Wyzysk w hipermarketach
Nie tylko "Biedronka"

Champion, Lidl, Leader Price, Kaufland, Biedronka " to tylko kilka sieci handlowych, w których w ciągu ostatnich tygodni pracownicy ujawnili rażące naruszenia prawa pracy i wyzysk pracowników.

O wyzysku w hipermarketach znowu stało się głośno, gdy jedna z byłych kierowniczek sklepu Biedronka, podała swojego byłego pracodawcę do sądu, żądając wypłaty odszkodowania za przepracowane lecz niezapłacone nadgodziny. Sąd w pierwszej instancji przyznał byłej kierowniczce 35 tys. zł. odszkodowania, jednakże sąd drugiej instancji ten wyrok uchylił. Sprawa znowu trafi do sądu pierwszej instancji, wydaje się jednak, że i tym razem odszkodowanie zostanie przyznane. Sąd drugiej instancji nie zakwestionował bowiem słuszności odszkodowania, nakazał jedynie precyzyjne obliczenie nadgodzin jakie przepracowała kierowniczka.

W ślad za tym procesem także pracownicy innych supermarketów postanowili domagać się swoich praw w sądzie. Tak postąpili m.in. byli pracownicy sklepów Kaufland i Leader Price. W innych sklepach ujawniono przypadki szykanowania pracowników.

Np. pracownice sklepu sieci Champion z Jaworzna (woj. śląskie) dowodzą, że szantażowano, poniżano, zastraszano i zmuszano do podpisywania fałszywych oświadczeń, 11 pracownic sklepu zwolniono a na dodatek kazano im podpisać ugody, zgodnie z którymi muszą zwrócić od 1 do 5 tys. zł. za rzekomo zjedzony towar (mięso i wędliny) ze sklepu...

Polskie kary dla pracodawców łamiących prawo pracy do wysokich nie należą, a i tak są rzadko stosowane. W Wielkopolsce według wstępnych szacunków tamtejszej Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że średnia grzywna nałożona przez sąd grodzki na pracodawcę wyniosła około 900 złotych. To i tak lepiej niż rok wcześniej. Inspektorzy PIP w woj. wielkopolskim nałożyli mandaty na łączną kwotę 876 tys.zł., średnia wysokość mandatu to zaledwie 300 zł.

W Portugalii, skąd pochodzi koncern Jeronimo Marttins, właściciel sieci Biedronka, wysokość mandatów inspekcji pracy uzależniona jest od obrotów kontrolowanej firmy. Najwyższy mandat może mieć wysokość nawet 230 tys. złotych dla firm o obrotach rocznych co najmniej 10 mln euro. W Polsce dla sklepu mającego obrót kilkaset tysięcy, lub nawet kilka milionów złotych, nakłada się w karę w wysokości kilkuset złotych. Taka kara jedynie rozśmiesza właściciela sklepu, dla niego taniej wychodzi zapłacić karę niż zrealizować zalecenia kontrolerów Państwowej Inspekcji Pracy.

O szczegółach kontroli PIP w supermarketach szczegółowo informowaliśmy w ostatnim numerze Kuriera Związkowego. Jednak oczywiście nie tylko w sieciach handlowych łamane są prawa pracownicze. Według danych PIP za pierwsze półrocze roku 2004 (całościowych danych za rok ubiegły jeszcze nie ma) wpłynęło ponad 17 tys. skarg dotyczących naruszania prawa pracy. Najwięcej z nich dotyczy opóźnienia w wypłatach oraz niepłacenie za nadgodziny czy urlop, aż 80 proc. skarg PIP uznała za zasadne " co oznacza, że pracownicy mieli rację składając skargę. Z danych PIP wynika, że w pierwszym półroczu 2004 roku za godziny nadliczbowe nie zapłacono 7,5 tys. pracownikom, w pierwszym półroczu 2004 r. PIP wyegzekwowała 55 proc. należności wobec pracowników.

Można jedynie przypuszczać, że w kilka-kilkanaście razy więcej pracowników nie składało skarg do PIP bojąc się utraty pracy lub szykan ze strony pracodawcy. Wielu pracowników woli znosić wyzysk w miejscu pracy niż utracić pracę " średni poziom bezrobocia w Polsce wynosi ok. 18 proc., ale są regiony, gdzie przekracza 20 proc. Tam każda praca jest na wagę złota.

Poprawa sytuacji pracowników sieci handlowych i innych zakładów pracy możliwa jest pod kilkoma warunkami: pierwszym z nich jest założenie związku zawodowego, który w imieniu pracowników będzie prowadził rozmowy z pracodawcą, kontrole PIP muszą być rzetelne, a nakładane kary powinny być tak wysokie, żeby pracodawcy nie opłacało się ich płacić. Każdy ujawniony przypadek łamania praw pracowniczych i skierowanie sprawy do sądu pokazuje innym zatrudnionym, że można walczyć o swoje należne uprawnienia.

Zygmunt Goldberg

Ponadto w numerze


Negocjacje na finiszu

Czy dyrektor ma zawsze rację?

Mały bohater wielkiej afery

Nie tylko "Biedronka"

Przeciwko zwolnieniom w TPSA

Należy się szczególna ochrona

O wskaźnik i wyrównanie

Gorący basen

Protest pracowników Telekomunikacji Polskiej
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30
www.kurier.wzz.org.pl kurier[at]wzz.org.pl

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!