Na pięć i pół roku więzienia skazał sąd w Toruniu biznesmena, oskarżonego o wyłudzenie towarów za około milion złotych. Oszust działał w latach 1994-1995. Jego ofiarami padło około 30 firm, od których brał towar na podstawione firmy i nie płacił za niego. Udawało mu się wyłudzać np. pociągi węgla.
Według zgodnych zapewnień najwyższych oficjeli, nasz Kraj nie jest bezpośrednio narażony na ataki terrorystyczne. Mimo, iż nasze wojska uczestniczą w okupacji Iraku, a Osama Bin Laden wymienia Polskę, wśród wrogich islamowi krajów, na których zapowiada zemstę. Jakby co, służby są w pełnej gotowości.
Zatrzymano 16 celników z placówki celnej w podwarszawskich Markach. Celnicy tylko od jednej agencji celnej przyjęli 620 tysięcy złotych łapówek, w ciągu czterech lat. Od każdej odprawy brali kilkadziesiąt złotych, w przeciwnym razie przeprowadzali ją dokładnie, bądź z opóźnieniem. W ciągu kilku lat dokonali tysięcy odpraw.
W PKP odbyło się referendum, w sprawie strajku generalnego. Przy frekwencji 55%, prawie 97% kolejarzy opowiedziało się za strajkiem. Rząd nie przeznaczył w przyszłorocznym budżecie środków, niezbędnych na funkcjonowanie PKP, możliwe są więc zwolnienia nawet 40-50 tysięcy osób, spośród blisko 150 tysięcy zatrudnionych na kolei. Przewozy regionalne PKP mają być finansowane przez samorządy, które otrzymają to zadanie bez dodatkowych środków.
Wciąż nie ustają protesty taksówkarzy, sprzeciwiających się wprowadzeniu od przyszłego roku kas fiskalnych w taksówkach. Kolejny najazd na Warszawę planowany jest na 27 paździenika.
Pod obrady Sejmu ma trafić ustawa, zezwalająca na spisywanie danych personalnych wszystkich osób, które sprzedają coś w punktach złomu. Ma to ograniczyć handel kradzionymi metalami kolorowymi, czy elementami wyposażenia szlaków kolejowych. Kradzieże wszystkiego, co można sprzedać na złom są plagą nie tylko Śląska. Na przykład szczecińscy energetycy poinformowali ostatnio, że ich straty z powodu kradzieży kabli wynoszą około 600 tysięcy rocznie.
Gospodarstwo Pomocnicze Kancelarii Prezesa Rady Ministrów firmowało swoją nazwą całkowicie prywatną inicjatywę, stworzenia ,,białej listy" solidnych firm. Firmy, które chciały się znaleźć na ,,białej liście" miały wpłacać od 1800 do 11400 złotych i wysłać wypełnione ankiety na adres Gospodarstwo Pomocnicze Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Pieniądze z przedsięwzięcia trafiały na prywatne konto.
Danuta Huebner, która jeszcze nie dawno prowadziła negocjacje, odnośnie warunków przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, jest polskim kandydatem na komisarza Unii Europejskiej. Przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi zażyczył sobie jednak, aby przedstawiono mu dwójkę kandydatów z Polski, aby miał w czym wybierać.
Były wiceprzewodniczący fundacji ,,Polsko Niemieckie Pojednanie", Jan Parys, wciąż nie chce oddać 100 tysięcy pobranych nagród, z kasy Fundacji. Fundacja wytoczyła mu proces o zwrot tych środków. Równocześnie jednak ta sama fundacja wystawiła mu doskonałą opinię o jego pracy, co pomogło mu znaleźć następną, również dobrze płatną.