Chcą zlikwidować fundusze socjalne!
Adam Szejnfeld, poseł Platformy Obywatelskiej, zapowiedział, że po najbliższych wyborach parlamentarnych zgłosi w Sejmie projekt likwidacji zakładowych funduszy świadczeń socjalnych.
To kolejny atak na prawa pracownicze!
Na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych pracodawca odkłada część pieniędzy, wypracowanych przez pracowników. Pieniądze te wypłacane są na różne cele, np. na dofinansowanie do letniego wypoczynku pracowników, czy na zapomogi losowe i inne cele socjalne. Cele, na jakie mogą być wypłacone z funduszu socjalnego z jednej strony określa ustawa, a z drugiej ustalenia między pracodawcą a załogą, dlatego w różnych przedsiębiorstwach, zasady wypłaty z funduszu mogą się między sobą różnić.
Od kilku tygodni coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności likwidacji zakładowych funduszy socjalnych. Takie żądania mają organizacje pracodawców, zdaniem których fundusz socjalny jest tylko obciążeniem dla pracodawcy, a jedyną formą wynagrodzenia powinna być tylko pensja, bez żadnych świadczeń dodatkowych, jak np. wypłata z funduszu socjalnego.
Pracodawcy łaski nie robią. Pieniądze na zakładowy fundusz socjalny są wypracowywane przez załogę, nie jest tak, że wychudzony i biedny pracodawca płaci na fundusz z własnej kieszeni. Zdarzają się przypadki, że jakieś przedsiębiorstwo stoi na granicy upadłości i załoga chcąc firmę ratować zgadza się na zawieszenie zakładowego funduszu socjalnego. Takie sytuacje nie przesądzają jednak o konieczności likwidacji funduszu we wszystkich zakładach.
Chcąc zlikwidować zakładowe fundusze socjalne pracodawcy do spółki z liberalnymi politykami chcą odebrać kolejne świadczenia pracownicze. Liderem antypracowniczych cięć staje się Platforma Obywatelska - teraz jej poseł Adam Szejnfeld mówi o konieczności likwidacji zakładowych świadczeń socjalnych. Od dawna politycy PO mówią o konieczności liberalizacji Kodeksu pracy, chcąc m.in. ułatwić pracodawcom możliwość zwalniania pracowników. Widać więc, że PO - która liczy na zwycięstwo w najbliższych wyborach parlamentarnych - już szykuje antypracowniczą ofensywę.