12 lipca w KWK "Budryk" podpisane zostało porozumienie w wyniku, którego uzgodniono, że pracownicy otrzymają bony o łącznej wartości 1500 złotych.
Bony będą wydane w trzech transzach. Pierwszy o wartości 600 złotych pracownicy "Budryka" otrzymają już 3 sierpnia. Kolejne w listopadzie i grudniu. Od lipca zwiększona została również tzw. dojazdówka do kwoty 250 złotych. Wzrosła także wartość posiłku profilaktycznego do 10 złotych. Oprócz tego pracownicy otrzymają jeszcze po 100 złotych dodatkowej premii. Uzgodniono również sprawy dotyczące zatrudnienia dodatkowych pracowników w kopalni i wystąpienie Zarządu do Walnego Zgromadzenia o wypłatę nagrody z zysku za rok bieżący. Oznacza to możliwość uzyskania przez pracowników, dodatkowych pieniędzy z nagrody z zysku. Negocjacje na temat dalszych uzgodnień płacowych będą nadal prowadzone. Porozumienie podpisane w KWK "Budryk" gwarantuje już teraz, że pracownicy kopalni otrzymają dodatkowe świadczenia w formie gotówki i bonów. Wartość tych świadczeń jest niemała, jeśli porównać je z wypłatami w innych kopalniach np. na kopalni "Brzeszcze", o czym piszemy obok, z winy "Solidarności" pracownicy zatrudnieni na dole dostaną tylko 230 złotych, a zatrudnieni na przeróbce 140 złotych brutto.
Porozumienie podpisane 12 lipca na Budryku nie zamyka drogi do dalszych negocjacji. Ale aby pracownicy odczuli jego efekty już teraz, a bony mogły być zrealizowane w pierwszych dniach sierpnia, większość związków zawodowych postanowiła podpisać je bezzwłocznie. Wyłamały się tylko Kadra i "Solidarność". Jak widać, także na "Budryku" "Solidarności" nie zależy na załatwianiu spraw dla ludzi lecz na prowadzeniu własnej gry, której efekty są marne.