|
|
|
Spis treści numeru
|
Nie słabną protesty w obronie zagrożonych likwidacją kopalń.
11 września około 10 tysięcy górników wraz z rodzinami wyjechało na manifestację do Warszawy. Protestujący przeszl...
- Panie senatorze, przez kilka miesięcy na Śląsku panował względny spokój. "Nie będzie likwidacji kopalń, nie będzie zwolnień", a dziś mamy manifestacje, czarne...
Rząd przyjął 9 września projekt budżetu państwa na przyszły rok.
W porównaniu do budżetu tegorocznego zakłada on mniejsze wpływy ale za to większe wydatki " czyli zw...
Wypowiedzenie umowy o pracę, w pewnych okolicznościach może zostać zaskarżone przez pracownika do sądu.
W razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieok...
Wobec doniesień mediów, związanych z wczorajszą manifestacją, oświadczamy: wczorajsza manifestacją była kolejnym działaniem Sztabu w obronie zagrożonych kopalń.
Jej celem było...
W związku z zamiarem podjęcia decyzji o likwidacji kopalń ,,Bytom II", ,,Centrum" w Bytomiu, ,,Bolesław Śmiały" w Łaziskach oraz ,,Polska - Wirek&...
|
|
|
|
Ludzkim Głosem
|
Sztab Protestacyjno " Strajkowy Górniczych Central Związkowych rozważa różne scenariusze dalszej akcji protestacyjnej. Brane pod uwagę są m.in. demonstracje żon górników w Warszawie, pikietowanie domu Wicepremiera Hausnera i wreszcie strajk generalny w górnictwie.
Kilkadziesiąt osób z Społecznego Komitetu Obrony FSO protestowało przeciwko planowanemu zwolnieniu 1500 pracowników żerańskiej Fabryki Samochodów Osobowych. Po ostatecznym wycofaniu się Anglików, chcących produkować w Warszawie samochody Rover, nikt nie ma żadnego pomysłu na przyszłość fabryki i zatrudnionych w niej pracowników. Zdaniem Społecznego Komitetu Obrony FSO winę za to co się stało ponosi zarówno rząd, który biernie przygląda się upadkowi fabryki, jak i tamtejsze związki zawodowe, które są przekupione przez Koreańczyków.
Najwyższa Izba Kontroli bardzo krytycznie odniosła się do przeprowadzenia jednego z największych przetargów w Polsce, na rozbudowę warszawskiego lotniska Okęcie. Wymienienie nieprawidłowości zajęło aż 54 strony raportu NIK. Zdaniem kontrolerów, wymagania wobec oferentów były nieprecyzyjne, ich oferty okazały się więc nieporównywalne. Nawet w dniu zawarcia kontraktu, nie było wiadomo, jak lotnisko ma wyglądać. Wydatki związane z samym tylko przygotowaniem i przeprowadzeniem przetargu wyniosły ponad 16 milionów złotych, a skład komisji przetargowej zmieniał się siedmiokrotnie.
Sztygar urządzeń elektrycznych zginął w ubiegłym tygodniu w kopalni Sośnica. Podczas kontroli rozdzielni został porażony prądem o napięciu 6 kV. To już 16 wypadek śmiertelny w górnictwie w tym roku.
Były kandydat na prezydenta Głogowa, który w ostatnich wyborach uzyskał 860 głosów, Krzysztof Rusiecki, złożył doniesienie do prokuratury na żonę. Oskarżył ją o to, że przeszkadzała mu w wykonywaniu prawa do kandydowania. Prokuratura przyjęła zgłoszenie i żona niedoszłego prezydenta stanęła przed sądem, mąż jest oskarżycielem posiłkowym. Krzysztof Rusiecki, wieloletni działacz Prawa i Sprawiedliwości, od niedawna członek Samoobrony, przed sądem twierdzi, że gdyby nie żona, wygrałby wybory.
Na placu budowy centrum handlowego w Szczecinie zginął w nocy z niedzieli na poniedziałek 20-letni robotnik. Wykonywał roboty na wysokości bez odpowiedniego zabezpieczenia, nie miał umowy o pracę, nosił identyfikator na inne nazwisko. Jego miejsce pracy nie było nawet należycie oświetlone. Po wypadku inspekcja pracy wstrzymała roboty na kilku odcinkach, gdzie bezpieczeństwo pracowników narażone było najbardziej.
W Lublinie odbył się marsz w obronie miejsc pracy. Protestujący nieśli klepsydry z nazwami kilkunastu zakładów pracy, zlikwidowanych na Lubelszczyźnie w ostatnich latach. Demonstracja zakończyła się pod urzędem wojewódzkim, gdzie tablice z nazwami urzędów zasłoniono plakatem, z napisem: ,,Zakład pogrzebowy Miller i kolesie, oddział w Lublinie".
Poprawia się stan rannych w wyniku niekontrolowanego wybuchu dynamitu w kopalni ,,Bielszowice". Czterech górników przebywa w szpitalu, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednego czeka jednak bardzo długotrwałe leczenie. Również ranni w wyniku silnego wstrząsu w kopalni ,,Wujek" są w niezłym stanie. Najpoważniej poszkodowany ma uraz kręgosłupa, jednak rokowania są dobre.
|
|
Wydarzenia
Nie wszyscy działacze związkowi są zamieszani w niejasne interesy górnicze. To prawda, że w wielu kopalniach dyrekcje przekupywały związkowców oddelegowanych do pracy w komisjach zakładowych. Znam przypadki, że zwykły górnik nagle miał pensję sztygara, bo kierował dużym związkiem w kopalni. To łamanie prawa. Niech dyrekcje kopalń ujawnią wszystkie przypadki łamania prawa. Winni są jednakowo związkowcy i dyrektorzy.
Daniel Podrzycki
Przewodniczący WZZ ,,Sierpień 80"
|
|