Przyjaciel z SLD

Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu państwa, prowadzi zaskakującą politykę kadrową - dzięki niemu do firmy zależnej od Koksowni Przyjaźń trafił były wojewoda śląski Marek Kempski i zamieszany w kradzież związkowych pieniędzy Piotr Rojewski.

Do jednej z firm okołogórniczych dzięki wstawiennictwu Szarawarskiego miał trafić ktoś, kto kopalnie widział tylko w telewizji.

Szarawarski jest niemal klasycznym przykładem człowieka działającego ponad politycznymi podziałami. Ten działacz SLD w czasie, gdy rządził AWS i Solidarność, bez problemu dogadywał się z prominentnymi działaczami obozu władzy i kręcił z nimi interesy. Teraz czas się odwdzięczyć. W spółce zależnej od Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, jak się powszechnie uważa, dzięki wstawiennictwu Szarawarskiego, pracę znaleźli Marek Kempski - były szef regionu śląsko-dąbrowskiego Solidarności i późniejszy wojewoda śląski w czasach rządów AWS, oraz Piotr Rojewski, były wysoki działacz śląskiej Solidarności, zamieszany w "zniknięcie" związkowych składek z kasy śląskiego regionu Solidarności w drugiej połowie lat 90-tych.

Ostatnim wyczynem Szarawarskiego było promowanie na członka rady nadzorczej giełdowej spółki Kopex Andrzeja Janickiego, szefa ośrodka telewizji w Katowicach. Kopex, jak na standardy górnicze jest firmą niedużą, ale całkiem zyskowną - w zeszłym roku jej zysk netto wyniósł 5,8 mln zł. Pomysłu Szarawarskiego, żeby do rady nadzorczej Kopexu trafił szef katowickiej telewizji nie mogli znieść nawet partyjni koledzy Szarawarskiego. Wewnątrz śląskiego SLD zrobił się tumult, ministrowi zaczęto zarzucać, że kandydatów do rady nadzorczej wyciąga z kapelusza, bez żadnych merytorycznych podstaw. Senator SLD i były wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo Jerzy Markowski, powiedział, że Andrzej Janicki widział górnictwo jedynie w swojej telewizji. Ta fala oburzenia przyniosła skutki i Szarawarski wycofał kandydaturę swojego kolegi na członka rady nadzorczej Kopexu.

To tylko kilka przykładów radosnej i swobodnej twórczości ministra Szarawarskiego z ostatnich kilku tygodni. We wcześniejszych numerach Kuriera Związkowego szczegółowo opisywaliśmy działania Szarawarskiego na których nieustannie korzysta hutniczy koncern LNM. Najpierw wybrano LNM jako inwestora strategicznego w Polskich Hutach Stali, dzięki czemu ten koncern o hinduskich korzeniach kontroluje ok. 70 proc. wytwarzania stali w Polsce i sporą częśc produkcji koksu. Potem LNM "wygrał" wyścig o Hutę Częstochowa. Przetarg na tę hutę wzbudził jednak tyle wątpliwości i niejasności, że na razie został wstrzymany. Szarawarski dąży także do powstania koncernu koksowo-węglowego, gdzie faktycznie decydujący głos miałby LNM. Na tym polu Szarawarski popadł w konflikt z ministrem gospodarki i wicepremierem Jerzym Hausnerem, który sprzeciwia się tworzeniu takiego koncernu i włączania do niego Jastrzębskiej Spółki Węglowej - o czym marzy Szarawarski.

Czasy mamy niespokojne, trudno przewidzieć co się zdarzy za kilka tygodni. Zdając sobie z tego sprawę Andrzej Szarawarski stara się poupychać swoich kolegów na różnych atrakcyjnych stołkach tak, żeby w razie czego mogli mu się odzwajemnić. Niemały dług wobec Szarawarskiego ma oczywiście także koncern LNM, czy więc mozemy się spodziewać, że po odejściu z Ministerstwa Skarbu Szarawarski znajdzie pracę w jakieś spółce tego koncernu?

ZG

Ponadto w numerze


KOMPANIA WYCHODZI NA PROSTĄ

Plan Hausnera czy Banku Światowego?

Minimalny dochód gwarantowany

Liczenie czy leczenie?

Wypadek przy pracy

Boom nie trwa wiecznie

Stanowisko Zespołu ds. Górnictwa przy KK WZZ ,,Sierpień 80"

Przyjaciel z SLD
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!