13-stka i "203 zł" dla "budżetówki"
Pracownicy państwowych i samorządowych jednostek budżetowych mają prawo do dodatkowego wynagrodzenia rocznego, tzw. 13-tej pensji, a pracownicy zakładów opieki zdrowotnej także do podwyżki 203 zł od 1 stycznia 2002 r.
Pozwem wniesionym za naszym pośrednictwem, członek WZZ "Sierpień 80" reprezentowany przez pracownika Biura Prawnego Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80", wniósł o zapłatę połowy dodatkowego wynagrodzenia rocznego za lata 1999-2000 oraz części należnej mu podwyżki za 7 miesięcy 2001 r.
Podstawą prawną jest ustawa z dnia 10 lipca 1985 r. o rocznych nagrodach z zakładowego funduszu nagród w państwowych jednostkach organizacyjnych nie będących przedsiębiorstwami państwowymi, zastąpiona ustawą z dnia 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej.
Natomiast zgodnie z art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu miesięcznych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw, pracownikom samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej przysługuje od 1 stycznia 2001 r. przyrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia nie niższy niż 203 zł. miesięcznie.
Z dniem 1 lipca 1999 r. Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego, działająca jako jednostka budżetowa, została przekształcona w Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Następnie z dniem 1 lutego 2000 r. WKTS w trybie art. 231 K.p. przeszedł na innego pracodawcę. W następstwie dokonanego przekształcenia pracownicy stali się z mocy prawa stronami stosunków pracy z nowym pracodawcą, który ponosi odpowiedzialność za zobowiązania wynikające ze stosunków pracy powstałych przed przejściem zakładu pracy na nowego pracodawcę.
Za okres od 1 stycznia 1999 r. do czerwca 1999 r. powodowi wypłacono dodatkowe roczne wynagrodzenie w kwocie 560,91 zł. Za 2000 r. wypłacono połowę dodatkowego wynagrodzenia rocznego w kwocie 660,31 zł. Sąd I Instancji zasądził od pracodawcy kwotę 1312,81 zł, a oddalił roszczenie powoda w części dotyczącej podwyżki tzw. 203 zł za 2001 r. Przed rozprawą apelacyjną w Sądzie Okręgowym pozwana cofnęła apelację uznając tym samym zasadność roszczenia powoda w części połowy dodatkowego wynagrodzenia rocznego za lata 1999-2000, a Sąd Okręgowy umorzył w tej części postępowanie. Rozpatrzeniu podlegała apelacja powoda w części dotyczącej żądanej podwyżki.
Sąd Okręgowy Sąd Pracy w Kielcach zmienił wyrok Sądu Rejonowego Sądu Pracy w Kielcach przyjmując, że w/w art. 4a ust 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. nie był jednoznacznie interpretowany i wzbudzał liczne kontrowersje.
Wątpliwości wynikały z faktu umieszczenia tego przepisu w akcie normatywnym z zakresu zbiorowego prawa pracy jak i z samej konstrukcji przepisu, a zostały rozstrzygnięte w uchwale SN z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt: III ZP 32/01, który przyjął, że ww. przepis stanowi podstawę indywidualnych roszczeń pracowników zatrudnionych w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej o podwyższenie w 2001 r. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę o kwotę nie niższą 203 zł. w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy. W uzasadnieniu tejże uchwały Sąd Najwyższy wskazał, iż art. 4a ww. ustawy stanowi wyjątek w systemie całej ustawy, dając roszczenie każdemu pracownikowi o podwyżkę 203 zł., mimo, że sama ustawa nie stanowi źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 par. 1 k.p. Przepis ten stanowi swoistego rodzaju "przyrzeczenie publiczne" wobec danej grupy zawodowej, a zatem ustawodawcy chodziło o zagwarantowanie przedstawicielom tej grupy podwyżek rocznych o kwotę co najmniej 203 zł. i roszczenie to dotyczy każdego pracownika publicznych zakładów opieki zdrowotnej.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy w Kielcach odnosząc się do porozumienia, które zawarto u pozwanej, stwierdził że przyrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia powoda w sposób mniej korzystny zostało ustalone niż zagwarantowany w art. 4a ust 1 powołanej ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. naruszający tym samym art. 9 par. 2 K.p. Tym samym mimo, że orzeczona podwyżka nie była wysoka to została przesądzona zasada, że mimo zawarcia porozumienia wewnątrzzakładowego możliwe jest kierowanie roszczeń na podstawie ustawowych przepisów prawa pracy. Powyższe orzeczenie jest prawomocne.