W Kutnie Związek doprowadził do skazania urzędników miejskich nie pierwszych - nie ostatnich
Jak informowaliśmy w poprzednim numerze "Kuriera Związkowego" w artykule "Kutnowski cud" WZZ "Sierpień 80" złożył w Prokuraturze Rejonowej w Kutnie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Zarząd Miasta. Sprawa znalazła wreszcie swój epilog w postaci wyroku sądowego.
W dniu 27.02.98 Sąd Rejonowy w Kutnie skazał na rok pozbawienia wolności z zawieszeniem na dwa lata sekretarza miasta Zdzisława B. i byłą skarbnik miasta Danutę M. Na oboje nałożył grzywnę; Zdzisław B. Zapłacił 1000 zł, Danuta M. -2000 zł. Dodatkowo była skarbnik nie będzie mogła zajmować stanowiska głównej księgowej przez dwa lata. Oskarżeni zostali z art. 246 § 2 k.k. w związku z art. 58 k.k. oraz art. 36 § 2 k.k.
Oskarżyliśmy ich o nieprawidłowości związane z wypłatą trzech nagród prezydentowi Kutna Krzysztofowi D. W łącznej wysokości 13 tyś. zł. Pieniądze zostały bowiem wypłacone bez uchwały Rady Miejskiej.
W uzasadnieniu wyroku sąd orzekł, że wina oskarżonych nie budzi wątpliwości i działali oni świadomie w celu osiągnięcia korzyści materialnych przez ich bezpośredniego zwierzchnika Prezydenta Kutna Krzysztofa D. Działali na szkodę miasta, przekraczając swoje uprawnienia, łamiąc m. in. Statut Miasta oraz Ustawę o Samorządzie Terytorialnym.
Przewodnicząca składu orzekającego stwierdziła: "Zaistniała śmieszna sytuacja, ponieważ pracownicy przyznali nagrody swojemu zwierzchnikowi. Dlaczego podjęli taką decyzję zostanie ich słodką tajemnicą".
Sędzia wykluczyła też, że oskarżeni padli ofiarą walki samorządu. Godząc w zasady demokracji spowodowali straty. Jeszcze raz okazało się, że WZZ "Sierpień 80" nie tylko dba o interesy Załóg i ludzi pracy, ale także dba o przestrzeganie prawa, zasad demokracji i prawidłowe dysponowanie pieniędzmi społecznymi.