W poprzednim numerze Kuriera Związkowego [K.Z. nr 12] napisaliśmy w artykule pt: ,,Przeszłość lokalnego wodza", że w czasie słynnej afery finansowej w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiego ,,Solidarności" ,,wyparowało kilka milionów starych złotych". Przepraszamy zainteresowanych, że wytknęliśmy im wyciąganie ręki po taką ,,drobnicę". Chodziło oczywiście o grube miliardy starych złotych, które znikały z Zarządu Regionu przez kilka lat - za panowania obecnego Wojewody Katowickiego, wieczorowego technika Marka Kempskiego. Pieniądze pochodziły między innymi z funduszu PHARE, które bystrym strumieniem płynęły i ciągle płyną do siedziby Śląsko Dąbrowskiej Solidarności. Warto przypomnieć, że bohater artykułu, obecny Przewodniczący Zarządu Regionu ,,S" Wacław Marszewski, będąc przez szereg lat członkiem Regionalnej Komisji Rewizyjnej Solidarności, nie wykrył omawianej afery finansowej, którą powołany przez sąd biegły rewident nazwał trwającą od dłuższego czasu ,,prymitywną kradzieżą".
Kolega Marszewskiego, księgowy Eberhard Pampuch jest oskarżony o kradzież około 3 mld. starych złotych!