Jak w obecnych trudnych czasach wybudować sobie dom. Jak się chce budować na Śląsku podajemy prosty przepis.
Należy go postawić na gruntach, o których się wie, że podlegają podziemnej eksploatacji węgla. Willa musi być okazała, droga, wystawna i najchętniej zlokalizowalna na uskoku górniczym. Prawdę tę zna wielu cwaniaków, oraz SLD-owski poseł Mirosław Podsiadło z ulicy Szczygłów 24 w Katowicach - Ligocie. W czasach słusznie minionych postawiono tam osiedle do dziś nazywane przez katowiczan gierkówką. Domy tam stoją zacne, wydatne i okazałe, wiadomo - nie dla pospólstwa. Mieszka tam katowicki establishment, który rachować potrafi.
Tak się ,,dziwnie" złożyło, że największe szkody na powierzchni w całych Katowicach powstają gdzie? Ano oczywiście na gierkówce. Takie jest przynajmniej zdanie posła Mirosława Podsiadło, który wystąpił do Marszałka Płażyńskiego z wnioskiem o to, by wstrzymać eksploatację kopalni Wujek i Staszic pod tymi osiedlami, ponieważ rybki w akwariach niezmiernie się stresują, chomiki nie chcą jeść, a srebrne syberyjskie świerki licho rosną w przydomowych posiadłościach, gdyż pod spodem, kilkaset metrów głębiej fedrują te dwie cholerne kopalnie.
Informowaliśmy już w 15 numerze KZ, że poseł nam oszalał. To jednak chyba nie prawda, gdyż fakty zaczynają temu przeczyć. Ponieważ jesteśmy redakcją rzetelną śpieszymy czytelnikom z dodatkowymi wyjaśnieniami, a posłowi Podsiadle z dobrowolnymi (nie wymuszonymi żadnymi sądami i protestami) przeprosinami. Otóż stwierdzamy:
Poseł Podsiadło nie jest wariatem. Poseł Podsiadło szuka środków na remonty eksluzywnych willi swojego elektoratu. A wiadomo - dla posła elektorat rzecz święta. Skoro trzy sąsiadki posła i jedna znajoma z sąsiedniej ulicy skarżyły się na kopalnie to poseł ,,inteligentnie" reagując proponuje ich zamknięcie. Straszy Płażyńskiego nawet wnioskiem, że nie zamknięcie tych kopalń (dla których eksploatacja złóż pod Ligotą jest sprawą fundamentalną) spowoduje protesty i niepokoje społeczne. Poseł Podsiadło w niczym nie jest gorszy od zadeklarowanych wrogów górnictwa pokroju Balcerowicza i AWS-u, dlatego postanowił sam swoją cegiełkę dołożyć do zaciekłych ataków na branżę. Poseł i jego cegiełka są oczywiście czerwone i to bynajmniej nie ze wstydu!
Postraszenie kopalń groźbą ich zamknięcia - tak sobie wykoncypowała nasza rzodkiewka - musi zaowocować uległością KWK ,,Staszic" i ,,Wujek", i wypłatą odszkodowań za ,,okropnie zniszczone prywatne mienie". To, że system eksploatacji pod tym osiedlem nie powoduje uskoków na powierzchni, tak szkodliwych dla budownictwa, to już odrębna historia, którą Podsiadło przejmować się nie ma zamiaru. Nikt w górnictwie szaleńcem nie jest i nie będzie prowadził eksploatacji, w wyniku której trzeba później płacić wielomiliardowe odszkodowania. Szkody górnicze są faktem wielokrotnie udowadnianym w licznych procesach, jakie prywatni właściciele posesji wytaczali kopalniom, ale nikt do tej pory nie wpadł, aby metodą ,,przemysłową, pod pretekstem szkód górniczych, całym osiedlem skoczyć na kopalnianą kasę. Jak widać Podsiadło jest prekursorem, co mu historia powinna oddać. Oddać mu powinni również górnicy i to na odlew.
Podsiadło od młodości związany z ,,masówką" nie będzie się ,,chromolił" w jednorazowe wnioski. Jak na przeszłego ZMP - owca, a późniejszego PZRP-owca przystało czerpie on inspiracje do swoich pomysłów z czerwonoarmijnego ,,ura" i ,,pa wsiem". Trochę się chłopinie na stare lata już pomieszało, bo zapomniał, że bohaterowie jego czasów Stachanow i Pstrowski nie zajmowali się osiąganiem rekordów, w dziedzinie, którą on dziś chce uprawiać. Panie pośle Podsiadło: Lenin się przewraca w grobie.
U Podsiadły była kopalniana komisja, której celem było zbadanie słuszności podnoszonych przez niego zarzutów o rujnowaniu mu domu przez kopalnianą eksploatację. Towarzysz poseł komisji nie wpuścił, wyjaśnijąc, że jak mu który próg przekroczy to on tego tam tego (...), bo co mu po domu jakieś obce będą łazić.
Być może uznał, że wredna komisja zamiast potwierdzić jego zarzuty wskazałaby, że coś nie bardzo z tymi szkodami górniczymi w poselskiej posesji.