego oczekują politycy Unii Wolności i ich ,,mentalni” niewolnicy. Także Pieronek sądzi, że chłopi, którzy przyszli pod Jasną Górę, to ,,przypadkowa” i ,,nie ta” część narodu. Kiedy z wałów Jasnogórskich gada Premier Buzek, który dla upominających się o swój byt chłopów ma pałę, policję, sądy i kolegia, to biskupowi Pieronkowi się podoba, ponieważ wpisuje się w akceptowaną przez niego politykę Unii Wolności wobec wsi.

Kiedy chłopi gwizdają na ministra AWS i mówią głośno, to co czują, to jest naganne. Chłopi podczas pielgrzymki na Jasnej Górze usłyszeli też list Prymasa. W wersji oficjalnej wydanej, przez Sekretariat Prymasa Glempa, zawarty był akapit odnoszący się do wcześniejszego nazwania przez Prymasa chłopskich protestów ,,zaczątkiem terroryzmu”. List skierowany do rolników, zawierał słowa Prymasa przez wielu oczekiwane, które brzmiały ,,skłania mnie do przeproszenia wszystkich, którzy czuli się urażeni moimi wypowiedziami o protestach niektórych rolników”. Nie wiadomo dlaczego odczytujący list Prymasa biskup, zamiast słów "przeproszenia wszystkich” użył słów "zrozumienia wszystkich”. Niby nic a jednak.

Katolicka Agencja Informacyjna już po wszystkim potwierdziła, że obowiązującą wersją jest ta, ze słowem ,,przepraszam”, ale 200 tys. zgromadzonych pod Jasną Górą rolników słowa tego nie usłyszało. Słyszało za to gadanie Premiera i dyrdymały jednego z ministrów, którzy mówili o tym, że chłopom nigdy tak dobrze jeszcze nie było, a wszystko co złe to inni. Buzek i jego ekipa, po występach na Jasnej Górze, wyjechali w dobrych humorach. Posileni duchową strawą, zabrali się do roboty ze zdwojoną siłą. Robotę mają wredną. Polega na gnojeniu rolnictwa, a przy okazji żyjących z niego chłopów.

Dziejowa misja AWS-owsko, UW-olskiej koalicji niszczenia rolnictwa i przycinania go do wymogów Unii Europejskiej, przynosi już pierwsze efekty. Oto jeden z uczestników niedawnych rolniczych blokad mieszkaniec gminy Kotla nie zdąży stanąć przed buzkowym kolegium. 36 letni rolnik, po tym jak nie sprzedał nic z tegorocznych plonów, nie był w stanie spłacić tzw. preferencyjnych kredytów i w dodatku miał przed sobą perspektywę wezwania do kolegium do spraw wykroczeń, za udział w blokadzie, wziął i się powiesił. Powiesił się na traktorze, którego nie mógł spłacić. Ciągnik podobno całkiem nowy, pewnie bank nim nie pogardzi. Rolnik zostawił żonę, czworo dzieci i kupę zboża, którego nie zdołał sprzedać. Chyba nie oglądał premiera w TV i nie słyszał, że mu jest dobrze. Nie wiedział też, że mu Balcer podatkiem liniowym i vatem chce ulżyć. W podobnej sytuacji jest wielu jego sąsiadów. Nic nie wiadomo aby w tej sprawie Premier lub biskup Pieronek zabrali głos.

Wkrótce zdesperowani chłopi wrócą blokować drogi. AWS -owscy ministrowie wyślą na nich policję. Czy to jednak zniechęci chłopów do bicia się o los swój i swoich rodzin, skoro w perspektywie wielu z nich ma komornika i sznur. Zmartwienie Rządu Buzka i Balcerowicza, Syryjczyka i Krzaklewskiego, Tomaszewskiego i Suchockiej polega na tym, że na wsi jest według nich, o dwa miliony gospodarstw za dużo.

Nawet durni i naiwni politycy koalicji AWS - UW, nie mogą liczyć na to, że wszyscy się powieszą. Dlatego koalicja liberałów nie zasypuje gruszek w popiele. Cały czas mając nadzieję, że w nowy wiek Polska ma szansę wejść bez rolnictwa i rolników, politycy AWS -UW robią wszystko, aby tego dokonać.

W tym celu od 2000 roku Balcerowicz: obłoży rolników zryczałtowanym podatkiem dochodowym, wprowadzi podatek Vat na produkowane przez nich nieprzetworzone płody rolne oraz zwiększy stawki akcyzy na olej napędowy. Chłopi będą również płacić obowiązkowy podatek katastralny od posiadanych dóbr luksusowych, czyli chałup, obór, stodół i psich bud.

Bogusław Ziętek

Ponadto w numerze


Hycle i narkołapy

Stocznia Gdańska - ostateczny upadek

Z powrotem w ciemność

Mały Jasio Z dużymi kompleksami

Chłop przed oblicze władzy wleczony

Prezes nie chce, ale musi

W ,,Pafalu” może być normalnie

Bagsik sypie

Milionowa niedopłata

Balcer hipnotyzer

Wyniki zawodów sportowych zorganizowanych podczas festynu WZZ ,,Sierpień 80” ,,Lato Oszalało”
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Nakład: 50 tysięcy egzemplarzy
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!