Wychodzi na jaw coraz więcej dziwnych powiązań polityków ze światem przestępczym. Dziennik "Życie Warszawy" poinformował w ubiegłym tygodniu, iż była minister skarbu w rządzie AWS Aldoba Kamela - Sowińska zgodziła się na sprzedaż państwowej firmy ,,Dom Książki" za dwukrotnie obniżoną cenę. Wyceny firmy dokonali jej znajomi, a nabywcą okazał się późniejszy "baron" mafii paliwowej Arkadiusz G.
Kolejne 16 kilometrów autostrady A-4 z Chorzowa-Batorego do Gliwic ma zostać otwarte 25 stycznia. Na otwartym odcinku będą jednak od razu ograniczenia prędkości, gdyż już rozpoczął się... jego remont - jeden odcinek wymaga położenia dodatkowej warstwy nawierzchni. Budowa tego odcinka kosztowała 32 tysiące złotych za jeden metr. Ostatni odcinek na Śląsku z Sośnicy do Kleszczowa ma być gotowy jesienią. W marcu za to będzie już wiadomo, kto będzie pobierał opłaty za przejazd.
W Sejmie rozważane są projekty skrócenia jego kadencji o kilka miesięcy. Jednak dla każdego z posłów oznacza to stratę kilkudziesięciu tysięcy złotych, gdyż wcześniejsze zakończenie kadencji oznacza utratę trzymiesięcznej odprawy. Dla wielu posłów będzie to jeden z najważniejszych argumentów przeciw skróceniu kadencji. Poseł na Sejm RP miesięcznie dostaje ponad 11 tys. złotych.
Naczelnik policji w Ostrzeszowie w swoim gabinecie na ścianie umieścił duży napis, konkretnie cytat z "dzieł" Feliksa Dzierżyńskiego. Brzmi on "nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani". Na dodatek naczelnik przyjmował w tym gabinecie telewizję. Teraz sprawą napisu na jego ścianie zajmuje się prokuratura, która sprawdza, czy w policji to motto nie było wprowadzane w życie.
,,Rzeczpospolita" opisała kolejny sposób, w jaki France Telecom wyprowadza pieniądze z Telekomunikacji Polskiej, w której posiada spore udziały. Okazuje się, że TPSA płaci astronomiczne kwoty za "konsultacje" wykonywane przez pracowników FT. Są to kwoty od blisko 40 tys. euro do ponad 50 tys. euro miesięcznie za jednego pracownika. Średnia wychodzi znacznie wyższa, niż w renomowanych, międzynarodowych firmach doradczych.
Podano ostateczną ilość używanych samochodów, sprowadzonych do Polski w roku 2004. Było to blisko 830 tysiące pojazdów, z czego ogromna większość miała 10 i więcej lat. Import na taką skalę pozostaje bez precedensu na świecie. Innym krajem, który również gwałtownie zaczął zaopatrywać się w samochody jest pozbawiony sankcji ekonomicznych Irak. Tam jednak szybko wprowadzono zakaz importu samochodów wyprodukowanych przez rokiem 2000.
Polscy żołnierze w Iraku oskarżeniu zostali o zniszczenia w ruinach starożytnego miasta Babilon, gdzie znajdowała się ich baza. Oskarżenia wysunęli specjaliści z British Museum. Nasz Minister Obrony zaprzecza. Nie wiadomo jednak, czy kiedyś nie trzeba będzie zapłacić za to odszkodowań.
Jedna z najlepiej poinformowanych amerykańskich gazet - The New Yorker - poinformowała, iż USA wybierają w Iranie cele przyszłych bombardowań. Iran - po Iraku - jest kolejnym strategicznym celem Stanów Zjednoczonych. Jak pisze gazeta, zarówno Donald Rumsfeld jak i Paul Wolfowitz uważają, iż nie będzie większych problemów ze zdobyciem tego kraju.