Gdzie się podział Henio N. ?
Wybitny toromistrz. Solidaruch, który podpisał się pod odebraniem górnikom wcześniejszych emerytur " zniknął.
Są tacy, którzy twierdzą, że postanowił zadbać o swoje uzębienie. Dochodzą do nas jednak i takie słuchy, że toromistrz, zwany również szczerbcem, udał się do sanatorium, gdzie pod troskliwą opieką leczy swoje rozległe przypadłości.
Wcześniej już słyszeliśmy o tym, że niejedno ma na sumieniu o czym coś więcej mogliby powiedzieć policjanci z sosnowieckiej drogówki, ale się szczerbca nie czepialiśmy, bo rozumiemy, że w "Solidarności" na trzeźwo się nie da.
Nagłe zniknięcie Henia N nie dawało nam jednak spokoju.
Aż tu nagle gruchnęła wieść o tym, że biedak zszargane zdrowie i nerwy leczy w ustronnej choć sławnej w całym kraju lecznicy.