Kurier Związkowy
Numer 15  1998-06-08
KZ
TYGODNIK SPOŁECZNY KOMISJI KRAJOWEJ WZZ SIERPNIEŃ 80
Sytuacja polskiego hutnictwa żelaza i stali w kontekście europejskim i światowym (cz IV)

Decydujące znaczenie dla przyszłości polskiego hutnictwa jest to co stanie się z Hutą Katowice i Hutą Sendzimira, które łącznie posiadają 60% zdolności produkcyjnych stali w Polsce.

Huta Katowice jest hutą względnie nowoczesną technologicznie, a główny jej problem to niski stopień przetwórstwa produkcji stali, co zasadniczo uzależnia ją od wahań koniunktury, a strukturalnie skazuje ją co najmniej na niską rentowność.

W grudniu 1997 roku uruchomiono drugą linię ciągłego odlewania stali o zdolności produkcyjnej 1,4 mln ton stali rocznie. Najważniejszym jednak zadaniem dla huty jest wybudowanie trzeciej linii ciągłego odlewania stali, która będzie fragmentem zintegrowanego systemu odlewania i walcowania blach. Instalacja zintegrowanego odlewania i walcowania blach (ZOWB) ma służyć wytwarzaniu najbardziej rentownej produkcji blach, której jedynym w tej chwili producentem jest Huta Sendzimira. ZOWB ma produkować 2 mln 200 tys. ton blach rocznie, co pozwoli hucie ograniczyć nieefektywność-produkcji półwyrobów i uniezależnić się od sprzedaży nisko opłacalnych i podatnych na wahania koniunktury wyrobów długich, takich jak szyny i kształtowniki.

Produkcja blach zapewni hucie

strukturalną rentowność

i łatwość zbytu produkcji. Inwestycja ta ma jednak kosztować od 0,6 do 1 mld USD i podstawowym problemem jest znalezienie źródła finansowania.

Istniał daleko zaawansowany projekt wspólnej inwestycji ze wspomnianą firmą Sidmar, która chciała współfinansować ZOWB, lecz wycofała się z powodu odmowy udzielenia przez rząd polski gwarancji kredytowych.

Sytuacja finansowa Huty jest nie najlepsza. W 1997 roku Huta poniosła 5 mln zł strat netto, co nie jest specjalnie groźnym wynikiem. Na taką skalę produkcji jest to wynik oscylujący wokół zera. Bardziej niepokojąca jest ilość kredytów krótkoterminowych, w wysokości 1 mld 695 mln zł.

Huta Sendzimia zatrudniająca 17,5 tysiąca pracowników, produkuje rocznie 2,5 mln ton stali. Jej kluczowa pozycja wynika nade wszystko z tego, iż jest jedynym producentem polskim blach cienkich. Jej obroty w 1997 roku wyniosły 4 mln złotych, ale zysk tylko 30 mln, co oznacza oscylowanie wokół zerowego wyniku przy tej wielkości obrotów i skali produkcji.

Potrzeby inwestycyjne huty są szacowane na 1,2 mld zł. H.S. poszukuje obecnie inwestora strategicznego. Zainteresowanie objęciem większościowych pakietów akcji wyraziły największe koncerny stalowe Unii od British Steel, przez Thyssen- Krupp, po Voest-Alpine. Są to producenci stali z pierwszej dziesiątki na świecie. Przejęcie większościowego pakietu akcji ma wszakże odbyć się w specyficzny sposób, poprzez przejęcie nie całości huty, lecz jej serca, czyli stalowni. Hutę przekształca się bowiem w holding, w skład którego wchodzi również Huta Stali wraz z siłownią.

Mówiąc o możliwości prywatyzacji przez zagraniczne koncerny należy wspomnieć, że taki proces już się w sposób ukryty rozpoczął w przypadku hut, które przejął Stalexport. Otóż europejska odnoga Banku Światowego, czyli Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) przejął 31,2% kapitału akcyjnego Stalekspotu. Ponieważ udział Skarbu Państwa spadł z 25% do 17,5%, a pozostałe udziały są mocno rozproszone, oznacza to iż EBOR stał się właścicielem kontrolnego pakietu akcji.

