Na zlecenie Ministerstwa Edukacji TNS OBOP przeprowadził badanie wśród młodzieży wiejskiej. Okazało się, że większość młodych ludzi, którzy idą do liceum nie chce wracać w rodzinne strony. Chcą skończyć studia i następnie zostać w mieście lub wyjechać za granicę.
Polska nie pójdzie wzorem Brazylii i nie wprowadzi obowiązkowego rejestrowania obywateli USA, wjeżdżających na nasze terytorium. Amerykanie wciąż traktują Polaków jako potencjalnych terrorystów, którzy muszą przy wjeździe do USA być sfotografowani i zostawić odciski palców. Polskie zaangażowanie w Iraku nie pomogło również w sprawie amerykańskich wiz dla Polaków, które zamiast potanieć -- podrożały.
Platforma Obywatelska, która ostatnio w sondażach wyprzedziła SLD zażądała przeprowadzenie przedterminowych wyborów parlamentarnych w tym roku. Żądanie to ma jednak małe szanse na realizację, nawet gdyby poparło je SLD. Przeważą bowiem głosy posłów niezrzeszonych i z małych klubów, którym zależy na jak najdłuższym pozostawaniu w Sejmie, bowiem nie mają szans na kolejną kadencję.
Liga Polskich Rodzin chce wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego razem z Prawem i Sprawiedliwością. Trwają również rozmowy na ten temat z Polskim Stronnictwem Ludowym. Widać więc, że zachęcone perspektywą lepszego wyniku wyborczego, w koalicję łączą się nawet ugrupowania o sprzecznych programach -- proeuropejskich i antyeuropejskich. Czekamy jeszcze na koalcję Platformy Obywatelskiej z Samoobroną.
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach prowadzi śledztwo w sprawie zniknięcia 3,3 kg heroiny z policyjnych magazynów. Sprawa wyszła na jaw, gdy narkotyk, który normalnie jest niszczony, został przekazany Straży Granicznej w celach szkoleniowych. Pogranicznicy ze zdziwieniem odkryli, że dostali mydło zamiast heroiny.
Pięciu bezrobotnych Dolnoślązaków usiłowało ukraść i sprzedać na złomowisku metalową wieżę obserwacyjną z poligonu wojskowego. Zatrzymano ich jednak na gorącym uczynku.
Policja zatrzymała również pracownika jednego z banków w Jastrzębiu Zdroju, który korzystając z służbowej drukarki komputerowej, drukował fałszywe banknoty, by następnie podmieniać je u siebie w pracy. Wprowadził w ten sposób do obrotu bliżej nie znaną liczbę banknotów, ale wiadomo, że działał tak od października ubiegłego roku.
Urząd Skarbowy żąda od Polskich Sieci Energetycznych zapłacenia podatku wraz z odsetkami w wysokości 90 milionów złotych. PKE jednak nie płaci, tylko po raz kolejny odwołuje się od tej decyzji, wynajmując najlepsze i najdroższe kancelarie prawne. 90 milionów złotych to więcej, niż wynosi roczny zysk tej firmy. Jeśli PKE zostanie ostatecznie przymuszone do zapłacenia zaległego podatku, może to pokrzyżować plany wprowadzenia tej firmy na giełdę oraz spowodować poważne problemy finansowe firmy. Już w tej chwili mowa jest o konieczności zwolnień.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzi duże śledztwo w sprawie Towarzystwa Finansowego Silesia. Chodzi o ogromne kwoty - 500 milionów złotych -, wydatkowane za pośrednictwem ,,Silesii" na restrukturyzację hutnictwa. Śledztwo ma wyjaśnić, czy były zarząd ,,Silesii" działał na szkodę tej państwowej firmy.