Brak pieniędzy na zdrowie
Czy uda się oddłużyć służbę zdrowia?

Zadłużenie placówek służby zdrowia w Polsce wynosi blisko 6 miliardów złotych i z każdym dniem rośnie o kolejne tysiące złotych.

Czy uda się zmniejszyć to zadłużenie poprzez przyjęcie ustawy o restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej?

Projekt ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej przygotował minister zdrowia Marek Balicki, poparł go premier Marek Belka. Posłowie 16 lutego odrzucili tę ustawę. No i zrobiło się zamieszanie: projekt Balickiego, choć oczywiście idealny nie był, to rozwiązywał przynajmniej sprawę częściowego zadłużenia placówek medycznych. Po odrzuceniu projektu zrobiła się sytuacja patowa: opozycja była w stanie odrzucić projekt rządowy ale już nie umiała zaproponować swoich rozwiązań.

Projekt ustawy Balickiego z niewielkimi poprawkami ma wkrótce znowu trafić do Sejmu jako projekt prezydencki. Podstawowym założeniem tej ustawy jest restrukturyzacja finansowa publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Mają nią być objęte samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej oraz jednostki badawczo-rozwojowe. Projekt ustawy zakłada restrukturyzację powstałych w okresie od 1 stycznia 1999 do 31 grudnia 2004 roku:

- zobowiązań publicznoprawnych " restrukturyzacja ma polegać na ich umorzeniu przy spełnieniu warunków wynikających z programu restrukturyzacyjnego lub rozłożeniu na raty spłaty zobowiązań z tytułu składek (np. emerytalnych); szacowana wielkość umorzeń to ok. 1,1 miliarda złotych;

- zobowiązań cywilnoprawnych " restrukturyzacja ma polegać na zawarciu przez zakład ugody restrukturyzacyjnej z wierzycielami, określającej sposób uregulowania zadłużenia. Do zawarcia ugody konieczna jest zgoda ponad połowy wierzycieli reprezentujących ponad 2/3 ogólnej sumy zadłużenia;

- indywidualnych roszczeń pracowników wynikających z tzw. "ustawy 203" - restrukturyzacja polegać ma na zawarciu przez zakład ugody z pracownikiem.

Placówkom służby zdrowia proponuje się pożyczkę z budżetu państwa, na którą przeznaczonych ma zostać 2,2 miliarda złotych. Pożyczka jest oprocentowana w wysokości 3 proc. rocznie i podlega umorzeniu w części niespłaconej, jeśli zakład otrzymał decyzję o zakończeniu postępowania restrukturyzacyjnego i spłacił 50 proc. pożyczki w okresie nie dłuższym niż 5 lat od wydania decyzji o warunkach restrukturyzacji.

Zakładom opieki zdrowotnej, które nie posiadają zaległości w spłacie zobowiązań znanych na dzień 31 grudnia 2004 r. oraz nie podlegają restrukturyzacji finansowej ustawa umożliwia ubieganie się o dotację na wsparcie działań, polegających na restrukturyzacji zatrudnienia, zmianach w strukturze organizacyjnej zakładu lub innych działań mających na celu poprawę sytuacji ekonomicznej zakładu lub jakości świadczeń zdrowotnych.

W sejmie prawdopodobnie zmontowana zostanie większość pozwalająca na uchwalenie tej ustawy, szybko powinien zaakceptować ją Senat, z podpisem śpieszyć się będzie także prezydent.

Ustawa ta rozwiązuje część problemów placówek szpitali - czyli zadłużenie. Jednym z najważniejszych spraw do załatwienia, których ustawa Balickiego nie dotyczyła, jest kwestia zajmowania przez komorników pieniędzy placówek zdrowia przeznaczonych na wypłaty dla pracowników. Co prawda Marek Balicki kilkukrotnie mówił, że komornicy nie mają prawa zajmować pieniędzy na wypłaty dla personeli zakładów opieki zdrowotnej to sami komornicy byli innego zdania i te pieniądze zajmowali.

Podobno na dniach w Sejmie pojawić się ma projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym chronione mają być przed komornikami pensje pracownicze, do wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce (nieco ponad 2,4 tys. złotych brutto). Zapis o ochronie płac ma dotyczyć nie tylko pracowników służby zdrowia ale wszystkich pracowników.

W dyskusji o polskiej służbie zdrowia coraz częściej pada postulat wprowadzenia częściowej odpłatności za świadczenia zdrowotne. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Badania Opinii Publicznej i Rynku PENTOR wynika, że 70 proc. Polaków nie chce dodatkowo płacić za przyśpieszenie terminu operacji czy zabiegu, nieco ponad 25 proc. zgadza się na tę propozycję, a 5 procent nie ma w tej sprawie zdania.

Powody braku zgody na dodatkowe świadczenia są proste: znacznej części Polaków nie stać na dodatkowe opłaty w szpitalach, czy przychodniach. Ich wprowadzenie doprowadziłoby do tego, że ludzie o mniejszych dochodach korzystaliby z gorszej opieki zdrowotnej niż osoby bogate.

Jedynym racjonalnym wyjściem, pozwalającym na znalezienie dodatkowych pieniędzy na służbę zdrowia, wydaje się być podniesienie składki zdrowotnej płaconych przez wszystkich pracowników. To doprowadziłoby do zwiększenia budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, co z kolei powinno przełożyć się na zwiększone kontrakty dla placówek zdrowotnych. Oczywiście nie można zapominać o racjonalnym gospodarowaniu i zarządzaniu placówkami medycznymi. Jeśli szpital jest źle zarządzany to żadne pieniądze mu nie pomogą.

ZG

Ponadto w numerze


Bin Laden Pawluk

Naprzód Hlubek

Premie dla nierobów

Brak pieniędzy na zdrowie

Jeszcze nie rządzą, a już się kłócą

Przywrócenie do pracy

www.Wała.com.pl

Negocjacje w Fiacie cd.
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30
www.kurier.wzz.org.pl kurier[at]wzz.org.pl

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!