Energetyczne machlojki

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała 27 stycznia raport z którego wynika, że sprzedaż firmy Stoen, która zajmuje się dystrybucją energii elektrycznej w Warszawie i okolicach, zagraża bezpieczeństwu państwa i była niecelowa oraz została przeprowadzona nierzetelnie.

Tymczasem prywatyzacja polskiej energetyki nadal trwa.

Kontrolerzy NIK uważają, że prywatyzacja Stoenu zagraża bezpieczeństwu państwa, ponieważ jest on właścicielem dwóch światłowodów, dzierżawionych przez firmę telekomunikacyjną Tel-Energo na potrzeby Zarządu Łączności i Informatyki Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Światłowody te są łączami rezerwowymi dla wojska, na co dzień używa ono innych metod komunikacji, jednak w przypadku wypowiedzienia przez Stoen umowy o dzierżawie światłowodów, zdaniem NIK, Sztabowi Generalnemu mógłby grozić brak rezerwowych połączeń.

Kontrolerzy NIK są zdania, że prywatyzacja Stoenu naruszyła także zasady polityki energetycznej państwa. Naruszono więc m.in. zasadę zachowania przez państwo kontroli nad sieciami elektroenergetycznymi, pierwszeństwa prywatyzacji elektrowni i elektrociepłowni przed dystrybutorami energii, wstrzymania się z prywatyzacją do czasu rozwiązania kontraktów długoterminowych na dostawy energii (podpisywanymi przez elektrownie z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi, kontrakty przez kilkanaście lat gwarantują elektrowniom stałą cenę sprzedaży energii). Naruszono także zasadę wstrzymania się z prywatyzacją spółek dystrybucyjnych do czasu ich konsolidacji.

Przypomnijmy, że do prywatyzacji Stoenu doszło w drugiej połowie 2002 roku, przeciwko tej transakcji protestował w Sejmie m.in. poseł Gabriel Janowski, który na sejmowej mównicy prowadził strajk okupacyjny. Jego protest przerwała straż sejmowa, która go z sali wyniosła. Państwo na sprzedaży Stoenu zarobiło 1,5 miliarda złotych.

Ministerstwo Skarbu Państwa, odpowiedzialne za prywatyzację, kilka dni po raporcie NIK w sprawie Stoenu wydało swoją opinię komentującą ten raport. Ministerstwo podtrzymuje swoją decyzję o sprzedaży tej spółki, zarzucając jednocześnie NIK, że prowadziła działania w sposób nierzetelny, nieobiektywny oraz naruszyła zasadę legalności swojego działania przez uporczywe, świadome i wielokrotne naruszanie Ustawy o NIK. To z kolei oznacza, że nierzetelne działania NIK prowadzą do nieobiektywnych i nieuprawnionych ocen, uwag i wniosków. Dokument Ministerstwa Skarbu liczy aż 84 strony - było więc się z czego tłumaczyć.

Ciekawostką w tej sprawie jest to, że w zasadzie jest to kłótnia w rodzinie. NIK krytykuje sprzedaż Stoenu, której dokonał rząd SLD-UP. Minister, który prywatyzował Stoen, Wiesław Kaczmarek, przypomina, że procedurę prywatyzacyjną Stoenu rozpoczął już rząd AWS Jerzego Buzka, a on ją tylko doprowadził do końca. Posłem AWS był Mirosław Sekuła, który teraz jest szefem NIK i krytykuje prywatyzację Stoenu.

Szefowie NIK zapowiedzieli już kontrolę trwającej od 2001 roku prywatyzacji grupy 8 spółek dystrybucyjnych energii z północnej polski, tzw. grupy G-8. Wielu obserwatorów jest przekonanych, że prywatyzacja ta jest tak prowadzona, żeby wygrał ją najbogatszy Polak, Jan Kulczyk. Świadczyć o tym może np. odrzucenie oferty międzynarodowych koncernów energetycznych, które oferowały za G-8 więcej pieniędzy niż kontrolowana oprzez Kulczyka firma El-Dystrybucja. Nowy minister skarbu, Zbigniew Kaniewski, zapowiedział, że do połowy lutego przedstawi w Sejmie ocenę prywatyzacji grupy G-8.

Pod koniec stycznia prezes NIK skierował do podległych sobie komórek zadanie skontrolowania prywatyzacji Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich (ZEC-P), o kupno których stara się francuska firma Dalkia Termika. Ministerstwo Skarbu chce sprzedać ZEC-P za 350 milionów złotych. Gdyby do tej transakcji doszło Dalkia Termika stałaby się monopolistą w Poznaniu na dostawy ciepła - już posiada tamtejszą Poznańską Energetykę Cieplną, dostarczającą ciepło mieszkańcom. Przeciwko prywatyzacji ZEC-P protestują jej pracownicy, którzy obawiają się, że mogą stracić przywileje socjalne zapisane w układzie zbiorowym pracy.

Pod koniec stycznia sprywatyzowano Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Chrzanowie, które przejęła firma Praterm, kontrolujaca już 10 ciepłowni i elektrociepłowni.

W Przedsiębiorstwie Energetycznym Systemy Ciepłownicze w Częstochowie pod koniec stycznia rozpoczęto referendum strajkowe. Pracownicy PESC domagają sie nowych zapisów w układzie zbiorowym pracy oraz informacji od Ministerstwa Skarbu w sprawie przyszłych losów tego zakładu, o którym mówiło się, że zostanie sprywatyzowany.

Protestują także pracownicy Zespołu Elektrowni Pątnów Adamów Konin, który już został sprywatyzowany i kontrolę nad nim sprawuje giełdowa spółka Elektrim. W umowie prywatyzacyjnej Elektrim zagwarantował pracownikom, że będzie kupował od nich akcje ZE PAK po 242 złote za sztukę, teraz poprzez zależną od siebie spółkę kupuje te akcje za 45 proc. tej ceny - 133,29 zł. Elektrim nie wywiązał się z najważniejszej części umowy prywatyzacyjnej - budowy nowego bloku w elektrowni Pątnów II. Od wiosny 2003 roku budowa jest wstrzymana, ponieważ Elektrim nie ma pieniedzy na jej dokończenie, obecnie toczone są negocjacje nad kredytem bankowym na dokończenie tej inwestycji.

Po tym krótkim przeglądzie widać, że prywatyzacja polskiej energetyki robiona jest w oparciu o staropolską zasadę, że jakoś to będzie - nie ma planu, nie ma koncepcji, są tylko przypadki i zakulisowe układy.

ZG

Ponadto w numerze


Kasa płaci!

Węgiel górą!

Energetyczne machlojki

Ręka rękę myje

Unia Europejska a węgiel

Awantura o kasę

Wzorzec wiarygodności

Pogotowie strajkowe w Sistema Poland

Łaziska będą pracować

Dyżury prawne
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!