4 Hutnictwo polskie wobec wyzwań integracji europejskiej

Polska zobowiązała się w podpisanym w 1991 roku Układzie Europejskim do całkowitego zliberalizowania importu wyrobów hutniczych od dnia 1 stycznia1999 roku. Liberalizacja miała być stopniowa, od 9%cła na wyroby hutnicze w 1996, przez 6% w 1997 do 3% w 1998 roku. Powołując się na trudności z restrukturyzacją hutnictwa, na co pozwala art.28 Układu, Polska zwróciła się o zawieszenie redukcji stawki celnej na obecny 1998 rok. W zamian za redukcję, Polska miała otrzymać wsparcie finansowe z UE na zakończenie restrukturyzacji, którego to wsparcia nie otrzymała. Na żądanie bowiem koncernów stalowych Komisja Europejska zawiesiła rozmowy z międzynarodowymi instytucjami finansowymi na temat kredytów na restrukturyzację polskiego hutnictwa.

Zgodnie z art. 28 układu stowarzyszeniowego z UE, Polska ma prawo do udzielania pomocy przez państwo i ochrony celnej w stosunku do tych gałęzi gospodarki, które przeżywają trudności, pod warunkiem, że ich eksport do UE jest mniejszy niż 20% całości sprzedaży. Ponieważ eksport wyrobów stalowych to tylko kilka procent sprzedaży wyrobów hutniczych, Polska ma pełne prawo do skorzystania z tego przepisu. Komisja Europejska próbuje wykorzystać natomiast wniosek Polski do wymuszenia dodatkowych, korzystnych dla koncernów stalowych Unii ustępstw strony polskiej. Komisja Europejska uzależnia bowiem zgodę na wniosek Polski od przedstawienia do końca czerwca szczegółowego programu restrukturyzacji, spełniającego żądania Unii.

Podstawowy wniosek wyjściowy jaki należy wysnuć już na wstępie to ten, że postępowanie KE jest bezpośrednio dyktowane żądaniami i interesami koncernów stalowych Unii.

Żądanie sprzedaży polskich hut unijnym koncernom, jest niespotykanym w cywilizowanych stosunkach międzypaństwowym faktem. Jest to pierwszy tego typu fakt ujawniony publicznie i odsłania on szersze kulisy prywatyzacji polskiej.

Można z pełnym przekonaniem twierdzić, że cała koncepcja prywatyzacji była i jest realizowana w bezpośrednim interesie nie tylko Unii, ale i wszystkich krajów najwyżej rozwiniętych. Fakty istnienia takich kompromitujących i stronę polską i stronę Komisji Europejskiej, oraz MFW i Banku Światowego żądań, był i jest ukrywany przez polskie elity polityczne. Proces prywatyzacji, zaś podobnie jak i cała tzw. transformacja gospodarcza, była i jest przedstawiana jako suwerenna koncepcja wynikająca z wymagań gospodarczych.

Intencje UE wobec polskiego hutnictwa i polskiej gospodarki jako całości w pełni odsłaniają żądania KE. Ich najważniejszym elementem jest oprócz pełnego otwarcia polskiego rynku na produkty stalowe Unii, również obniżanie mocy produkcyjnych do poziomu nie 13,4 mln ton roczne w 2002 roku jak chce strona polska, lecz do poziomu jeszcze niższego.

Unia chce również sprzedaży polskich hut swym koncernom,

a jak należy się domyślać zależy jej głównie na Hucie Katowice i Hucie Sendzimira, a także na dodatek gwarancji rządowych w wydatkach na restrukturyzację.

Żądanie ograniczenia mocy produkcyjnych nie jest już przy tym, jak w wypadku górnictwa węgla kamiennego czy rolnictwa, ubierane w ideologię ekonomiczności. Unia odsłania wprost swe intencje, żądając aby w programie restrukturyzacyjnym przygotowanym przez rząd polski na czerwiec tego roku znalazły się nie tylko zapisy o ograniczeniu produkcji stali w ogóle, ale aby zostało wręcz zapisane o ile każda huta zmniejszy swoja produkcję. Jak więc jasno widać, chodzi tu wyłącznie o egoistyczny interes unijnych koncernów, a nie o efektywność hutnictwa Unii i krajów stowarzyszonych wobec zewnętrznego zagrożenia. Na dodatek KE żąda redukcji mocy produkcyjnych w szczególności wyrobów walcowanych na gorąco, a więc najbardziej efektywnej ekonomicznie i najbardziej przyszłościowej.

