Finiszują kolejne sprawy HUZ w Katowickim Holdingu Węglowym.
Tym razem wypłaty objęły pracowników KWK "Murcki". Dyrekcja usiłowała za wszelką cenę ukryć fakt, otrzymania pieniędzy przez pracowników. I słusznie. Bo kwoty jakie otrzymali pracownicy, mogą na kopalni nie jednego przyprawić o zawał. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy pod namową innych, ze spraw się wycofali, między innymi poprzez rezygnacje ze związku. Nawet pracownicy, którzy odbierali należne im odszkodowania byli zaszokowani ich wysokością. Wielu z nich przychodziło do Komisji Zakładowej, pytając czy aby na pewno to ich pieniądze, bo nie spodziewali się takich kwot. Rekordziści potrafią wykręcić nawet do 10 tysięcy złotych, które Związek wysądził im w procesie sądowym. Obecnie odszkodowania otrzymało 29 pracowników KWK "Murcki". Są wśród nich między innymi Marek Mikos - 7.082,67 złotych netto, Zenon Dolot - 6.722,80 netto, Andrzej Rekowski - 7.351,78 netto, Stanisław Łącki - 6.588,88 netto i Dariusz Lilis - 9.410,50 złotych netto.
Kolejne wyroki już wkrótce. Kasa na "Murckach" będzie miała niezły przerób gotówki, która trafi do wytrwałych.