Zgodnie z definicją ustawową, zawartą w art. 3 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:
1.podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych,
2.podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, bez polecenia,
3.w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy na drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Pod rządami poprzedniej ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, za wypadek przy pracy uważano nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności albo poleceń służbowych.
W dniu 11 czerwca 2002 r., a więc pod rządami ustawy wypadkowej z 1975 r., pracownik KWK "Wesoła" - członek WZZ "Sierpień 80" uległ wypadkowi. Przy rozładowywaniu kostki betonowej z wozu, poczuł silny ból w okolicach miednicy. Po wyjeździe z dołu poinformował o zdarzeniu kierownika oddziału.
W protokole powypadkowym kopalnia odmówiła uznania tego zdarzenia za wypadek przy pracy zarzucając, iż:
1.miejsce i warunki pracy, gdzie zatrudniony był pracownik, przy normalnym stanie zdrowia, nie stwarzały zagrożenia doznania urazu lub zachorowania,
2.przenoszony ciężar jednostkowo nie przekraczał dopuszczalnej wartości ciężaru, dozwolonego przy transportach ręcznych prowadzonych przez jednego pracownika,
3.po wyjeździe z dołu pracownik nie zgłosił się do P.P.O. w celu uzyskania pomocy medycznej,
4.w karcie informacyjnej wypisu szpitalnego ustalono "dyskopatia L4-L5 i L5-S1. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa:.
W tej sytuacji poszkodowany pracownik, za pośrednictwem Biura Prawnego Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80" wystąpił do Sądu Rejonowego Sądu Pracy w Mysłowicach o ustalenie, że zdarzenie z dnia 11 czerwca 2002 r. jest wypadkiem przy pracy i sprostowanie w tej części protokołu wypadkowego.
W toku postępowania Sąd dopuścił dowód z przesłuchania świadków zdarzenia - 2 współpracowników poszkodowanego oraz kierownika oddziału na okoliczność przebiegu zdarzenia. Świadkowie potwierdzili, iż zdarzenie w pełni nosiło znamiona wypadku przy pracy. Aby w pełni potwierdzić zasadność tej tezy Sąd dopuścił dowód z opinii sądowo - lekarskiej, na powyższą okoliczność. Biegły sądowy stwierdził, że w zdarzeniu z dnia 11 czerwca 2002 r. na skutek długotrwałego przeciążenia odcinka lędźwiowego doszło do gwałtownego pogorszenia warunków anatomicznych w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. W konsekwencji wykonywana praca spowodowała gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia - w chwili badania przy sporządzaniu opinii była to całkowita niezdolność do pracy z wątpliwym rokowaniem co do odzyskania zdolności do pracy fizycznej.
W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy Sąd Pracy w Mysłowicach wyrokiem z dnia 22 marca 2004 r. nakazał pozwanej KWK "Wesoła" aby sprostowała protokół wypadkowy w ten sposób, że zapis punktu 6 protokołu od słów" stwierdza się, że powyższy wypadek nie jest wypadkiem przy pracy" zostanie usunięty i zastąpiony zapisem "stwierdza się, że powyższy wypadek jest wypadkiem przy pracy".
Powyższy wyrok jest prawomocny, co oznacza, że pracownik może starać się o świadczenia przewidziane w ustawie wypadkowej.