W zamian KE proponuje pomoc w postaci darowizn na programy osłon socjalnych dla zwalnianych hutników, kredyty, ale z międzynarodowych instytucji finansowych, na restrukturyzację oraz własne kontakty przy doborze koncernów unijnych w prywatyzacji co brzmi już wręcz groteskowo. Zdaniem KE zatrudnienie powinno być ograniczone do 40 tysięcy ludzi.

Na te wszystkie żądania, sprzeczne z żywotnymi interesami nie tylko polskiego hutnictwa ale i całej polskiej gospodarki, można by spojrzeć dość spokojnie, gdyby nie postawa polskiego rządu i całego układu politycznego rządzącego Polską od 1990 roku. Polska ma bowiem dość atutów aby skutecznie zablokować takie żądania lub przynajmniej w sposób zasadniczy zredukować ich negatywne konsekwencje. Brak tu determinacji i woli politycznej obrony własnych interesów gospodarki polskiej. Świadczy o tym bezprecedensowa od czasu 1990 roku, kiedy to udostępniono Bankowi Światowemu wszystkie kluczowe dane o polskim górnictwie, zgoda rządu polskiego w tym roku na wejście ekspertów UE do polskich hut.

Poprzednie rządy odmawiały udzielenia takiej zgody, ze względu na tajemnicę handlową. Huta Katowice i Huta Sendzimira już ujawniły pod naciskiem polskiego rządu wszystkie dane na temat procesu produkcyjnego inspektorom KE. Co więcej uzgodniono, że podstawą oceny rządowego programu restrukturyzacyjnego będzie ocena możliwości zbytu polskiej stali dokonana przez brytyjską firmę konsultingową Bedows, finansowaną z funduszu PHARE.

Rzeczywiste cele Unii Europejskiej są bardzo czytelne i w przypadku hutnictwa polskiego praktycznie niczym nie osłaniane. Unia chce maksymalnie ograniczyć konkurencję ze strony polskiego hutnictwa na własnym rynku i maksymalnie ułatwić swoim koncernom wejście na polski rynek oraz opanować i rynek, i polskie huty. Polska gospodarka i polski rynek jest przy tym celem jeszcze ważniejszym, ponieważ dwukrotnie niższe zużycie stali na mieszkańca w Polsce, w porównaniu z Unią, czyni polski rynek potencjalnie niezwykle atrakcyjnym w perspektywie kilkunastu lat.

Przypomnijmy, iż aby nie dopuścić do sprzedaży stalowni Preussag Stahl w ręce austriackiego Voest-Alpine rząd Dolnej Saksonii sam ją kupił. Obawiał się utraty dużej ilości miejsc pracy

Wojciech Błasiak Stowarzyszenie Polskiej Myśli Strategicznej w Katowicach.

Ponadto w numerze


,,S" JAK SZMAL

Zamieszanie wśród Polonusów

Kto się ślini do Brukseli

Biznes na deficycie

Największy pajac w Sejmie

Jeden związek - dwa zwycięstwa

Przybyli, zobaczyli....

Największy pajac w Sejmie

Dać Solidarności czego chce!

Dość łgarstwa!

Amerykanie się bawią

OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH

Sytuacja polskiego hutnictwa żelaza i stali w kontekście europejskim i światowym (cz IV)

AWS BRUKSELSKI PIES

Odchudzony AWS

OŚWIADCZENIE

Wypędzeni wypędzają
Cała gazeta w formacie pdf.

Bezpłatna gazeta informacyjna Komisji Krajowej
Wolnego Związku Zawodowego ,,Sierpień 80" - Konfederacja.
Adres redakcji: 40-009 Katowice, ul Warszawska 19, tel (0-32) 253-70-99, fax (0-32) 206-84-30

up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!