13 lutego piątek dla pracowników kopalni "Rydułtowy" okazał się rzeczywiście nieszczęśliwy.
W tym dniu wypłacono na kopalni 14 -tkę. Zamiast się z tego cieszyć, pracownicy odchodzili jednak od kasy wściekli. 14 -tka, którą otrzymywali była nawet o kilkaset złotych niższa, niż w roku ubiegłym. Są tacy, którzy dostali nawet ponad 1000 złotych mniej.
Wcześniej "Solidarność" rozsiewała na kopalni mity, że pracownicy "Rydułtów" nie mają się co martwić i nie powinni słuchać "Sierpnia 80", bo na czternastce stracą niewiele ponad 100 złotych.
W "Rydułtowach" związki zawodowe w ogóle zachowują się dziwnie. Jak bowiem wytłumaczyć to, że najpierw na posiedzeniu Komisji Socjalnej w dniu 22 stycznia podpisują się pod protokółem obniżającym 14 -tą pensję a potem jak gończe psy biegają po kopalni, wywieszając nie podpisane przez nikogo "informacje".
W informacji tej usprawiedliwia się dyrekcję kopalni, że miała prawo odebrać ludziom pieniądze, bo z winy dyrekcji przekroczono limity wynagrodzeń. Dalej jakiś wybitny pro dyrekcyjny propagandzista napisał, że limity przekroczono, bo w kopalni występują "zagrożenia naturalne" i trzeba było wykonywać "specjalistyczne roboty". Głupek, który to napisał wierzy, że pracownikom KWK "Rydułtowy" można wcisnąć każdy kit. Na wszystkich pozostałych kopalniach Kompanii wypłacono 14- tkę w pełnej wysokości. Widocznie na pozostałych kopalniach, żadne zagrożenia nie występują i tam specjalistycznych robót się nie wykonuje.
Takie uzasadnienie jest z księżyca, bo w regulaminie 14 -tej pensji jasno zapisano, za co pracownikowi można odebrać 14 -tą pensję. Jeśli dyrekcja twierdzi, że pracownicy w związku z zagrożeniami ratowali wydobycie dodatkową pracą, to jest to uzasadnienie do tego, żeby im podnieść 14 - tą pensję a nie karać ich jej obniżeniem. Równie dobrze dyrekcja mogłaby napisać, że odbiera pracownikom część wynagrodzenia, bo zbyt solidnie i dobrze wykonywali swoją pracę. Jeszcze dalej posunęli się niektórzy związkowcy, którzy usiłowali tłumaczyć dlaczego dostali niższą 14 -tkę. Zdumionym pracownikom oświadczyli, że muszą dostać niższą czternastą pensję, bo za dużo pracowali w ubiegłym roku, przychodząc do pracy o dwie soboty za dużo. Wiadomo, pracownicy przyszli do roboty, bo im się nudziło w domu i to nie dyrekcja kopalni zmusiła ich do tego dodatkowego zatrudnienia.
W ,,informacji" rozwieszanej przez dyrekcyjne związki napisano, że winny jest "Sierpień 80", bo podpisał regulamin 14-tki. Regulamin 14 -tki został podpisany, bo właśnie w nim zapisano, jak obliczana ma być 14 -ta pensja. Bez tego regulaminu nie wypłacono by 14-tki wcale. W tym regulaminie zapisano, że podstawę nagrody rocznej (14-tej pensji) stanowi średniomiesięczne wynagrodzenie pracownika z trzech ostatnich miesięcy roku, obliczane jako iloczyn płacy dniówkowej i 26 dni. Wmawianie pracownikom, że to podpisanie regulaminu było przyczyną obniżenia 14 -tki jest zwykłym robieniem ludziom wody z mózgu. Obniżenia 14-tej pensji dokonano podczas posiedzenia Komisji Płacowej. Wtedy wszystkie pozostałe związki zawodowe podpisały się pod protokółem w tej sprawie. WZZ "Sierpień 80" pod tym protokółem się nie podpisał i nigdy nie wyraził zgody na obniżenie 14 - tej pensji. Z tych też powodów ustalenia dokonane 22 stycznia są nielegalne i nie mają mocy obowiązującej, a dyrekcja nie miała prawa odebrać pracownikom części wynagrodzenia.
Natomiast pozostałe związki zawodowe podpisując ten protokół, nie ,,tylko" wyraziły zgodę na odebranie pracownikom pieniędzy - za to że solidnie przepracowali poprzedni rok - ale przede wszystkim dały dyrekcji argument, do uzasadnienia zabrania pracownikom części pieniędzy. O ich postawie najlepiej świadczy to, że obecnie biegają z dyrekcyjnymi kwitami, wywieszając je na kopalni, wmawiając pracownikom, że nic się nie stało, bo dyrekcja ma rację.
Dyrekcja KWK "Rydułtowy" racji nie ma, a pracownikom należy się 14 -tka w całości. Nie po to solidnie pracowali cały rok aby teraz ich za to karano, odbierając należne im pieniądze. Posługiwanie się prymitywnymi kłamstwami, wywracanie "kota ogonem" przez pozostałe związki zawodowe, które pod obniżeniem 14 -ki się podpisały, nie zmieni oczywistej prawdy, że to te związki, ponoszą odpowiedzialność za zaniżenie 14 -tki dla pracowników KWK "Rydułtowy".
WZZ nie ma zamiaru tak tego zostawić. Wszyscy pracownicy, którzy będą chcieli odzyskać należne im pieniądze mogą liczyć na naszą pomoc. Każdy, może zgłosić się do biura Komisji Zakładowej WZZ "Sierpień 80", gdzie po załatwieniu stosownych formalności i dostarczeniu pasków z wypłaty 14 -tej pensji oraz pasków z wynagrodzeniami za miesiące październik, listopad, grudzień roku ubiegłego, jego sprawa zostanie podjęta przez Związek. Resztę formalności bierze na siebie Związek. Pracownicy z tytułu prowadzonych spraw, nie będą ponosić żadnych kosztów ani konsekwencji. Każdy zainteresowany pracownik, który będzie chciał dowiedzieć się więcej na ten temat może zgłosić się do biura naszego Związku w kopalni "Rydułtowy".