Antyglobalizacyjne tornado?
Od 28 do 30 kwietnia w Warszawie ma się odbyć Europejskie Forum Ekonomiczne, na które ma się zjechać ok. 1 tys. przedstawicieli międzynarodowych firm i instytucji oraz rządów.
Forum miało początkowo odbyć się w Pałacu Kultury i Nauki. Gdyby tak się stało to z ruchu trzeba by było wyłączyć ścisłe centrum Warszawy - zmianie musiałyby ulec kursy ok. 60 linii autobusowych, byłyby utrudnienia w funkcjonowaniu dworca PKP Warszawa Centralna. To wszystko tylko dlatego, żeby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom spotkania. Przeciwko organizowaniu EFE w centrum Warszawy wystąpił prezydent miasta Lech Kaczyński. Niemal na pewno EFE nie odbędzie się w Pałacu Kultury, nie wiadomo jeszcze, w które miejsce to spotkanie zostanie przeniesione.
Europejskie Forum Ekonomiczne co roku odbywa się w austriackim Salzburgu. Jest ono europejską kopią Światowego Forum Ekonomicznego, jakie odbywa się także co roku, tyle że w szwajcarskim kurorcie Davos. Prezydent Aleksander Kwaśniewski, który od dawna jest bywalcem na forum w Davos, zaproponował podczas tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego, ktore odbyło się w styczniu, żeby Europejskie Forum Ekonomiczne wyjątkowo zrobić w Warszawie, aby uświetnić przyjęcie 10 nowych państw do Unii Europejskiej.
Podczas takich spotkań, jak Światowe i Eurpejskie Forum Ekonomiczne, co prawda nie zapadają żadne konkretne decyzje, ale przygotowywane i omawiane są różne pomysły i rozwiązania na zmianę funkcjonowania gospodarki. Oczywiście proponowane podczas takich spotkań zmiany zawsze idą w kierunku liberalnym, w tym ograniczania "nierynkowych" osłon socjalnych. Podczas takich mniej oficjalnych i mniej formalnych spotkań, przedstawiciele międzynarodowych firm przekonują przedstawicieli rządów do takich zmian w polityce i prawie państw, żeby bardziej odpowiadały interesom tych firm.
Tradycyjnie od kilku lat takim spotkaniom jak Światowe i Europejskie Forum Ekonomiczne towarzyszą protesty, jak to określają polskie media, antyglobalistów. Jednym z pierwszych i najgłośniejszych tego typu protestów była demonstracja w listopadzie 1999 roku w Seattle w Stanach Zjednoczonych przeciwko odbywającemu się tam spotkaniu Światowej Organizacji Handlu. Na ulicach Seattle protestowało kilkadziesiąt tysięcy osób z różnych środowisk - od ekologów, poprzez działaczy walczących o prawa człowieka, przedstawicieli różnych grup politycznych i związkowców. Wszyscy oni byli przekonani, że polityka takich organizacji jak Światowa Organizacja Handlu, Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy jest niekorzystna dla większości państw świata i ich obywateli. Polityka prowadzona przez te organizacje korzystna jest jednak dla największych ponadnarodowych firm.
Po Seattle było wiele innych podobnych protestów, np. w Pradze we wrześniu 2000 roku przeciwko szczytowi Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, Genui w 2001 roku przeciwko spotkaniu szefów 8 najbogatszych państw, w Barcelonie w 2002 roku przeciwko szczytowi Unii Europejskiej. Podobna demonstracja, choć oczywiście na mniejszą skalę, planowana jest 29 kwietnia przeciwko Europejskiemu Szczytowi w Warszawie.
Czesto spotkaniom przedstawicieli międzynarodowych instytucji finansowych, przedstawicieli rządów i ponadnarodowych firm towarzyszą kontrszczyty czy fora społeczne, np. w odpowiedzi na Światowe Forum Ekomiczne w Davos od 4 lat organizowane jest Światowe Forum Społeczne - w tym roku odbyło się w styczniu w Mumbaju (dawniej Bombaj) w Indiach, 3 poprzednie odbyły się w mieście Porto Alegre w Brazylii. Organizowane jest także Europejskie Forum Społeczne - tegoroczne odbędzie się w listopadzie w Londynie, w ubiegłym roku odbyło się ono w Paryżu.
Także szczytowi ekonomicznemu w Warszawie towarzyszył będzie kontrszczyt podczas którego będzie mowa m.in. o problemach pracowniczych w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej i szukaniem alternatyw dla gospodarki liberalnej.