W Rybniku czteroletnia dziewczynka wpadła do studzienki kanalizacyjnej i zginęła. Wcześniej 30 kilogramową pokrywę studzienki najprawdopodobniej ukradli zbieracze złomu.
Sejm uchwalił nową ustawę o zgromadzeniach. Zapisano w niej, że za szkody wyrządzone przez uczestnika manifestacji, podczas jej trwania, odpowiadać będzie solidarnie organizator demonstracji i ten, który szkody spowodował. Trudniej będzie również uzyskać zgodę na demonstrację. Zdaniem niektórych partii, takie zapisy to próba zniechęcenia związków zawodowych do organizowania protestów.
Ponad sto tysięcy złotych udało się ukraść pracownicy banku w Lublinie. Kobieta założyła konto w swoim banku i systematycznie wypłacała z niego pieniądze przy pomocy czeków. Gdy zrealizowane czeki przychodziły do banku, mając do nich dostęp, po prostu je niszczyła. Wpadła dopiero po prawie trzech latach.
W Wałbrzychu odbył się kolejny protest pracowników biedaszybów. Górnicy protestowali przeciwko akcjom policji i straży miejskiej, które zabierają im urobek.
Krakowski radny SLD, który zasłynął niedawno z pomysłu zakazu handlu w supermarketach w niedzielę okazał się właścicielem delikatesów. Jego sklep jest oczywiście czynny również w niedzielę, od 6-tej do 22-giej.
Czterech mężczyzn kradnących szyny z nieczynnego toru kolejowego we Wrocławiu zatrzymali na gorącym uczynku miejscowi policjanci. Złodzieje używali m.in. palników acetylenowych.
PHZ Bumar przygotuje nową ofertę na uzbrojenie irackiej armii. Poprzedni, przegrany przez Bumar, przetarg ostatecznie unieważniono. Przetarg ma zostać ogłoszony ponownie, a jego warunki będą określone znacznie dokładniej.
W Pilchowicach nauczycielka nie puszcza córki do szkoły, w której uczy. Jej zdaniem w placówce jest niski poziom nauczania, przemoc i agresja. Nauczycielka została ukarana grzywną za nie wypełnianie obowiązku szkolnego. Zwróciła się z wnioskiem o nauczanie dziecka poza szkołą, jednak dyrektor odmówił.
Od początku marca ponownie zmieniły się przepisy odnośnie kolizji drogowych. Wróciła stara zasada, iż nie trzeba wzywać policji do każdej stłuczki. Policja jest niezbędna jedynie w przypadku, gdy w kolizji uczestniczył pijany kierowca, lub gdy są ranni bądź zabici.
Wśród absolwentów wyższych uczelni najszybciej rośnie bezrobocie. Bez pracy najczęściej zostają ekonomiści, nauczyciele, absolwenci zarządzania, administracji, kierunków rolniczych i prawnicy. Najgorszą sytuację na rynku pracy mają jednak wciąż absolwenci ze szkół policealnych i średnich zawodowych
Prawo i Sprawiedliwość zerwało we wtorek umowę koalicyjną z Platformą Obywatelską w sejmiku pomorskim. To kolejny samorząd, gdzie te dwie partie nie potrafią się ze sobą dogadać. Równocześnie coraz bardziej spadają notowania PiS. Ugrupowanie to zbliża się nieuchronnie do zejścia poniżej pięcioprocentowego progu wyborczego.