Senator Jadwiga Stokarska była autorką projektu zapisu w Ustawie o samorządzie terytorialnym.
Chciała, aby przyszłe województwa nie miały prawa do prowadzenia polityki ,,międzynarodowej" w wyniku której zostałby naruszony unitarny charakter państwa. Mówiąc wprost, w proponowanym zapisie postulowała aby: ustawa nie naruszała w niczym unitarnego charakteru państwa oraz jego władzy zwierzchniej nad jednostkami samorządu terytorialnego. Senator Stokarska słusznie obawia się, że trójstopniowy podział władzy i projektowany zakres kompetencji dla przyszłych województw może doprowadzić do powstania zjawiska, że poszczególne województwa-regiony będą chciały w ramach obecnej mody indywidualnie negocjować swoją landyzację osłabiając tym jednolity charakter Państwa Polskiego. Poprawka, którą zgłosiła 18 czerwca w Senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego została odrzucona. Przeciwnikami było 16 członków tej Komisji, no i oczywiście Marian Krzaklewski.
Możliwość prowadzenia takich separatystycznych rozmów z obcymi krajami, w wyniku których określone województwo samodzielnie będzie się ubiegało na przykład o względy Niemiec prowadzi nie tylko do możliwości rozbicia dzielnicowego, ale także może zaskutkować Anschluss em wybranych województw do gospodarki niemieckiej. Obecna koalicja AWS-UW zmierza do demontażu państwa, którego długofalowym skutkiem będzie nieodwracalne przygotowanie ,,nadwiślańskich ziem" do wybiórczego połykania przez lepiej rozwinięte kraje europejskie, głównie Niemcy. Rozbiór Polski, który przygotowuje AWS i UW, wsparty możliwością różnych działań podejmowanych przez władze wojewódzkie sprawi, że będziemy mieli do czynienia ze zjawiskiem konkurencji polsko-polskiej, której celem będzie maksymalne uatrakcyjnienie oferty (przez sprzedawanie się coraz taniej) obcym, jak należy przypuszczać niemieckim inwestorom.