Gazeta Polska w artykule Anity Gargas z 10 czerwca publikuje szereg kłamstw na temat WZZ ,,Sierpień 80". Pisze między innymi, że jesteśmy finansowani przez IV Międzynarodówkę i Instytut Schillera. Kłamstw jest tak wiele, że brak jest miejsca na ich prostowanie. Poniższy tekst odnosi się tylko do jednego z nich, charakteryzując wartość całego materiału pani Gargas.
_______________________________
W artykule na temat działalności Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" pt. ,,Sierpniem i młotem" [Gazeta Polska] (10. 06. 1998) autorka , Anita Gargas poświęciła kilka paragrafów Instytutowi Schillera.
Niemal wszystko, co napisała mija się z prawdą, dlatego uznałam za konieczne napisać niniejszy list, tym bardziej, że artykuł wspomina mój wykład dla członków ,,Sierpnia 80". Oczekuje też, że redakcja ,,Gazety Polskiej" nie uchyli się od obowiązku opublikowania tego listu.
Po pierwsze dziwi mnie, że p. Gargas sięgnęła do publikacji Chipa Berleta w celu uzyskania informacji na temat Lyndona LaRuche a, założyciela Instytutu Schillera. Chip Berlent pisze dla amerykańskiego czasopisma ,,High Times", promującego legalizację narkotyków. Tam właśnie ukazała się w 1981 roku pierwsza oszczercza publikacja Berleta na temat LaRuche a i jego współpracowników). Czyżby ,,Gazeta Polska" znajdowała się w tej samej lidze co ,,Hight Times"? oczywiście wszystko co Berlet Bellman napisał o LaRuche u, czy jego współpracownikach (komunista, ideologia nazistowska itd.) jest zwyczajnym kłamstwem .
Wierutną bzdura jest też twierdzenie, że Instytut Schillera znajduje się na liście niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji. Prawdą jest natomiast, że Instytut ostrzega przed destrukcyjną rolą Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, gdyż zagrażają one suwerenności narodowej wielu państw. Jestem zbulwersowany tym, że ,,Gazeta polska", uważająca się za gazetę narodową , nie poświęciła więcej miejsca tej sferze działalności Instytutu , gdyż nie tylko przewidział on krach tygrysów azjatyckich, spowodowany przez kierowany przez Georga Sorosa kapitał, ale udokumentował też bankructwo całego globalnego systemu finansowego, którego krach zagraża niewątpliwie też Polsce.
Instytut nie zajmuje się ,,penetracją" żadnych środowisk, natomiast organizuje seminaria i konferencje na temat sprawiedliwego ładu gospodarczego, obejmującego tzw. nowy system Bretton Woods. Polega on na wprowadzeniu stałych kursów walutowych, oraz kredytowaniu wielkich projektów rozbudowy infrastruktury w Europie i Azji w celu zlikwidowania bezrobocia i ożywienia gospodarki. Apel instytutu o nowy system monetarny odbił się echem w wielu krajach , nawiązują do niego tacy przywódcy światowi jak wiceminister finansów Japonii, Sakakibara, włoski premier rządu Romano Prodi, czy premier rządu Malezji dr Mahathir Mohamed. Polski oddział Instytutu Shillera w ciągu ostatnich 8 lat został zaproszony z wykładami przez wiele uczelni oraz grup społecznych i politycznych. Nawiązał też kontakty z niemal wszystkimi związkami zawodowymi, jednak trudno mówić o "współpracy" z którymkolwiek z nich (odnosi się to również do partii Andrzeja Leppera), gdyż Instytut zajmuje się w Polsce jedynie działalnością edukacyjną.
Jeśli Gazeta Polska zdecyduje się opublikować zgodny z prawdą raport na temat działalności Instytutu Schillera oraz Lyndona LaRuche a, chętnie dostarczę bardziej szczegółowe informacje.
Hanower 20.06 1998r.
Z poważaniem członek zarządu Instytutu Schillera w Polsce Fank Hahn