Akcja "Solidarności" okazała się kompletną klapą. Nikłe poparcie załóg i błędy związane z procedurą pr..."> Kac Solidarności
,,S" płaci za strajk po 40 złotych za jedną dniówkę
Kac Solidarności

17 listopada "Solidarność" przeprowadziła w górnictwie strajk.

Akcja "Solidarności" okazała się kompletną klapą. Nikłe poparcie załóg i błędy związane z procedurą prowadzonej akcji spowodowały, że jedynymi poszkodowanymi tej akcji, okazali się pracownicy, których udało się "Solidarności" nakłonić do strajku. Efektem strajku było podważenie przez Kompanię jego legalności i zmuszanie pracowników do podpisywania lojalek i konieczność odrabiania dniówek strajkowych.

W innym przypadku pracownikom groziło nawet pozbawienie ich nagrody "Barbórkowej". Ci, którzy odpowiedzieli na apel "Solidarności" musieli więc tłumaczyć się swoim przełożonym, podpisywać oświadczenie, że odpracują ten dzień, bo jeśli nie, to mogą pożegnać się z "Barbórką", a nawet 14 -tą pensją.

Kiedy pracowników zmuszano do podpisywania lojalek i odpracowywania strajku zorganizowanego przez NSZZ "Solidarność", liderzy tego związku zawodowego, pochowali głowy w piasek, usiłując uciec od konsekwencji wynikających z bałaganu do jakiego dopuścili, organizując z tak fatalnym skutkiem strajk 17 listopada.

Zgodnie z obowiązującym prawem, za protesty organizowane przez organizacje związkowe, odpowiedzialność ponosi organizator. "Solidarność" nie tylko nie umiała przeprowadzić legalnej i bezpiecznej dla uczestników akcji protestacyjnej ale dodatkowo, od początku usiłowała uciec od konsekwencji z niej wynikających.

W momencie proklamowania akcji strajkowej, działacze "Solidarności" namawiając pracowników do udziału w niej, nie tylko przecież zapewniali ich że nie poniosą oni żadnych negatywnych konsekwencji ale gwarantowali również, że jako organizator strajku, nie dopuszczą aby pracownicy stracili finansowo na udziale w tej akcji. W tym momencie padało hasło funduszu strajkowego, który "Solidarność" ma zgromadzony właśnie na takie cele. Gdzieniegdzie przekonywano ludzi, że nie mają powodu do obaw, bo "Solidarność" jako organizator strajku, ma fundusz strajkowy i pieniądze zgromadzone na tym funduszu, pozwolą zrefundować ewentualne straty osób biorących udział w proteście.

O tych deklaracjach działacze "Solidarności" szybko zapomnieli. Nie poczuwali się nie tylko do wypłaty rekompensat dla pracowników z funduszu strajkowego ale nie próbowali nawet bronić tych pracowników, których zmuszano do odpracowywania strajku, pod groźbą nie wypłacenia "Barbórek".

Tu i ówdzie musiano jednak "Solidarności" na tyle mocno przypominać składane obietnice, że na kopalni "Brzeszcze" tamtejsza struktura NSZZ "Solidarność" poczuła się w obowiązku zwrócić pracownikom część utraconego zarobku za udział w strajku zorganizowanym 17 listopada.

Po trzech miesiącach na jednej kopalni "Brzeszcze" "Solidarność" miała na tyle przyzwoitości aby naprawić szkodę wyrządzoną pracownikom strajkującym na ich apel w akcji, którą "Solidarność" zorganizowała i za, którą ponosi pełną odpowiedzialność prawną. Rekompensaty na "Brzeszczach" są tylko częścią utraconego wynagrodzenia. Zamiast całości utraconego wynagrodzenia, pracownicy otrzymują około 50 procent. Tu i ówdzie chodzą słuchy po "Solidarności", że fundusz strajkowy miał być uruchomiony także na innych kopalniach i wypłaty miały obejmować całość utraconego wynagrodzenia. Jak zwykle w takich wypadkach Ci, którzy spartaczyli strajk, postanowili zaoszczędzić, nie rekompensując na innych kopalniach pracownikom dniówek za uczestnictwo w strajku.

Widocznie organizatorzy strajku z 17 listopada doszli do wniosku, że wystarczy obiecać. Dotrzymywanie obietnic było by już w wydaniu "Solidarności" zwykłą rozrzutnością. W innych kopalniach ,,Solidarność" woli dalej chować głowę w piasek udając, że to nie oni odpowiadają za straty poniesione przez załogi innych kopalń, w związku z udziałem w strajku.

Przemysław Skupin

Ponadto w numerze


Otworzyć kopalnie, zamknąć urządasów

Z czego żyjemy, co marnujemy

Zasiłek chorobowy

Kac Solidarności

KOLEJNE SPOTKANIA - SPRAWA "BOTU"

Droga przez Pola

ZMIANY W SKŁADZIE MK WZZ "SIERPIEŃ 80"

Sprzątanie w Hucie Katowice
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!